Czy łącka śliwowica zostanie w końcu zalegalizowana?
Grupa producentów szlachetnego łąckiego trunku rozmawiała wczoraj (poniedziałek, 23 maja) z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofem Jurgielem. O legalizację śliwowicy zabiegają politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Słynną łącką śliwowicę pije się chętnie nie tylko w naszym regionie ale także np. w Warszawie. Rząd chce, aby produkcja wysokoprocentowego napoju produkowanego ze śliwek węgierek po latach wyszła z podziemia. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel zapowiedział wczoraj w Nowym Sączu podjęcie prac zmierzających do legalizacji produkcji owocowych destylatów, w tym śliwowicy. Zdaniem rolników także ze zbytem jabłek jest duży kłopot. Rozwiązaniem mógłby być przerób nadmiaru owocu na destylat, czego jednak prawo zabrania. Szef resortu rolnictwa zapewnił, że temat jest mu znany i wkrótce ruszą prace nad rozwiązaniem problemu. - Myślimy nad wprowadzeniem modelu austriackiego, który dopuszcza przerób określonej ilości owoców we własnym gospodarstwie i sprzedaż destylatu klientom - mówi Krzysztof Jurgiel.
Politycy PiS-u chcą wprowadzić korzystne dla rolników limity. - Chodzi o to, aby rolnicy mogli legalnie produkować 100 litrów śliwowicy - mówi poseł Jan Duda, członek sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz szef chłopskiej „Solidarności” w powiecie nowosądeckim.
To nie pierwsza wizyta ministra Jurgiela na Sądecczyźnie. W latach 2005-2007, w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, także dzierżył tekę ministra rolnictwa i rozwoju wsi. - Wtedy również podejmowany był temat legalizacji produkcji śliwowicy. Była mowa o tym, żeby zastosować sprawdzone wzory z Austrii, gdzie rolnik dla własnych potrzeb może wyprodukować 100 litrów trunku, a resztę legalnie przeznaczyć na sprzedaż - twierdzi senator Stanisław Kogut.
- Najwyższy czas, żeby Łącka Śliwowica i inne owocowe okowity stały się polskim odpowiednikiem niemieckiego sznapsa – dodaje senator, którego zdaniem rolnicy nie powinni trząść się ze strachu przed kontrolami.
Urząd patentowy chroni znak towarowy śliwowicy wytwarzanej w Łącku, jednak wysoka akcyza i prawo nie pozwalają na produkcję i sprzedaż tego trunku. Zdaniem Krzysztofa Mauera, Prezesa Stowarzyszenia Łącka Droga Owocowa, nie da się załatwić jedną ustawą. - Nadarza się w końcu okazja, aby to załatwić. PiS rządzi sam, więc może uda im się legalizację śliwowicy przeforsować. Rolnicy muszą mieć dobre, konkretne rozwiązania. Wymaga to jednak czasu, dlatego obawiam się, że to tak szybko nie pójdzie – uważa Mauer.
PiS chce się wzorować na systemie austriackim, z tym że dopuszczalny limit produkowanej bez akcyzy śliwowicy wynosiłby 100 litrów. Czy to dobre rozwiązanie? – W Austrii wynegocjowano, że można produkować trunki w ilości nie 100, ale 300 litrów w gorzelaniach gospodarczych. Jest ona sprzedawana lokalnym gospodarstwom, rozwija się dzięki temu turystyka. Mam nadzieję, że będziemy mogli w końcu sprzedawać śliwowicę. Szkoda byłoby zaprzepaścić wielowiekową tradycję naszych ojców i dziadów. Śliwowicę produkowano już przed wiekami, trudno rozstrzygnąć, czy byli to nasi chłopi, czy Żydzi. Nasz trunek, wielokrotnie nagradzany, zasługuje na to, żeby móc go w końcu legalnie sprzedawać. Mam nadzieję, że marka śliwowicy zostanie w końcu należycie doceniona – dodaje Krzysztof Mauer.
Przepisy w sprawie legalizacji śliwowicy wymagałyby ustaleń nie tylko z ministerstwem rolnictwa, ale także Ministerstwem Zdrowia, Edukacji, czy Służbą Celną.
***
Łącka śliwowica została w 1989 r. uznana za niematerialne dobro kultury narodowej. Natomiast 10 października 2005 r. umieszczono ją na Liście Produktów Tradycyjnych.
Fot. Wikipedia, AM.
Może Cię zaciekawić
Słowacja: wypadek autobusu z Polakami. Jedna osoba nie żyje
„Dziś około godziny czwartej nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa. Na pokładzie tego a...
Czytaj więcej26-letnia kobieta została ranna w brzuch
Jak przekazała PAP asp. Anna Zbroja z małopolskiej policji, śledczy weryfikują wstępne ustalenia. – Z pierwszych zeznań pokrzywdzonej 26-latk...
Czytaj więcejOd dziś nowe oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw
Resort rolnictwa tłumaczył, że do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja ...
Czytaj więcejRusza proces biskupa Andrzeja Jeża. Komunikat kurii
Rusza proces biskupa Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Andrzejowi Jeżowi został skierowany do sądu przez prokuraturę w kwietniu 2024 roku. Śle...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Dziś w kościele zbiórka do puszek na pomoc Ukrainie
W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się 5 lutego z prośbą do ...
Czytaj więcejRusza nabór na kursy baców i juhasów – w zawodzie przybywa kobiet
Obecnie w Polsce jest 12 baców z tytułem mistrzowskim, w tym dwie kobiety, 163 baców czeladników, w tym siedem kobiet, jeden mistrz juhaski oraz 9...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMGW: Oblodzenie. Na północy Małopolski 15 cm śniegu
Powiat limanowski, nowotarski, tatrzański, nowosądecki, gorlicki objęte są ostrzeżeniem, które dotyczy oblodzenia. Szczegóły ostrzeżenia: Z...
Czytaj więcej"Średniowiecze znów pod Wawelem". Mieszkaniec Tymbarku proponuje samorządowy odwet za krakowską Strefę Czystego Transportu
Krakowska SCT obowiązuje od 1 stycznia i – mimo zapewnień tamtejszego magistratu o trosce o zdrowie – dla wielu mieszkańców Limanowszczyzny i ...
Czytaj więcej
Komentarze (0)