Ekshumowano żołnierzy
Młynne. Wczoraj na zlecenie Fundacji Pamięć ekshumowano niemieckich żołnierzy zamordowanych przez Sowietów w 1945 roku.
Według opowiadań żołnierze zostali zastrzeleni w styczniu 1945 roku. Sowieci zastali ich, gdy się ukrywali w jednym z domów. Kazali im się rozebrać i uciekać. Wtedy zaczęli do nich strzelać.
Zapomnianą tragedię sprzed lat wydobył na światło dzienne Jan Ruchała z Polskiego Towarzystwa Historycznego w Nowym Sączu. Historię wielokrotnie słyszał z rodzinnego przekazu w domu swojej teściowej. Sprawą zainteresował konsulat.
Wczoraj, po 76 latach od tamtych wydarzeń bezimienni dotychczas żołnierze zostali ekshumowani na zlecenie Fundacji Pamięć. – W ciągu pierwszych trzech minut pracy koparki już natrafiono na pierwsze szczątki żołnierzy – mówi Jan Ruchała.
Kolejne kilka godzin prac pozwoliły na zebranie dużej ilości szczątków, a nawet protezy. Teraz żołnierze zostaną zidentyfikowani, ułatwią to znalezione przy nich trzy nieśmiertelniki - metalowe blaszki pozwalającej na identyfikację żołnierza.
Według relacji starszych ludzi do których docierają historycy, prawdopodobnie to nie jedyny taki grób w tej okolicy. Wskazuje się jeszcze na miejsca przy drodze Młynne-Laskowa (zaraz za skrzyżowaniem z drogą wojewódzką) oraz w okolicach wyciągu narciarskiego.
(Aktualizacja 15:47 12 VII 2011)
Może Cię zaciekawić
Sąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
Skargi na uchwałę radnych oprócz wojewody małopolskiego złożyli także: gmina Skawina i dwie osoby prywatne, w tym poseł Andrzej Adamczyk i rad...
Czytaj więcejLuxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
W czasach, gdy polskie tory należały do parowozów, pojawienie się trakcji spalinowej było technologicznym szokiem. Wszystko zaczęło się od wag...
Czytaj więcejPo katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
Polska Agencja Prasowa: Dlaczego zdecydował się pan napisać reportaż o katastrofie promu Jan Heweliusz 14 stycznia 1993 roku? Adam Zadworny: W my...
Czytaj więcejCo jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
W mroźne dni większość z nas ma ochotę na coś ciepłego i sycącego, co poprawi nastrój i da poczucie komfortu. To zjawisko, choć powszechne, ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Wójt Mszany Dolnej: opłata jest bardzo dyskryminująca (SCT)
W poniedziałek przed krakowskim magistratem zrobiło się gorąco. Grupa samorządowców z „obwarzanka” i dalszych regionów Małopolski, w tym z...
Czytaj więcejŚredni czas oczekiwania na leczenie w 2025 r. to ponad 4 miesiące
Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że od 2012 roku kolejki do świadczeń zdrowotnych wydłużyły się dwukrotnie, mimo zwiększenia n...
Czytaj więcejSensacja na stulecie! Klaudia Zwolińska z Kłodnego Sportowcem Roku. Świątek i Lewandowski oglądają plecy naszej mistrzyni
Najważniejsza statuetka w polskim sporcie – Czempion za rok 2025 – trafiła w ręce Klaudii Zwolińskiej. 27-latka z Kłodnego (gmina Liman...
Czytaj więcejMogielica czeka. Ponad 20 km tras dla biegaczy, warunki są „bardzo dobre”
Po ostatnich spadkach temperatur i opadach śniegu, warunki narciarskie na Mogielicy znacząco się poprawiły. Dzisiejszy komunikat (9 stycznia)...
Czytaj więcej- Sąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
- Luxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
- Po katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
- Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
- Źródła PAP z PiS: sprawa Ziobry jest dla nas obciążająca
Komentarze (44)
Jan M Ruchała PTH O/N.Sącz
Nie kosztuje to ani 1 PLN polskiego czy limanowskiego podatnika.
Pozostaje pozytywne wrażenie,że na pięknej limanowskiej Ziemi żyją ludzie,którzy szanują groby nawet swoich wrogów sprzed 72 lat
JMR
Niestety, pracownicy konsulatu nie wykazali większego zainteresowania.
Ci Niemcy którzy ryglowali ogniem skrzyżowanie tj. podejście od Laskowej do Limanowej zostali uhonorowani w sposób szczególny....położono na nich asfalt. Ich jest tam zdecydowanie więcej niż siedmiu...
JMR
To oficjalna strona PTH O/N.Sącz.Naprawdę czasem warto zajrzeć
jmr
Tak na marginesie 'fajna' formacja niemiecka operowała w Limanowej okolicach aż po Nowy Sącz...ale to inna historia
Dzięki andy11 za dojrzałe comenty.Myślę,ze jesteś młodym człekiem,jeśli tak przywracasz mi wiarę w mądrość'przyszłości Narodu'jak mawiał w homiliach JPII
jmr
http://www.facebook.com/profile.php?id=100000044739057
Strona PTH z mat o ekshumacji na
http://www.pth.nowysacz.mnet.pl/
http://tinypic.pl/
i wyślij i wrzuć tu link
O wyczynach niemców w okolicznych terenach można poczytać w linku (nad dole komentarza).
Ja z kolei znam miejsce w okolicach jasła gdzie przywozono niemców zabitych w walkach o przełęcz Dukielską. Z relacji świadków jest ich tam kilkuset. Od kąd pamiętam to rośnie na nich zboże i jedynie pies się może na nich odleje czasem.
Ludzie pamiętają i uczczą zniczem Niemców/Austriaków/Rosjan którzy zginęli w czasie I wojny światowej i lezą w okolicznych cmentarzach, ale mając na uwadze zbrodnie Wermahtu i SS z okresu II wojny nie dziwię się że nie upamiętniano miejsc ich pochówku.
http://www.zalesie.pdg.pl/page22.html
8 Batterie Artillerie-Regiment 181
Artylerzysta nr 142
Grupa krwi '0'
na nieśmiertelniku zapisano pierwszą jednostkę w której służył rekrut po mobilizacji (tam zapisano go pod nr 142 w księdze 181 pułku). Potem jak zmieniał jednostki nieśmiertelnik pozostał. W momencie śmierci na pewno nie służył w macierzystej jednostce bo 181 Artillerie-Regiment był wtedy okrążony w Kurlandii razem z 81 dywizją piechoty Wehrmachtu. (nie jestem expertem w tej dziedzinie więc mogę się mylić - tyle znalazłem w necie)