Ekspertka o limitach płac lekarskich: najlepsi specjaliści przejdą do sektora prywatnego (wywiad)
Resort zdrowia chce, by za godzinę pracy lekarze w publicznym sektorze zarabiali maksymalnie 240 zł brutto. Sektor prywatny nie będzie musiał stosować takich ograniczeń, więc najlepsi specjaliści mogą się tam przenieść - powiedziała PAP ekspertka zarządzania w ochronie zdrowia Anna Gołębicka.
PAP: Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała reformę, której jednym z filarów jest centralna e-kolejka. Czy rzeczywiście może ona rozwiązać problemy pacjentów?
Anna Gołębicka, ekspertka zarządzania w ochronie zdrowia: Cyfrowe rozwiązania niemal zawsze budzą obawy. Wyciągają nas ze strefy komfortu i każą zmieniać przyzwyczajenia. Widzieliśmy to przy e-recepcie czy e-zwolnieniu. Początkowo dominował sceptycyzm, a później okazało się, że rozwiązania realnie ułatwiają codzienne funkcjonowanie milionom Polaków. Podobnie było z mObywatelem.
Tak samo może być z centralną e-rejestracją i e-kolejką, ale wszystko zależy od tego, jak zostaną zaprojektowane. Nowoczesne systemy cyfrowe nie są zamkniętymi konstrukcjami. Uczą się razem z użytkownikiem, analizują błędy, zbierają informacje zwrotne i są stale udoskonalane. Cyfryzacja nie jest jednorazowym wdrożeniem, lecz procesem ciągłego doskonalenia.
Zobacz również:Dotyczy to także dokumentacji medycznej. Chodzi o to, by pacjent nie nosił ze sobą segregatorów z wynikami badań, lecz aby – za jego zgodą – lekarz miał do nich dostęp w systemie. To realne ułatwienie i krok w stronę nowoczesnej ochrony zdrowia.
Nie jest to zresztą wyłącznie polski kierunek. Cała Europa zmierza w stronę cyfrowej wymiany danych medycznych.
PAP: Najwięcej obaw budzi wykluczenie cyfrowe osób starszych.
A.G.: To jeden z warunków powodzenia reformy. Transformacja nie może oznaczać pozostawienia części społeczeństwa samym sobie. Jeżeli pojawia się centralna e-rejestracja, musi pozostać możliwość zapisania się telefonicznie, w okienku czy z pomocą konsultanta. Potrzebne są infolinie, punkty wsparcia i okres przejściowy.
W Niemczech toczy się nawet proces dotyczący prawa do analogowego życia. To pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie Polski.
Badania OECD wskazują również, że wykluczenie cyfrowe zależy nie tylko od wieku, lecz także od wykształcenia, kompetencji cyfrowych, dochodów czy miejsca zamieszkania. Dlatego system powinien być projektowany dla wszystkich.
PAP: Co realnie może zmienić centralna e-rejestracja?
A.G.: Jeżeli zostanie dobrze przygotowana, rozwiąże bardzo konkretny problem. Dziś pacjent po otrzymaniu skierowania często nie wie, gdzie się zgłosić. Dzwoni do kolejnych placówek, trafia na zajęte linie i zapisuje się tam, gdzie akurat udało mu się dodzwonić, choć gdzie indziej termin byłby znacznie krótszy.
Centralna e-rejestracja pozwoliłaby zobaczyć wszystkie dostępne terminy i wybrać ten najbardziej dogodny.
Znacznie trudniejsza w odbiorze i w obsłudze jest natomiast sama e-kolejka. Teoretycznie powinna zwiększać transparentność i ograniczać sytuacje, w których ktoś zostaje przyjęty poza kolejnością dzięki znajomościom.
Ale żeby tak się stało, system musi być elastyczny. Stan chorego może gwałtownie się pogorszyć i lekarz powinien mieć możliwość wcześniejszego przyjęcia takiego pacjenta. Algorytm nie może tego uniemożliwiać.
Dlatego wszystko zależy od konstrukcji systemu. Jeżeli będzie oparty na kryteriach klinicznych, zwiększy przejrzystość i sprawiedliwość. Jeżeli zostanie źle zaprojektowany, stanie się kolejnym źródłem chaosu.
PAP: Drugim głośnym elementem reformy jest propozycja ograniczenia wynagrodzeń lekarzy do 240 zł za godzinę.
A.G.: Na razie mam więcej pytań niż odpowiedzi. Sam limit jest tylko liczbą. Nie wiemy jeszcze, według jakich zasad miałby funkcjonować.
Inaczej wygląda praca wybitnego neurochirurga wykonującego unikalne operacje, a inaczej lekarza pełniącego spokojny dyżur w niewielkim szpitalu. Tymczasem proponuje się identyczny limit dla obu sytuacji.
Nie wiadomo też, jak rozwiązanie miałoby funkcjonować przy etatach i kontraktach, które wiążą się z zupełnie innymi obciążeniami podatkowymi i składkowymi. Sama stawka godzinowa niewiele mówi, zwłaszcza bez informacji o liczbie przepracowanych godzin.
Dodatkowo sektor prywatny nie będzie musiał stosować takich ograniczeń, więc najlepsi specjaliści mogą po prostu przenieść się tam, gdzie otrzymają lepsze warunki.
