Burmistrz o podtopieniu rynku: "Nie ma kanalizacji, która byłaby w stanie przyjąć taką ilość wody"
Limanowa. - Przy tak intensywnych opadach deszczu, przez które ulicą Kościuszki spływała rzeka, nie ma takiej kanalizacji burzowej, która byłaby w stanie przyjąć takiej ilości wody – tak burmistrz Władysław Bieda komentuje wczorajsze zalanie DK 28 wokół rynku w Limanowej.
Przypomnijmy, że wczoraj po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu, które wystąpiły przed godziną 18:00, doszło do zalania ronda w ciągu drogi krajowej nr 28 w rynku w Limanowej. Wody, która zgromadziła się na jezdni, było tak dużo, że samochody miały trudności w przejechaniu przez rynek. Kanalizacja deszczowa nie była w stanie przyjąć wód opadowych.
Jak zauważyliśmy w naszej wczorajszej publikacji, po stosunkowo niedawnej przebudowie drogi krajowej w centrum miasta i rewitalizacji rynku, nie udało się rozwiązać problemu znanego od lat.
Tekst spotkał się z licznymi komentarzami internautów, którzy nie szczędzili krytyki w kierunku władz miasta. Jednak według burmistrza, z którym rozmawialiśmy o sprawie, żadna kanalizacja burzowa nie byłaby w stanie w jednym czasie przyjąć tak dużej ilości wód opadowych.
Zobacz również:
Jedna na "krajówce", druga na drodze wojewódzkiej
Druga tura ferii zimowych z nieustępującymi ujemnymi temperaturami i mroźną aurą
- Wybudowana jest podwójna kanalizacja deszczowa, zaprojektowana przez fachowców. Natomiast przy tak intensywnych opadach deszczu, przez które ulicą Kościuszki spływała rzeka, nie ma kanalizacji burzowej, która byłaby w stanie przyjąć taką ilość wody – twierdzi Władysław Bieda.
Może Cię zaciekawić
Ekspert: silne mrozy a komary i kleszcze
Silne mrozy, które tej zimy pojawiły się w wielu regionach Polski, nie oznaczają, że w nadchodzącym sezonie znacząco zmniejszy się liczba owad...
Czytaj więcejPolicja: wykolejenie pociągu towarowego w powiecie piaseczyńskim
Rzecznik PSP st. bryg. Karol Kierzkowski dodał we wpisie na X, że na miejscu zdarzenia pracuje około 60 strażaków i 19 samochodów. „Nie odnot...
Czytaj więcejKard. Ryś chce powołania ogólnopolskiej komisji ds. wykorzystania seksualnego w Kościele
Jak poinformował w poniedziałkowym oświadczeniu rzecznik prasowy archidiecezji krakowskiej ks. Piotr Studnicki, w przypadku braku takiej decyzji ...
Czytaj więcejRząd we wtorek zajmie się projektem mającym ograniczyć szarą strefę w obrocie betonem
Rząd na wtorkowym posiedzeniu ma zająć się przygotowanym przez resort finansów projektem nowelizacji ustawy o systemie monitorowania drogowego i ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Wiceszef MSWiA: w nocy - 38 st. C, a od środy zmiana pogody, spodziewamy się marznącej mżawki
W niedzielny wieczór odbyła się odprawa w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.- Szacujemy, że dzisiaj w nocy w Suwałkach temperatura może spaść ...
Czytaj więcejRuszył Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Krajowy System e-Faktur służy do wystawiania, przesyłania, odbierania i przechowywania faktur w obrocie między przedsiębiorstwami. W pierwszym et...
Czytaj więcejDruga tura ferii zimowych z nieustępującymi ujemnymi temperaturami i mroźną aurą
W poniedziałek rozpocznie się kolejna tura ferii zimowych. Tym razem na odpoczynek udadzą się uczniowie z województw: dolnośląskiego, kujawsko-...
Czytaj więcejKażdy pies będzie zaczipowany
Projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów ma być przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów jeszcze w czwartek – zadekla...
