9°   dziś 12°   jutro
Środa, 29 kwietnia Rita, Donata, Robert, Roberta, Bogusław, Hugon, Piotr

Ciało leżało w trudnodostępnym terenie

Opublikowano  Zaktualizowano 

Ciało 76-letniej kobiety, która została wczoraj odnaleziona przez patrol ratowników GOPR, leżało w trudno dostępnym terenie. W akcji brało udział 60 ratowników, a w Krakowie trwała mobilizacja 100 policjantów.

W środę po godz. 21.00 dyżurny z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej przekazał do GOPR informację o zaginięciu 76-letniej kobiety w rejonie Lubomierza (gmina Mszana Dolna), wyszła z Domu Seniora i do tej pory nie wróciła. - Personel placówki wskazywał na możliwość wyjścia w góry, ta informacja jednak nie miała żadnego potwierdzenia, nikt nie widział kobiety w momencie wyjścia, nie było szczegółów zaginięcia - mówią ratownicy GOPR.

Do akcji natychmiast przystąpili ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR (w tym Sekcji Operacyjnej Limanowa) z specjalistycznym sprzętem do poszukiwań oraz Policja. Do wczesnych godzin porannych kilkanaście osób sprawdzało najbliższą okolicę Domu Seniora oraz miejsca, gdzie mogła udać się poszkodowana w góry. W akcji brał udział pies tropiący, a ratownicy oprócz GPS i palmtopów wykorzystywali noktowizory. Dodatkowo cały czas sprawdzane były zabudowania, drogi, rejestry monitoringów itp.

Nocne działania nie przyniosły rezultatów, wznowiono je wcześnie rano. Cały czas uzupełniany był wywiad ratowniczy.

Zobacz również:

Do akcji ruszyły kolejne patrole GOPR, Policji. Z Krakowa poderwany został policyjny śmigłowiec, który wraz z ratownikami GOPR przeszukiwał masyw Jasienia, Miznówki, Przysłopka oraz Doliny Kamienicy.

Do akcji włączyła się także Ochotnicza Straż Pożarna, Straż Gminna z Mszany Dolnej, leśnicy oraz dojechała wezwana już wcześniej Grupa Krynicka GOPR oraz mieszkańcy Lubomierza. W Krakowie trwała w tym czasie mobilizacja ponad 100 policjantów.

W trakcie prowadzonego na bieżąco wywiadu, ratownicy ustalili świadka, który widział poszukiwaną w rejonie przełęczy Przysłopek w środę późnym popołudniem.

Ratownicy zawęzili zakres poszukiwań, a ze śmigłowca desantowano kolejnych ratowników w terenie.

Około południa jeden z patroli GOPR natrafił na ślady prowadzące w urwistą dolinkę u podnóży Miznówki. Po dojściu do koryta skalistego potoku, ratownicy odnaleźli ciało kobiety, niestety nie żyła. - W tym samym czasie grupa ratowników na śmigłowcu gotowa była już do zastosowania linowych technik ratownictwa z powietrza celem podjęcia poszukiwanej - mówią ratownicy GOPR. - Ciało kobiety leżało w bardzo trudnym terenie, dostępnym tylko pieszo. Na miejsce zostali przetransportowani policyjni technicy oraz lekarz, a ratownikom pozostał smutny obowiązek transportu zwłok z gór - dodają.

Ciało kobiety zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.

(Źródło: GOPR) Na ostatnim zdjęciu trasa śmigłowca w ramach poszukiwań.

Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Ciało leżało w trudnodostępnym terenie"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]