Adam Dyląg skazany
Limanowa. Na 1 rok i 9 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat skazał Sąd Rejonowy w Limanowej 'słynnego' elektryka - Adama Dyląga.
Adam Dyląg posługiwał się tytułem mgr inż.. Dyplom jednak miał sfałszowany (widniały na nim nazwiska rektora AGH i dziekana Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki, którzy w czasie wystawiania dyplomu nie pełnili wymienionych funkcji). Fałszywy dyplom pozwolił mu jednak w Małopolskiej Okręgowej Izbie Inżynierów Budownictwa uzyskać uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi, i to bez ograniczeń, w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji, urządzeń elektrycznych, i elektroenergetycznych. Sprawa wyszła na jaw dopiero po kilku latach i to przez przypadek bo.... podrobił dokumenty doprowadzenia terenu budowy do stanu pierwotnego.
Za pomocą uzyskanych uprawnień budowlanych współpracował przy opracowywaniu 215 projektów elektrycznych, dzięki czemu osiągnął korzyść majątkową co najmniej 40 tys. zł. Startował też w przetargach w zakładzie energetycznym – Enion na wykonanie robót elektroenergetycznych i dokumentacji podwykonawczej (w tym przypadku to 130 czynów), gdyż niejako był uprawniony do projektowania i kierowania robotami budowlanymi w zakresie prac elektryczno-kontrolno-pomiarowych. Dzięki temu, jak wyliczono, osiągnął korzyść majątkową co najmniej 504 tys. zł. Podrobioną pieczęcią posługiwał się także trzy razy podczas składania dokumentów wymaganych przy kwalifikacji rocznej w zakładzie energetycznym.
Akta sprawy liczyły 15 tomów. Ujawniono, że łącznie „lewej” pieczęci użył 351 razy. W czasie przesłuchań nie przyznawał się do winy. Zdanie zmienił dopiero na rozprawie głównej, podczas której poddał się dobrowolnie karze. Przyznał się wtedy do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, ale odmówił składania wyjaśnień.
Został skazany na 1 rok i 9 miesięcy pozbawienia wolności, warunkowe wykonanie kary zawieszono na 5.letni okres próby. Skazano go na 7500 zł grzywny, 429,10 zł kosztów sądowych, oraz 1050 zł tytułem opłaty.
Wyrok jest prawomocny.
A to ciekawe:
Sprawcy podrobienia dyplomu nie wykryto, gdyż grafolog nie był w stanie ustalić autora podrobienia oraz techniki jego podrobienia.
Zobacz również:
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
Dzieci wypuściły bażanty w Beskidzie Wyspowym
Może Cię zaciekawić
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejW ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku br. przybył...
Czytaj więcejMON przygotowuje przepisy „ustawy przedwojennej”
O tym, że w resorcie obrony trwają prace nad projektem ustawy o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, napisała w piątek „Rzeczpospo...
Czytaj więcejNa Podhalu rzekomy pomór drobiu; ognisko w Zakopanem
Obszar zapowietrzony obejmuje miasto Zakopane oraz Murzasichle w gminie Poronin. Obszar zagrożony obejmuje w powiecie tatrzańskim gminy Kościelisko...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Syreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejRuch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejWZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcejOd dziś renciści i wcześniejsi emeryci dorobią mniej
Do emerytur i rent można dorabiać, trzeba jednak pamiętać o tym, że są limity przychodów. Ich przekroczenie powoduje, że ZUS zmniejszy lub zaw...
Czytaj więcej






Komentarze (19)
wojtek: to stwierdzenie z akt sprawy, chyba nawet uzasadnienia. Chodzi o papier, który dostarczasz do inwestora, po zakonczonych robotach. Przykładowo masz doprowadzic jakas tam linie, a w zwiazku z tym musisz sie przekopac przez czyjs teren - chodnik, ogrodzenie. Po zakonczonych pracach musisz od jej wlasciciela dostac podpis pod dokumentem, ze doprowadziles 'budowe' do stanu pierwotnego, czyli przed robotami (naprawienie szkod, wyrownanie terenu itp.) W tym przypadku podpisl byl ale nie wlasciciela terenu....