Burmistrz zapowiada wyegzekwowanie terenu
Limanowa. Nie milknie temat wypowiedzenia przez Miasto Limanowa umowy dzierżawy budynków przy ulicy Konopnickiej.
O sprawie pisaliśmy w artykule „Co będzie m.in. z pierwszą Jackówką?”.
- Miasto wypowiedziało umowy najmu, a najdziwniejsze jest to, że już po dacie wypowiedzenia przedsiębiorcy złożyli wniosek o uzyskanie pozwolenia na budowę na tym terenie – mówi Władysław Bieda, burmistrz miasta Limanowa. – Po dacie rozwiązania umowy nie mają prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sytuacja jest więc co najmniej dziwna.
Burmistrz dodaje, że teren miał zostać wydany, przedsiębiorcy jednak nie skorzystali z możliwości umowy na korzystanie z niego do czasu rozstrzygnięcia przetargu. - Będziemy musieli przejść do wyegzekwowania tego terenu - zapowiada burmistrz.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy dziś w tej sprawie ma odbyć się spotkanie władz Miasta z Radą Miasta.
Sprawy nie chcą komentować dotychczasowi dzierżawcy terenu (właściciele lodziarni).
Może Cię zaciekawić
Dietetyczka: zdrowe drugie śniadanie dla dziecka nie musi być drogie
Początek roku szkolnego oznacza dla wielu rodziców powrót do codziennego przygotowywania posiłków dla dzieci. Zdaniem specjalistki warto przy tym...
Czytaj więcej54-latek podejrzany o zlecenie zabójstwa byłej żony, sędziego i policjantów, w areszcie
„Mężczyźnie przedstawiono zarzuty zbrodni i występków na szkodę ustalonych pokrzywdzonych, polegających na nakłanianiu do zabójstwa, w tym ...
Czytaj więcejRuch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejPIE: starzenie się polskiego społeczeństwa zmieni strukturę konsumpcji gospodarstw domowych
Instytut zwrócił uwagę, że starzenie się populacji jest jednym z najważniejszych procesów strukturalnych, przed którymi stoi polska gospodarka...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
WZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcejOd dziś renciści i wcześniejsi emeryci dorobią mniej
Do emerytur i rent można dorabiać, trzeba jednak pamiętać o tym, że są limity przychodów. Ich przekroczenie powoduje, że ZUS zmniejszy lub zaw...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW dla regionu: gwałtowne burze
Synoptycy oceniają prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych na 80%. Front, który przetoczy się nad Małopolską mo�...
Czytaj więcejWchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu
Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie tre�...
Czytaj więcej-
Dietetyczka: zdrowe drugie śniadanie dla dziecka nie musi być drogie
-
54-latek podejrzany o zlecenie zabójstwa byłej żony, sędziego i policjantów, w areszcie
-
Ruch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
- PIE: starzenie się polskiego społeczeństwa zmieni strukturę konsumpcji gospodarstw domowych
- Ekspertka o konfrontacji Rosji z NATO podaje najprawdopodobniejszy scenariusz



Komentarze (33)
jedyne miejsce gdzie można szybko coś zjeść i chcą je ....
Najwyżej zrobimy protest. :)
)Łatamy dziurę w budżecie miasta własnym kosztem..........
Likwidacja miejsc pracy, parkometry, brak ogródków wokół rynku, brak turystów. Zasłużony dla miasta.
już wyjaśniam jak burmistrz rozwala firmy. Jeśli lodziarnia i Jackówka przez 20 lat dzierżawią ten grunt, potem zwracają się do miasta z prośbą o zgodę na rozbudowę i tą zgodę dostają, idą w koszty sięgające setek tysięcy (wykup przyległych gruntów, kilkakrotnie przerabiany projekt) ale nie mogą ruszyć z budową z winy sąsiada, który ich blokuje, w międzyczasie upływa termin realizacji budowy i miasto nie zgadza się na przedłużenie dzierżawy w związku z nie rozpoczęciem budowy, nie chce też sprzedać działki tylko nakazuje natychmiastowe jej opuszczenie. Czyli de facto wymusza zaprzestanie działalności i wyrzucenia w błoto zainwestowanych pieniędzy, zamiast wspólnie poszukać rozwiązania.
Co w tej sytuacji pozostaje? Zwinąć interes w Limanowej i otworzyć go w normalniejszym mieście. Efekt - podatki płacone gdzie indziej, kilkanaście miejsc pracy dla mieszkańców innej miejscowości.