Czytaj więcej- Ekspert: silne mrozy a komary i kleszcze
- Policja: wykolejenie pociągu towarowego w powiecie piaseczyńskim
- Kard. Ryś chce powołania ogólnopolskiej komisji ds. wykorzystania seksualnego w Kościele
- Rząd we wtorek zajmie się projektem mającym ograniczyć szarą strefę w obrocie betonem
- KSeF działa(ł). Osiągnąłeś limit zapytań” na dzień dobry
Komentarze (41)
w wywiadach było mówione że jest wszystko zaplanowane
tyle razy już rynek pływał kratki takie jak 40 lat temu i to ma zebrać wodę
kanalizacji deszczowej nie projektuje się na "każdy" deszcz tylko na opad normatywny o odpowiednim czasie trwania z określonym prawdopodobieństwem wystąpienia
osobnym parametrem jest kategoria drogi
najgorzej jak kompletni ignoranci w tym zakresie wysilają sie na komentarze typu ... a mi się wydaje
Wybacz ale burmistrz nie ma racji i winę zwala na deszcz. Opady faktycznie były intensywne ale krótkotrwałe, a co by było gdyby tak mocno lało przez kilka godzin lub dni? Rynek nie był zalany pierwszy raz więc wraz z doświadczeniami z lat poprzednich, kanalizacja powinna być zaprojektowana z większym zapasem w razie dużych opadów. Z drugiej strony trzeba też odpowiednio dbać o czystość i drożność studzienek, sam byłem kiedyś drogowcem i zazwyczaj takie studzienki czysciło się "po fakcie"
@mninitz ty nie kończysz pracy w UM o 15 ?
... fakt skończyłem pracę o 15, ale komentarz napisałem prawie o 17...
Poproszę o zademonstrowanie w wykonaniu któregoś z przywódców lokalnych-
jak wyłączyć się z rynku w kierunku ul. Matki Boskiej średniej wielkości dostawczakiem do 3,5 tony, żeby nie przejechać ciągłej linii ,czyli jak nie zostać zmuszonym do złamania przepisów, czyli jak zachować prawo...
Porażka. XXI wiek i taki problem, żeby przewidzieć że ulewy, oberwania chmury się zdarzą. Pieniądze wyrzucone w błoto.
To nie jest skomplikowane, Wyznacza się natężenie deszczu.
Oblicza natężenie wypływy cieczy potem ilość studzienek. Działanie dla ucznia podstawówki.
Ja to bym tak zrobił.
Z tego co się orientuję są normy i wzory, wystarczy tylko chcieć zrobić to dobrze.
Tłumaczenie o „nadzwyczajnym” deszczu jest nie na miejscu, co kilka lat mamy podtopienia i takie nawalne deszcze.
Ja to zauważyłem i na miarę moich możliwości poprawiłem odwodnienie mojego terenu.
Białystok i inne do dziś wiele ulic nieprzejezdnych.
Nimitz 100% poparcia
Da się to zminimalizować tylko trzeba chcieć.
Wymyśl jaki związek zlanie rynku ma związek z urbanizacją.
Myśl dalej jaki związek zlanie rynku ma związek z urbanizacją oraz jak łatwo temu można zapobiec.
Nie wiem co to jest „razu w naczyniach”, natomiast wzór na natężenie wypływu cieczy pomoże obliczyć jakiej średnicy otwór [lub zespół otworów] pozwoli opróżnić daną objętość w pewnym czasie.
Myśl dalej jak powiązać te kropki i co z tego może wyniknąć.
Nie wiem czemu upierasz się że nie da się tego dobrze zrobić.
Nic mi nie wyszło, po co to mam liczyć?, powinien się tym zająć projektant przedsięwzięcia.
Działania na poziomie podstawówki, wystarczy określić powierzchnię „zlewni”, a może wystarczy ją ograniczyć zapobiegając napływowi wody spoza terenu inwestycji?
Tego w tych durnych komentarzach nie rozstrzygniemy.
Jak długo po opadach woda spływała z rynku? - musisz sobie to obliczyć.
Właśnie o to chodzi że „w danej chwili wody było po prostu za dużo” więc odpływ nie był w stanie jej odebrać.
Zadowoleni sa z podtopienia bo zagranicą tez cos podtopiło...