Jest tablica, poszukują świadków
Laskowa. Wczoraj odnaleziono tablicę nagrobną pilota, który zginął zestrzelony 18 stycznia 1945 roku.
Wydarzenia z 18 stycznia 1945 r., o zestrzelonym samolocie radzieckim, który rozbił się w przysiółku „Bania” w Laskowej Górnej, o czym pisaliśmy wczoraj, w artykule Historia: ostatni lot Ła-5FN odnalazły ciąg dalszy jeszcze tego samego dnia.
Dzięki zamieszczonemu artykułowi, udało się ustalić kolejny dowód na prawdziwość zrekonstruowanego przez nas przebiegu zdarzeń. Dowodem tym jest prezentowana na zdjęciu oryginalna tabliczka, która została umieszczona na mogile poległego lotnika lejtnanta gwardii Aleksieja Matwiejewicza Bobykina.
Tabliczka ta prawdopodobnie wykonana została z poszycia blach aluminiowych samolotu Ła-5FN. Napisy zostały ręcznie wyryte przez osobę znającą język rosyjski. Kim była osoba, która upamiętniła poległego lotnika? Czy byli to żołnierze radzieccy? Czy ktoś z miejscowych? Czy żyją jeszcze świadkowie, którzy mogą nam opowiedzieć historię mogiły, której nie ma?
Zobacz również:
Stacja, przystanki, wiadukty i tunele. Nowe zdjęcia z lotu ptaka
Zgłosił kradzież, został zatrzymany. Akcja „Poszukiwany” w Małopolsce
Poszukujemy świadków tej historii, by wyjaśnić ją do końca. Przed nami kolejne wydarzenia od odkrycia…
Swobodne tłumaczenie napisu na tabliczce:
Dwukrotnie odznaczony
Lejtnant gw.
Bobykin A.M.
Lotnik – poległ śmiercią dzielną przy oswobodzeniu Polski
18 stycznia 1945 r.
Wieś Laskowa
Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział w Limanowej
Komisja Historii Wojskowości, Rekonstrukcji i Eksploracji.
Janusz Jurowicz
Przemysław Bukowiec
Wszystkie osoby zainteresowane powyższym tematem proszone są o kontakt mailowy [email protected]
Może Cię zaciekawić
Ponad 14 km nowych tras rowerowych na Szlaku wokół Tatr
W ramach przedsięwzięcia odnowiono stację kolejową w Czarnym Dunajcu, pochodzącą z początku XX wieku, i przystosowano ją do obsługi rowerzyst...
Czytaj więcejKleczka: Kościół nie ma odpowiedzi na liczne odejścia wiernych, zwłaszcza z pokolenia Z i millenialsów (wywiad)
Rozmowa Karola Kleczki z metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem pt. „Nie tracę nadziei” ukazała się pod koniec września nakładem wyd...
Czytaj więcejJan Tajster – urzędnik skazany m.in. za korupcję – w więzieniu
- Policjanci komendy powiatowej ustalili, że poszukiwany może przebywać w Krakowie. Wczoraj go zatrzymali. Trafił do więzienia do odbycia kary �...
Czytaj więcejFinanse jednostek samorządu terytorialnego po reformie. Naukowcy i samorządowcy spotkają się w Krynicy-Zdroju
Organizatorem konferencji pt. „Kondycja finansowa gmin po wprowadzeniu nowych zasad finansowania jednostek samorządu terytorialnego” jest Katedra...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejStrzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
O planowanym Innowacyjnym Centrum Treningowym przy Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem rozmawiali wicemarszałek województwa małopolskiego Wit...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcej-
Ponad 14 km nowych tras rowerowych na Szlaku wokół Tatr
-
Kleczka: Kościół nie ma odpowiedzi na liczne odejścia wiernych, zwłaszcza z pokolenia Z i millenialsów (wywiad)
-
Jan Tajster – urzędnik skazany m.in. za korupcję – w więzieniu
- Finanse jednostek samorządu terytorialnego po reformie. Naukowcy i samorządowcy spotkają się w Krynicy-Zdroju
- Będzie koniec corocznych wniosków o 800 plus



Komentarze (11)
O tym świadczy tu typowy styl, pisany na tymczasowych tablicach nagrobnych przez żołnierzy radzieckich - znam to z czasów wojny. W miejscowościach przyfrontowych, gdzie chowano w większości wyższych rangą oficerów radzieckich - takie były prowizoryczne tablice.Tak to było w Mielcu na rynku od 06 sierpnia 1944 do bardzo późnej jesieni 1944.
Pozdrawiam Stanisław
'chrobry' - znaczy: dzielny,
natomiast gdyby to miał być bohater - na tabliczce byłby zapis 'gieroj' czyt. 'hieroj'.
Pamiętajmy, że wg. kroniki w Laskowej, Sowieci, zatrzymali się w szkole na jakiś czas. Dowództwo itp. Mieli trochę czasu.
Oczywiście znaczenie powyższych słów było zależne od wielu czynników.
Nie zapominajmy, że 38 armia - to był front ukraiński. Oprócz analfabetów i piśmiennych w języku rosyjskim, byli też inni.
Pochówkami zapewne naprędce zajmowali się żołnierze formacji tyłowych. Choć w przypadku Sowietów,to nie zdziwię się jeżeli było inaczej.
Mam taką hipotezę... że pochówek ten mógł przyczynić się do naruszenia struktury muru (poprzez podkopanie jego fundamentów i osunięcie się pod własnym ciężarem muru w stronę skarpy ..choć była to solidna 'austriacko-włoska' robota).
W trakcie szukania informacji starłem się dotrzeć do praktycznie wszystkich instytucji które by mogły udzielić mi danych w tej sprawie ... nawet ustaliłem i rozmawiałem z osoba która nadzorowała prace remontowe i rozmawiałem z tą osobą (za co jej serdecznie dziękuję). Dzięki pomocy Pań z Urzędu Gminy Laskowa oraz Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie Delegatura Nowy Sącz udało się ustalić (za co osobom tym serdecznie dziękuję)pewne szczegóły ale dużo o tym by pisać... później weryfikacja dot. ewentualnej ekshumacji... zapytania o archiwalia w Powiecie ..w Krakowie..Nowym Sączu. Dużo, dużo pracy ...ale myślę ze warto było..:)
Planujemy kolejne projekty poszukiwawcze tego typu. Część jest na etapie precyzowania kierunku działań, więc jak ktoś ma ochotę, czas i chęć zobaczyć to od 'kuchni' to zapraszamy do PTH O/Limanowa.