Jeden burmistrz korytka dał, a inny je zabrał
Mszana Dolna. Po powodzi w 1997 roku ówczesny burmistrz miasta Mszana Dolna przekazał właścicielom drogi korytka ściekowe, które zamontowali. Teraz obecny burmistrz korytka kazał wyciągnąć i zamontować na innym osiedlu, gdyż stwierdził, że są tam nieprzydatne, bo zasypane. Mieszkańcy sprawę oddali do prokuratury.
Z ulicy Słonecznej w Mszanie Dolnej, w górę w stronę Lubogoszczy prowadzi droga polna stanowiąca współwłasność osób fizycznych. Można dojechać nią do pół i ujęcia wody dla części Mszany Dolnej.
- Po powodzi w roku 1997 roku ówczesne władze miasta przekazały w drodze darowizny nam mieszkańcom korzystających z tej drogi korytka ściekowe, celem wbudowania ich w znajdującą się obok drogi fosę – mówią mieszkańcy Mszany, którzy korzystają z tej drogi. - Zgodnie z warunkami przekazania korytek we własnym zakresie wbudowaliśmy je w fosę. 23 sierpnia tego roku zauważyliśmy ciągnik i sprzęt miasta Mszana, którym pracownicy przyjechali i bez porozumienia z żadnym właścicielem drogi korytka z fosy zabrali, załadowali na przyczepę i zabrali na inne osiedle w Mszanie.
Współwłaściciele drogi traktują sprawę jako kradzież. - Korytka po ich przekazaniu stały się naszą własnością - mówią. - To my zainwestowaliśmy własne środki by je wbudować. Skoro władze przekazały nam kiedyś korytka, to w chwili obecnej nie mogą ich samowolnie, bez naszej wiedzy i zgody zabierać, w końcu to była darowizna.
Burmistrz Mszany wyjaśnia, że o istnieniu korytek dowiedział się przypadkowo w maju tego roku, od właściciela firmy wykonującej remont fragmentu leżącej poniżej spornych korytek ulicy Słonecznej, a w związku z tym, że były niedrożne to postanowił je zabrać i przekazać na inne osiedle. - Korytka te dosłownie odkrył pod ziemią właściciel firmy, więc zapytałem go, czy jest sensownym pozostawienie tych koryt całkowicie zasypanych w tym miejscu? Właściciel odpowiedział, że te korytka i tak wody nie odprowadzają, więc pożytku w tym miejscu z nich nie ma, chyba, że zostaną udrożnione – mówi Tadeusz Filipiak, burmistrz miasta. - Właściciel poinformował mieszkańców o konieczności oczyszczenia tego odcinka. Było to kilka miesięcy temu, ale korytek nie oczyszczono do dziś. Kiedy o to zapytałem jednego z mieszkańców, to usłyszałem, że to nie moja sprawa i nie ma zamiaru na to pytanie odpowiadać. Od tamtych dni minęło już przecież kilka miesięcy - o korytka wzdłuż drogi do 9 domostw wystąpili mieszkańcy ul. Stawowej. Kilka lat temu ci sami gospodarze przyznane przez UM betonowe płyty ułożyli sami, bo stanowią one jedyny dojazd do domostw. Przez lata stroma droga z płyt jest ustawicznie podmywana wzdłuż ułożonych płyt. Woda wdziera się pod płyty i niedługo może się okazać, że podmyte płyty będą się jedna po drugiej zapadać. By temu zapobiec, ci sami mieszkańcy zadeklarowali, że podobnie jak 7-8 lat temu sami za własne pieniądze i własnymi rękami ułożą korytka wzdłuż płyt, pokryją koszty transportu, ale proszą o przekazanie na potrzeby tej drogi. Wtedy przypomniałem sobie o korytkach do lasu - zezwoliłem na ich usunięcie i przewóz na ul. Stawową. Przy ostatnim piątym kursie ciągnik z korytkami na naczepie został zatrzymany przez jednego z mieszkańców. Została wezwana Policja - oskarżony zostałem o kradzież mienia, którego jako burmistrz jestem... właścicielem. Trzeba dodać, że ułożenie korytek wzdłuż tej drogi zlecił ówczesny burmistrz Antoni Róg po powodzi w roku 1997 - nie są to więc prywatne korytka tego mieszkańca. Powtórzę, że korytka zostały z tego miejsca zabrane, bo nie spełniały swojej roli, nie odprowadzały wód z lasu, nie dbano o nie. Natomiast jestem pewien, że korytka zamontowane na. ul.Stawowej spełnią swoją rolę, a mieszkańcy będą o nie dbać, bo od tego będzie zależeć, czy zimą dojadą do domu, czy po wiosennych roztopach woda nie wyleje na płyty, czy w końcu straż pożarna, jak będzie potrzeba dotrze na czas, podobnie pogotowie i inne służby.
Mieszkańcy w rozmowie z nami przyznali, że o korytka za bardzo nie dbali. - To jednak nie powód, by je od tak nagle zabierać, bo trochę pracy w ich ułożenie to włożyliśmy - mówią.
O sprawie zawiadomili prokuraturę.
Zobacz również:
Temat będzie kontynuowany.
Może Cię zaciekawić
40 lat temu doszło do katastrofy w elektrowni w Czarnobylu
Czarnobyl, który od 1991 r. należy do niepodległej Ukrainy, znajdował się wtedy na terytorium ZSRR i to władze tego kraju były odpowiedzialne z...
Czytaj więcejMiszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
Aby referendum ws. odwołania prezydenta było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób ...
Czytaj więcejŚmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
Czwartkowa śmierć 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), którą objęło postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w S...
Czytaj więcejTrzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi oraz nieustalonymi osobami, według...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Nieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich
W Kościele katolickim IV niedziela wielkanocna, nazywana niedzielą Dobrego Pasterza, obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W t...
Czytaj więcejPlaga kleszczy w regionie. Prawie 20 tysięcy chorych na boreliozę, drastyczny wzrost zapaleń mózgu
Borelioza w natarciu. Liczby mówią same za siebie Z opublikowanych analiz wynika, że w 2025 roku z powodu chorób przenoszonych przez kleszcze d...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcej- 40 lat temu doszło do katastrofy w elektrowni w Czarnobylu
- Miszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
- Śmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
- Trzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
- Nie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka
Komentarze (33)