PAP: Jak może to wpłynąć na szpitale?
A.G.: Zanim zaczniemy regulować stawki lekarzy, powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, jakiej sieci szpitali potrzebujemy.
Od lat wiadomo, że mamy zbyt wiele łóżek szpitalnych, a jednocześnie dramatycznie za mało łóżek i świadczeń opieki długoterminowej.
Jeżeli zaczniemy od administracyjnego ograniczania wynagrodzeń, najmniejsze szpitale mogą mieć jeszcze większe problemy z pozyskaniem specjalistów. W efekcie publiczne placówki będą słabły, a sektor prywatny zyska przewagę.
Potrzebujemy kompleksowego planu opartego na mapie potrzeb zdrowotnych. Dopiero na takim fundamencie można budować system wynagradzania.
PAP: Pani zdaniem dyskusja o limicie 240 zł odwraca uwagę od rzeczywistych problemów?
A.G.: Tak, ponieważ rozmawiamy przede wszystkim o skutkach, a nie o przyczynach. Źródłem problemów są między innymi wadliwe wyceny świadczeń, utrzymywanie pełnoprofilowych szpitali niemal wszędzie oraz brak spójnej organizacji całego systemu.
W medycynie dobry lekarz nie leczy wyłącznie objawów. Szuka przyczyny choroby. Mam wrażenie, że w ochronie zdrowia robimy odwrotnie.
PAP: Reforma nie rozwiązuje również problemu pacjentów z wielochorobowością.
A.G.: To jeden z najbardziej niedocenianych problemów. Starszy pacjent trafia do szpitala z kilkoma schorzeniami, ale system rozliczeń premiuje leczenie tylko jednego z nich.
Po kilku tygodniach ten sam człowiek wraca z kolejnym problemem zdrowotnym. Ponownie wykonuje się badania, angażuje personel i generuje koszty, których można było uniknąć.
Patrzymy wyłącznie na koszt hospitalizacji, nie uwzględniając kosztów społecznych i ekonomicznych całego procesu. Paradoksalnie rozwiązanie, które miało ograniczać wydatki, często sprawia, że system staje się jeszcze droższy.
Najdroższym świadczeniem medycznym jest to, które trzeba wykonać drugi raz dlatego, że za pierwszym razem system nie pozwolił leczyć pacjenta kompleksowo.
Rozmawiała Mira Suchodolska (PAP)
Może Cię zaciekawić
Prokuratura: zatrzymano 11 osób w śledztwie dot. Collegium Humanum
PK dodała, że dalsze informacje poda po zakończeniu czynności z zatrzymanymi. Collegium Humanum powstało w 2018 r. w Warszawie. Z ustaleń śled...
Czytaj więcejPremier: przed nami wymagający czas związany z coraz agresywniejszą postawą Rosji wobec Ukrainy
Szef rządu zaznaczył, że w poniedziałek jeden z rosyjskich dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku. - Każdej nocy czy każde...
Czytaj więcejNajmłodsi użytkownicy hulajnóg elektrycznych odnoszą najcięższe obrażenia
Dane pochodzą z dwóch niezależnych badań. W pierwszym z nich naukowcy z Howard University Hospital (USA) przeanalizowali dane 10 tys. osób, któr...
Czytaj więcejGibała (36,38 proc.) i Piątkowska (29,91 proc.) zmierzą się w II turze wyborów
Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
W najbliższą środę na nocnym niebie będzie widoczny Księżyc na tle Plejad
Plejady to gromada otwarta gwiazd. W jej skład wchodzi kilkaset gwiazd, z których kilka widać gołym okiem, a gdy spojrzymy przez lornetkę, możem...
Czytaj więcejPracowita sobota ratowników TOPR; dziesięć interwencji, cztery z użyciem śmigłowca
Jak relacjonował dla PAP ratownik dyżurny TOPR, do najpoważniejszego zdarzenia doszło w rejonie Siwej Polany w Dolinie Chochołowskiej, gdzie u tu...
Czytaj więcejBranża turystyczna: rośnie zainteresowanie dalekimi kierunkami na ferie zimowe
Osoby planujące wyjazd za granicę na ferie zimowe 2027 r. za pośrednictwem serwisów rezerwacyjnych, z którymi rozmawiała PAP, najczęściej jako...
Czytaj więcejRozpoczęła się cisza wyborcza przed niedzielnymi wyborami prezydenta miasta
krakowW niedzielę Krakowianie będą głosować od godz. 7 w 454 obwodach. Na karcie do głosowania będzie osiem nazwisk w kolejności alfabetycznej...
Czytaj więcej-
Prokuratura: zatrzymano 11 osób w śledztwie dot. Collegium Humanum
-
Premier: przed nami wymagający czas związany z coraz agresywniejszą postawą Rosji wobec Ukrainy
-
Najmłodsi użytkownicy hulajnóg elektrycznych odnoszą najcięższe obrażenia
- Gibała (36,38 proc.) i Piątkowska (29,91 proc.) zmierzą się w II turze wyborów
- W najbliższą środę na nocnym niebie będzie widoczny Księżyc na tle Plejad



Komentarze (1)