Chcesz kolejny przykład? Przez kilka lat nikt nie postawił na rynku stolików z parasolami jak np. w Krakowie, bo burmistrz zażądał takiej ceny, że nikomu by się nie opłacało. Efekt - ani miasto nie zarabia, ani przedsiębiorcy. Wystarczyłoby trochę obniżyć i obydwie strony miałyby zyski.
Jeszcze jeden przykład - parkometry. I tak wiemy, że turyści albo nie przyjeżdżają do Limanowej wcale albo tylko jeden raz (bo w porównaniu z innymi miastami niewiele mamy im do zaproponowania, a na lody czy do Jackówki nikt nie będzie się 'tłukł' chociażby z Krakowa). Za parkowanie płacimy więc tylko my, mieszkańcy. Parkometry mają sens tam, gdzie są turyści, żeby nie paraliżowali totalnie centrum. Najpierw miasto powinno przyciągnąć turystów, a potem instalować parkometry, nie odwrotnie.
Kolejny przykład - przeniesienie dni Limanowej z Rynku, gdzie nie dość, że były fajną lokalną atrakcją dla turystów to jeszcze pozwalały raz w roku dorobić takim małym firmom, przed Dom Kultury, gdzie nie dosyć, że trafią tylko mieszkańcy, to jeszcze wokół pusto...
Spójrzmy prawdzie w oczy - Limanowa staje się powoli martwym miastem, mnóstwo młodzieży studiuje a potem pracuje w Krakowie, w weekendy mieszkańcy wsiadają w samochody i jadą do okolicznych miast, bezrobocie jest ogromne. W tej sytuacji burmistrz powinien walczyć o każde miejsce pracy, a tymczasem przez zacietrzewienie spowoduje, że lokalni pracodawcy i płatnicy podatków zwiną interesy. A może Urząd Miasta zatrudni te kilkanaście osób?
gdybyś przeczytał poprzedni artykuł wiedziałbyś, że ci panowie nie chcą kupić po preferencyjnych warunkach, ale po rynkowej cenie zaproponowanej przez miasto. Nie odpowiada im tylko forma przetargu, która wymusza rozbiórkę obiektów i potem po ewentualnym wygraniu przetargu wzniesienie ich na nowo.
Owszem, docelowo chcą postawić nowy estetyczny obiekt, ale nie w czasie trwania sezonu, bo muszą mieć z czego żyć.
W innych miastach po ponad 20 latach dzierżawy daje się przynajmniej prawo pierwokupu.
Także nikt tu nie chce nic za darmo, ale nie chce też na wiele miesięcy zamykać działalności bo z czegoś trzeba żyć.
poza tym ciekaw jestem jak wyglądało oświadczenie o prawie ddysponowania nieruchomością na cele budowlane po dacie rozwiązania umowy???
po pierwsze - nie wyciągaj wniosków że 'kłamię', chyba że znasz sprawę z pierwszej ręki a nie z artykułu. jeśli tak to podziel się wiedzą. bo wg mojej wiedzy dzierżawcy dostali od burmistrza bezprawne pismo nakazujące rozbiórkę, a to nie wygląda jak zachęta do dalszej działalności...
po drugie - nie pisz 'mieliście możliwość' ponieważ ja nie jestem stroną tej sprawy, ani nie jestem właścicielem jackówki, ani lodziarni. równie dobrze ja mógłbym wrzucić Ciebie do jednego worka z burmistrzem skoro go bronisz
i ostatnia ogólna uwaga - nie rozumiem czemu miasto kilka lat wcześniej sprzedało dzierżawcom przyległe działki (bez przetargu, po cenie rynkowej), a tych nie chce sprzedać. Na całości miał stanąć nowy budynek usługowy. Wystarczyła zmiana burmistrza i ludziom tak wszystko się rozsypało - i dziwicie się, że teraz woleliby kupić niż dalej dzierżawić i narażać się na kaprysy urzędników
również w drodze przetargu. Obecnie sami stwarzają sobie problem.
A co do parkomatów, to dawno już powinny być, Dni Limanowej słusznie przeniesione pod LDK, bo trudno sobie wyobrazić na dzień dzisiejszy, by miały być na rynku.
A więc żadne Twoje wywody nie dają uzasadnienia, że Burmistrz rozwala małe firmy.
“Jackówka. FGPHU, “Limanowa”, Jana Pawła II 32
Jackówka, Limanowa, Konopnickiej Marii 1
Jackówka. Firma gastronomiczno - produkcyjno - handlowo - usługowa, Limanowa, Zygmunta Augusta
Nie przesadzacie. Jackówka da sobie radę i kupi tą działkę jak będzie chciała.
Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza.