peres
Komentarze do artykułów: 2014
Przepraszam. Batalion oczywiście.
Brygada Antków zapewni nam bezpieczeństwo. Możemy spać spokojnie.
Jaką też pomoc obiecali ci zacni panowie? Kiedy tej pomocy udzielą? Czy ktoś po udzieleniu tej pomocy wypowie się, że rzeczywiście coś otrzymał?
Kto reprezentował rząd? Żadnej wzmianki w artykule o personaliach, żadnej "ulubionej" twarzy nie rozpoznałem. Nie biorę pod uwagę posła, bo nie jest członkiem rządu.
Jadwiga Postrożna wystąpi, a dzedajowi nie dali takiej możliwości. Nie każdy w rodzinie miał talent.
@znany według jakiego klucza wyszło Ci, "że gdyby przestać płacić pensje pracownikom, to w sklepach byłoby wszystko za darmo"? I jakie przełożenie ma to na ubecję? Pomieszały Ci się wątki i ich znaczenie?
Dodam jeszcze, że Barcelona nie została wyznaczona do rozgrywek meczów na tych mistrzostwach, a Sewilla. Mimo to poczekajmy do 11 lipca...
Taką wizję przed Mistrzostwami Europy miał Jackowski - fragment artykułu z jego wizją: Jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje, że będziemy świadkami wyjątkowo przerażających wydarzeń, które zepchną piłkę nożną na drugi plan. - Barcelona. Coś się poważnego wydarzy w Barcelonie. To się wydarzy podczas mistrzostw Europy. Coś niedobrego może się wydarzyć w Barcelonie - powiedział Krzysztof Jackowski. Jeśli wierzyć przepowiedniom, niebawem możemy być świadkami czegoś złego. Wszystko ma się wydarzyć w stolicy Katalonii - Barcelonie, w której ma dojść do wyjątkowo przykrych i przerażających scen. Miejmy nadzieję, że wizje jasnowidza są błędne. W przeciwnym razie zapomnimy o rozgrywanym czempionacie Starego Kontynentu. Poczekam do ostatniego meczu rozgrywanego w Barcelonie. Jeżeli się sprawdzi, to powiem, że to jest gość. A jak się nie sprawdzi, to nie muszę nic mówić.
Oczywiście, że chwałę postawę strażaków oraz ludzi, którzy dostarczyli różne produkty i narzędzia dla pogorzelców. To naturalna reakcja. Naturalną reakcją jest też krytyka pana w niebieskich spodniach, który tragedię i niedolę ludzką wykorzystuje do własnej promocji. Trzeba mieć jakieś wyczucie i umiar. Nawet się zastanawiam, czy to praktycznie nieustanne fotografowanie się gdzie tylko się da, nie jest jakąś chorobą?
I taki zaszepiony na wygranej hulajnodze może podjechać do limanowskiego szpitala, gdzie legalnie odwiedzi chorego na oddziale. Same pozytywy.
Piękna inicjatywa strażaków, a słowa potwierdzają zdjęcia. Tylko dlaczego znów "podpiął się" do zdjęcia pan w niebieskich spodniach? Ani słowa nie ma w tym artykule o jego pomocy. To naprawdę już dawno nie jest śmieszne.
A może każdemu Polakowi po 500 plus żeby nie odczuwał tych podwyżek?
My mamy prezydenta? Musiałem coś przeoczyć...
W tym pierwszym punkcie to albo coś się zaleca, albo coś się musi!!! Niech twórca tych zasad zdecyduje się czy coś jest zaleceniem, czy przymusem. A tak na marginesie, to na jakiej podstawie prawnej dyrekcja szpitala wymaga od odwiedzających certyfikatów covidowych i takim może zezwolić na odwiedziny? To osoby bez tych certyfikatów są gorsze, trędowate, wykluczone ze społeczeństwa? To są tacy sami ludzie, jak ci zaszczepieni, czyli zdrowi i niezarażający. Idiotyzm, pogania idiotyzm.
@dzedaj nie słuchałeś rodziców i wyszedłeś "na słońce". Efekty widać. Nawet nie mam się do czego odnieść. Szkoda.
Bez Antoniego to już nie ten sam WOT.
@bigi18 twoje wnioski o braku mojej zaradności są trywialnie mówiąc z doopy wzięte. Chciałem ci coś uzmysłowić, ale przykro mi. Nie ogarniasz tego. Ty nie rozumiesz sytuacji innych osób, które w danym momencie mają problem. Często rozwiązanie takiego problemu nie wynika z braku zaradności osób, które napotkały na problem. Twoje wizjonerskie perspektywy rozwiązania problemu mieszczą się w kanonach wyjścia z sytuacji. Pamiętaj jednakże, że są to rozwiązania wręcz ekstremalne. Pomyśl! Kiedy kosisz trawę w ogrodzie i odpadnie ci jedno z kół, bo śruba się poluzowała, to kupujesz nową kosiarkę? Można, ale czy trzeba albo każdego na to stać? Wracając do wody. Jeżeli dana gmina posiada ujęcie i ty z niego korzystasz,bo masz podpisaną umowę, płacisz odpowiednią opłatę, to oczekujesz dostarczania tej wody. Czyż nie? Jeżeli woda posiada bakterie coli albo są braki, to w czyjej gestii jest usunięcie problemu? Ktoś jest administratorem wodociągu i ma zapewnić stały dopływ wody mieszkańcom, co zresztą zawarte jest w umowie, o czym być może nie wiesz. I można wykopać swoją studnię na działce, ale musisz mieć pewność, że ta woda na niej występuje. Można pokusić się o studnię głębinową, ale też nie wszędzie taka woda występuje. No o na końcu, a może na początku finanse. To jest spory wydatek i nie każdego stać,by w danym momencie zainwestować dużą sumę. I podobnie jest ze zmianą mieszkania w mieście na wybudowanie domu na wsi. Chyba już tego nie muszę rozwijać? Twoja logika jest bardzo uproszczona i nie obejmuje procedur, możliwości finansowych, czy nawet zależności mentalnych innych osób. Twoje rozwiązania są nieprzemyślane i nieadekwatne do sytuacji i wielu osób, których problem dotyczy. I taka peunta - porównanie. Boli cię ząb i co zrobisz. Nie będziesz się oglądał na dentystę i sam wyrwiesz kleszczami, kombinerkami lub innym narzędziem? A może pójdziesz do dentysty żeby ci wyrwał? A może pójdziesz do dentysty i zęba ci wyleczy, bo nie ma potrzeby wyrywania. Na przyszłość pomyśl i nie upraszczaj wszystkiego do swojego poziomu. Pozdrawiam.
@dzedaj znów bardzo wyraźnie "obniżyłeś loty". Tak się zakręciłeś w ostatnim komentarzu, że nie sądzę, iż go sam rozumiesz?! Jednak jest nadzieja, że cię trochę "puści", bo upały stają się mniej dokuczliwe. A co tam u szwagra Piotrka? Dostanie jakiś awans z okazji Święta Policji, które już za miesiąc?
Zaległe ćwiczenia, których nie zdążył zrealizować Antoni.
@bigi18 nie obraź się, ale ty naprawdę jesteś prymitywny, prezentując publicznie swój sposób myślenia. U ciebie wszystko jest proste. Nie masz wody, to wykop sobie studnię... Jest hałas w mieście, to kup działkę na wsi i wybuduj sobie dom....itt., itp. Dla ciebie wszystko jest łatwe i proste, bo jesteś raczej.... prostym człowiekiem.