10 lat temu osuwisko zniszczyło część wsi
Kłodne. Dokładnie 10 lat temu uaktywniło się osuwisko, które zniszczyło część miejscowości Kłodne w gminie Limanowa. To wydarzenie zmieniło diametralnie życie mieszkańców wsi.
W nocy z 1 na 2 czerwca 2010 roku na 44 hektarach ziemi, w Kłodnem powstało ogromne osuwisko. W trakcie akcji ewakuowano 434 osób, 78 z nich straciło dach nad głową. Zniszczonych zostało 17 budynków mieszkalnych.
Mieszkańcy domów położonych w górnej części osuwiska zauważyli wieczorem pierwszego czerwca, że pomimo intensywnie padającego deszczu z lasu nie płynęły strumienie wody, które zawsze powstają przy tego typu opadach. Wtedy już prawdopodobnie nad lasem doszło do tąpnięcia i woda podmyła ziemię na głębokości około 30 metrów.
- Obudziłem się około godziny 1:00, może 2:00 i usłyszałem pękające ściany - mówił nam wówczas jeden z wielu poszkodowanych w Kłodnem. - Ubraliśmy się w co było pod ręką i chcieliśmy wyjść. Niestety, nie daliśmy rady przez drzwi, bo były już zablokowane. Otworzyłem okno i wtedy poczułem ulatniający się gaz. Wyskoczyliśmy przez okno. Około godziny 7:00 dom mój runął. Nie zostało mi nic.
Strażacy z PSP i OSP od razu po otrzymaniu informacji przystąpili do ewakuacji. W części domów została naruszona konstrukcja i strażacy musieli wyważać drzwi. Ludzie wychodzili z domów, zostawiając w nich wszystko, niektóre dzieci nie zdążyły nawet ubrać butów. Mieszkańcy domów, które jeszcze stały, ewakuowali dobytek: telewizory, meble, dokumenty.
Jak wygląda życie mieszkańców wsi 10 lat po tym wydarzeniu? Sołtys Kłodnego przyznaje, że zmieniło diametralnie lokalną społeczność.
- Dziś osuwisko jest zarośnięte, więc jak ktoś nie wie, gdzie się znajdowało, nie jest w stanie nic zauważyć. Mieszkańcy wrócili do normalności. Niektórzy z tych, którzy stracili dach nad głową z powodu osuwiska, wyprowadzili się z Kłodnego, innym odbudowano domu na terenie wsi. Ale całe zdarzenie doprowadziło także do podziałów społecznych. W moim przypadku nic się nie wydarzyło, ale pamiętam że na samym początku, zaraz po uruchomieniu osuwiska, patrzyłem z okna w północnym kierunku na charakterystyczny dom. Gdy spoglądałem kolejny raz widziałem dach, później komin, a później nic już nie widziałem – wspomina Władysław Lachor, sołtys Kłodnego. - Pamiętam też wzorowe, profesjonalne działania służb, zwłaszcza straży pożarnej. Ówczesne władze gminy, jak i poprzedni sołtys, stanęli na wysokości zadania, a pomoc państwa była odpowiednia – podkreśla.

Osuwisko w Kłodnem przez kilka lat było badane przez zespół studentów i profesorów geologii. Teren nadal jest pod okiem specjalistów - bada się poziom wód podziemnych i ewentualne ruchy gruntu, monitorowany jest także poziom opadów.
Może Cię zaciekawić
Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązująceg...
Czytaj więcejBp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
Bp Jeż skierował do samorządowców specjalne przesłanie z okazji przypadającego 27 maja Dnia Samorządu Terytorialnego. W przesłaniu opublikowa...
Czytaj więcejO północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
Zgodnie z Ustawą o referendum lokalnym, od zakończenia kampanii referendalnej, o północy z piątku na sobotę, do zakończenia głosowania zabroni...
Czytaj więcejNocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
Oszukali 79-latkę. Wpadli po nocnym pościgu na A4 Skoordynowana akcja służb rozpoczęła się, gdy 79-letnia mieszkanka Tarnowa przekazała oszus...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcej- Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
- Bp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
- O północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
- Nocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
- IMGW: temperatura w czerwcu wyniesie do 24 st. C i będzie powyżej normy
Komentarze (0)