Drogowe zamieszanie wyjaśnia policja
Limanowa. Wczoraj przed godz. 9.00 wprowadzono planowaną zmianę organizacji ruchu na ulicach Kilińskiego i Bulwary w Limanowej. Znaki drogowe pojawiły się jednak już wcześniej: zasłaniano je i odsłaniano. Jak się okazuje interweniowała policja, która wyjaśnia zamieszanie.
Obecnie wjazd na ulicę Bulwary jest zamknięty od strony ulicy Targowej, na dalszym odcinku (od targu do zakładu FotoNatanek) obowiązuje ruch dwukierunkowy, natomiast na ulicy Kilińskiego odwrócono kierunek ruchu (od Małego Rynku do ul. Bulwary).
Zmianę organizacji ruchu zatwierdził starosta Jan Puchała. Termin zmiany wyznaczono na 6 czerwca. Zgodnie z rozporządzeniem, władze miasta jako jednostka wprowadzająca zmianę organizacji ruchu, były zobowiązane do zawiadomienia starosty (organu zarządzającego) na 7 dni przed jej wprowadzeniem.
Znaki z nową organizacją ruchu pojawiły się już w poniedziałek i tego samego dnia próbowano zakazać wjazdu na ulicę Bulwary, interweniowała policja i blokadę usunięto. Następnego dnia odsłonięto znaki, zmiana nie trwała jednak długo, bo znaki znów zasłonięto i ruch odbywał się tam normalnie.
Sprawa została zgłoszona przez kierowców na policję, która prowadzi czynności sprawdzające, które mają ustalić kto spowodował utrudnienia w ruchu drogowym. - Sprawa jest w toku. Trzeba przesłuchać świadków i na podstawie ich zeznań będzie można ustalić winowajcę - mówi rzecznik policji w Limanowej, Stanisław Piegza. Przesłuchnia mają się odbyć w przyszłym tygodniu.
- Znaki były już przygotowane. Wiadomo, że musiały być założone wcześniej, ale miały być zasłonięte - tłumaczy burmistrz Limanowej, Władysław Bieda - Widocznie dopiero po zamontowaniu wszystkich znaków były one po kolei zasłaniane i to mogło wprowadzić kierowców w błąd.
Zobacz również:Wczoraj część kierowców nie stosowała się do nowych znaków drogowych: mimo zakazu samochody wjeżdżały z ul. Targowej na ul. Bulwary oraz przejeżdżały ulicą Kilińskiego pod prąd.
Zmiana organizacji ruchu na ulicach Kilińskiego i Bulwary jest związana z pracami prowadzonymi przy przebudowie tzw. 'dołka' i ma obowiązywać do momentu ich zakończenia, czyli 30 października. Wczoraj, na placu gdzie ma powstać miejskie targowisko, prowadzono m.in. wycinkę drzew.
Może Cię zaciekawić
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
Moskwa nie może pozwolić sobie na bezpośrednie atakowanie infrastruktury położonej na terytorium państw Sojuszu Północnoatlantyckiego –...
Czytaj więcejBurza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie do przyjęcia nowelizacji zabrakło zaledwie kilku głosów. Za propozycją ludowców opowiedziało si�...
Czytaj więcejPSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Po głosowaniu w Sejmie PSL oświadczyło na platformie X: „Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójt�...
Czytaj więcejZmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
W najbliższy weekend, w nocy z 24 na 25 października, nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. Oznacza to cofnięcie o godz. 3 wskazówek zegaró...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejStrzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
O planowanym Innowacyjnym Centrum Treningowym przy Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem rozmawiali wicemarszałek województwa małopolskiego Wit...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcej-
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
-
Burza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
-
PSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
- Zmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
- Pełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)



Komentarze (11)
To jest bardzo poważna sprawa, bo łatwo może dojść do wypadku.
A niedawno można było tutaj przeczytać, że właśnie nie kto inny jak Pan Burmistrz, w sprawach komunikacji obiecywał ściśle przestrzegać prawa.
-- Widocznie dopiero po zamontowaniu wszystkich znaków były one po kolei zasłaniane i to mogło wprowadzić kierowców w błąd.
Ciekawe kto zapłaciłby za taki błąd w przypadku wypadku, rannych, potrącenia?
Jak żyć Panie Burmistrzu, jak żyć?
'Wczoraj część kierowców nie stosowała się do nowych znaków drogowych : mimo zakazu samochody wjeżdżały z ul. Targowej na ul. Bulwary oraz przejeżdżały ulicą Kilińskiego pod prąd'.
I co na to policja?, wczoraj było w porządku?, wypadek nie miał prawa się zdarzyć?
http://motoryzacja.interia.pl/news/wstrzasajacy-film-prosta-droga-ladna-pogoda-i,1925159
Jak sie do czegos zabiera to sie najpierw trzeba przygotowac, rozwazyc wszystkie mozliwosci tak aby nie bylo potem niejasnych sytuacji. A jak sie nie umie odpowiednio do czegos zabrac to sie nie pcha tam gdzie nie trzeba, bo sa inni odpowiedniejsi, ktorzy sto razy sprawniej by to zrobili. Dziekuje. Milego dnia zycze.
Gdziez bym smiala ja skromna szara mieszkanka powiatu sie wymadrzac. Co ty, to nie w moim stylu.
U nas rzeczywiscie sami najlepsi, a wpadka to rzadkosc.