Absurdy drogowe – łatwo stworzyć, trudno zmienić
Rekordowo długa linia ciągła na drodze numer 971 między Krynicą-Zdrój, a Piwniczną-Zdrój – to tylko przykład złego dopasowania oznakowania do rzeczywistych warunków. Drogowych absurdów na Sądecczyźnie jest niestety więcej, a znikają bardzo powoli i nie wiadomo kto ma się zajmować ich eliminowaniem.
Lokalni przedsiębiorcy solidarnie zaapelowali do Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu o zaangażowanie w usuwanie błędnego oznakowania na terenie powiatu. Droga między Krynicą, a Piwniczną, to przytoczony przez nich przykład. Twierdzą, że w kilku miejscach możliwe jest bezpieczne wyprzedzanie. Brak takich wyznaczonych miejsc pogarsza bezpieczeństwo, bo kierowcy i tak decydują się na ten manewr, często w zupełnie nieodpowiednich miejscach.
Jak przekonują przedsiębiorcy, trasą tą porusza się dużo samochodów ciężarowych, które bardzo spowalniają ruch, więc wykorzystanie prostych odcinków do wyprzedzania wyszłoby wszystkim na dobre. Problemem okazuje się jednak sama procedura zmiany nietrafionych rozwiązań. Wiele zależy też od tego jaki status ma dana droga. Służbom lokalnym najłatwiej jest wpływać na usuwanie błędów na drogach gminnych, a najtrudniej na wojewódzkich czy krajowych.
- Komenda Miejska Policji może najwyżej wnioskować do Komendy Wojewódzkiej, żeby ta wskazywała różne absurdy czy przypadki nieadekwatnych przepisów, albo inżynierii drogowej – tłumaczy mł. insp. Rafał Leśniak z KMP w Nowym Sączu. – Policjanci nie mają nakazu bezwzględnego wyciągania konsekwencji. Istniej też możliwość nieprzyjęcia mandatu – dodaje.
Użytkownicy tej drogi twierdzą, że i tak nie doczekają się na kawałek prostej z przynajmniej jednostronnie przerywaną linią, decydują się więc na taki manewr możliwie szybko, ryzykując mandat. Wyprzedzenie jadącego 30km/h samochodu ciężarowego może się udać, przynajmniej w teorii, bez kary.
Za przekroczenie pojedynczej linii ciągłej grozi mandat w wysokości 100 zł, a za przekroczenie podwójnej - 200zł. Jeśli niesforny kierowca nie stworzył realnego zagrożenia to funkcjonariusze mogą zrezygnować z kary finansowej i poprzestać na pouczeniu. Zdarza się to jednak stosunkowo rzadko, a zależy wyłącznie od interpretacji danego przypadku przez policjanta. Dochodzenie swych praw w sądzie grodzkim przeważnie finansowo się nie opłaca, ale taka możliwość zawsze istnieje.
- Statystyki mówią, że na odremontowanych odcinkach dróg jest więcej wypadków niż było przed naprawą. Drogi remontuje się nie po to żeby pędzić 120 czy 140 km/h, ale żeby podróżować zgodnie z przepisami w bardziej komfortowych warunkach. Absurdalne przepisy powinny być jednak wyłapywane i na bieżąco poprawiane – twierdzi Jerzy Gwiżdż, wiceprezydent Nowego Sącza.
Może Cię zaciekawić
W marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
Jak podało BIK, w marcu br. banki i SKOK-i u udzieliły o 59 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rdr oraz o 24 proc. więcej w porównaniu do lute...
Czytaj więcejGaz w Europie drożeje pomimo doniesień dot. Cieśniny Ormuz
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 0,6 proc. do 45,12 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o 2,2 proc. Ga...
Czytaj więcejOstatnie cztery dni na rozliczenie PIT za ubiegły rok
Zgodnie z przepisami, zeznania można składać do godz. 24 w czwartek. Oznacza to, że na złożenie deklaracji podatkowej zostały cztery dni. Jest...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed przymrozkami
Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami wydane dla całego kraju obowiązują od godz. 23 w niedzielę do godz. 7.30 w poniedziałek. Progn...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Śmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
Czwartkowa śmierć 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), którą objęło postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w S...
Czytaj więcejNieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich
W Kościele katolickim IV niedziela wielkanocna, nazywana niedzielą Dobrego Pasterza, obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W t...
Czytaj więcejPlaga kleszczy w regionie. Prawie 20 tysięcy chorych na boreliozę, drastyczny wzrost zapaleń mózgu
Borelioza w natarciu. Liczby mówią same za siebie Z opublikowanych analiz wynika, że w 2025 roku z powodu chorób przenoszonych przez kleszcze d...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcej
Komentarze (1)
Znaków nawstawianych mamy więcej niż drzew w lesie a bywa tak że jedne przeczą drugim. W Mszanie Górnej widziałem kiedyś dwa wykluczające się znaki na jednym słupku.
Ale każdy znak kosztuje... Więc czy nie jest tak że jeśli kolega zarobi to i im się dostanie?