mysza
Komentarze do artykułów: 161
A co z reszką złożonych wniosków o przekwalifikowanie gruntu, bo tylko wybrane obszary zostały objęte tą zmianą
nie mam zielonego pojęcia jaki był powód
Następna emerytka do kompletu - czy nie ma młodych, wykształconych w tym zakresie, jeżeli już była konieczność zmiany na tym stanowisku?
Super, że młodzi ruszają z inicjatywą, przecież to oni przez kilka dekad będą żyli w tym kraju. Niech więc już teraz podsuwają pomysły i współdecydują w sprawach poprawy ich przyszłego bytu.
Czy aby te parki dobrze poznaczone na mapie?
Dla takiego kara śmierci to najłagodniejsze rozwiązanie.Niech żyje, a wyrzuty sumienia i koszmary niech codzienne go powoli zabijająBo na pewno przyjdzie moment opamiętania.
Jeżeli nic nikomu się nie stało, a uszkodzone zostało tylko mienie GDDKiA, to mogły zostać uzgodnione koszty naprawy z zarządcą drogi i sprawa nie musiała być zgłaszana na Policji. Tak to chyba wygląda.
Ale w 1983/1984 byli ORŁAMI !!!
No shit! Jeżeli ktoś wygrał przetarg za zimowe utrzymanie i bierze za to pieniądze, to on odpowiada a nie Burmistrz.Burmistrz może wymagać aby ta robota była wykonana zgodnie z umową, ale od tego też ma ludzi. That's it
I jak długo to potrwa?
dzinio, to co wiem to nie trzeba być specjalnie mądrym, żeby nie wyrazić zgody na pozostawienie nowo wymienionych pękniętych korytek itp ...wyliczać dalej.....?Uważam, że co do mieszkańców to mieli Oni wyjątkową cierpliwość, bo pozostawienie co niektórych na 2,5 miesiąca bez dostępu do drogi (pierwotnie informowano że na 2 tyg) to chyba wyjątkowa cierpliwość.Ale dzięki temu ostatecznie roboty zostały zakończone i uważam że z korzyścią dla wszystkich.A to, że niektórzy muszą czasem ponieść większe koszty pro publico bono, to tak już w życiu jest i nie ma się o co spierać, ważne że po 27 latach droga wygląda ładnie (ładniej niż na Bystrej).
Widzę, że na Bystrej roboty mogą być zakończone w terminie, na Walecznych idzie to bardziej mozolnie i raczej nie ma szans na dotrzymanie terminu.
Gratulacje dla Jubilatów. Miasto powinno zmienić fotografa.
Fifty fifty - albo z pseudonimem.
Myślę, że @ciekawemu nie chodziło o fakt, że zespół jest polsko-ukraiński, lecz o to, że wybrali sobie nazwę bardzo niefortunną. Nam Polakom w szczególności temu starszemu pokoleniu źle się ta nazwa kojarzy.Niemniej jednak występ był super, tak jak również pozostałych występujących którzy uświetniali niedzielne popołudnie.
Gratulacje i wyrazy szacunku dla Pani Dyrygent oraz wszystkich angażujących się i wspierających obydwa chóry.
Małymi kroczkami do spełniania marzeń. Gratulacje!
A gdzie tam jest 12 ha ?