Kanalizacja powyżej ujęcia wody budzi sprzeciw miasta. Według projektantów powodem konflikt samorządowców
Limanowa. Miasto Limanowa nie zgadza się na przejście kanalizacji sanitarnej dla zachodniej części gminy Limanowa pod ujęciem wody dla miasta. Projektanci inwestycji mówią, że powodem jest konflikt pomiędzy wójtem, a burmistrzem. Władze miasta twierdzą, żę nie mogą się zgodzić na taki przebieg ze względu na ewentualną awarię, która mogłaby ujęcie zanieczyścić.
Starostwo Powiatowe w Limanowej prowadzi postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę dla etapu pierwszego inwestycji „Budowa sieci kanalizacji zachodniej części Gminy Limanowa” – etap I.
- Jedyną istotną przeszkodą w jego sfinalizowaniu jest brak uzgodnienia ze strony Miasta Limanowa na przejście kanalizacją sanitarną tłoczną pod dnem rzeki Łososina - mówi Wojciech Jodźko-Krzak, prezes zarządu Przedsiębiorstwo Inżynieryjno Usługowe Inżynieria PRO EKO Sp. z o.o., które jest wykonawcą projektu dla Gminy Limanowa.
W ramach postanowienia Starosty nałożono na Inwestora obowiązek uzupełnienia projektu budowlanego planowanej inwestycji o uzgodnienie z Miejskim Zakładem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej sp. z o.o. w Limanowej, jak twierdzi prezes, z uwagi na zapis w odpisie z protokołu z narady koordynacyjnej, który negatywnie opiniuje lokalizację projektowanego przejścia kanałem sanitarnym przez koryto rzeki Łososina w miejscu wskazanym w projekcie.
Zobacz również:- Spółka ta w protokole uzasadniła swoje stanowisko nie znajdującą potwierdzenia obawą, że wskutek prowadzenia kanalizacji sanitarnej tłocznej pod dnem koryta rzeki Łososiny nastąpi zanieczyszczenie ujęcia wody uniemożliwiające jego dalszą eksploatację - wyjaśnia Wojciech Jodźko-Krzak. - Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Sp. z o.o w Limanowej jest spółką podległą Miastu Limanowa i o większości działań tej instytucji decyduje magistrat. Sama spółka nie posiada kompetencji w uzgadnianiu lub nieuzgadnianiu rozwiązań projektowych, co tym bardziej dowodzi, iż tak uparcie prezentowane stanowisko w trakcie narady koordynacyjnej jest całkowicie bezzasadne. Władze miasta zlekceważyły wcześniej fakt, niewykluczone, że przez zaniedbanie, że projekt przewidywał przejście pod rzeką Łososina. Urząd Miasta Limanowa był stroną wszystkich pośrednich postępowań i tylko na etapie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia pozwoleń wodnoprawnych na przejście kanalizacji pod dnem rzeki Łososina, Burmistrz Miasta Limanowa wniósł sprzeciw. Jednak po złożeniu wyjaśnień przez pełnomocnika, nie nastąpił już odzew ze strony magistratu, co pozwoliło na wydanie pozwolenia wodnoprawnego. Niniejsza decyzja stała się ostateczna dniu 16.04.2018 r.
Z informacji spółki wynika, że władze Gminy Limanowa, jako Inwestor zadania budowy kanalizacji podjęły rozmowy z Burmistrzem Miasta Limanowej, który teraz, mimo wcześniejszego braku sprzeciwu w tym zakresie nie zamierza uzgodnić projektu, przez co uniemożliwia jego zakończenie jako całości. - Biorąc pod uwagę stan faktyczny, czyli posiadanie wszelkich uzgodnień zezwalających na przejście kanalizacją pod rzeką Łososina oraz zgodność projektu z odpowiednim rozporządzeniem, które nie zakazuje prowadzenia kanalizacji w strefach ochrony pośredniej i bezpośredniej ujęcia wody na rzece Łososina mamy do czynienia z celowym szkodliwym działaniem Miasta na rzecz Gminy - mówi prezes. Według posiadanych informacji istnieje konflikt pomiędzy Wójtem Gminą Limanowa, a Burmistrzem Miasta. Konflikt ten uniemożliwia sfinalizowanie projektu, a tym samym realizację całości przedmiotowego przedsięwzięcia, które leży nie tylko w interesie społeczności zamieszkującej tereny Powiatu Limanowskiego, ale docelowo realizacja inwestycji polegającej na budowie kanalizacji sanitarnej służyć będzie ochronie samego ujęcia wody poprzez zapobieganie przedostawaniu się ścieków komunalnych pochodzących z nieszczelnych zbiorników wód podziemnych i powierzchniowych i dalej do rzeki Łososina. Dlatego też stanowisko Burmistrza miasta w tej sprawie jest niezrozumiałe, skoro budowa kanalizacji w ostatecznym rozrachunku przyczyni się do poprawy jakości wody ujmowanej z tej rzeki dla Miasta Limanowa. Ponadto spór stanowi blokadę dla realizacji nie tylko etapu pierwszego inwestycji, ale również całości zadania (przewidywanych łącznie czterech etapów), ponieważ skutkiem będzie brak możliwości technicznej wykonania kanalizacji w ramach następnych etapów. Władze, choć reprezentujące różne organy powinien łączyć wspólny cel – podniesienie standardu życia swoich mieszkańców - dodaje prezes.
Z zarzutami nie zgadzają się władze miasta Limanowa.
- Podniesione przez projektantów zarzuty co do bezpodstawności negatywnej opinii Spółki MZGKiM w Limanowej, są w naszej ocenie pozbawione argumentów merytorycznych - twierdzi Wacław Zoń, zastępca burmistrza miasta Limanowa. - Nikt bowiem nie zagwarantuje nam, że w wyniku wykonania tego projektu nie dojdzie do awarii w wyniku której zanieczyszczone zostanie ujęcie wody dla Miasta Limanowa. Oczywiście na negatywną opinię – brak uzgodnień ze strony MZGKiM Sp. Z o.o. w Limanowej ma wpływ również lokalizacja w strefie zalewowej przepompowni ścieków . Nie jest też prawdą, że nie ma możliwości zaprojektowania sieci kanalizacyjnej w innej lokalizacji – poniżej ujęcia wody. Taka trasa była proponowana również przez projektantów – ale z nieznanych nam przyczyn została zmieniona, chociaż naszym zdaniem była możliwa do realizacji. Nie jest prawdą informacja o braku sprzeciwu, taki sprzeciw został złożony przez spółkę i dziwi nas, że projektant liczył na uzgodnienie takiego rozwiązania co do którego MZGKiM Sp Z O.O. zgłosiła sprzeciw. Dodatkowo należy jeszcze wyjaśnić, że po niekorzystnej, dla ujęcia wody, zmianie projektu rozmawiałem z pracownikami UG Limanowa w tej sprawie – jednak bezskutecznie. Obecnie prowadzone jest przez Starostę Limanowskiego postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę dla tej inwestycji - kończy Wacław Zoń.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejWielki Post 2026. Co wolno, a czego nie w Środę Popielcową? [ZASADY]
W Środę Popielcową w kościołach odprawiany jest obrzęd posypania głów wiernych popiołem. Błogosławieństwo i posypanie popiołem odbywają ...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcejSłowacja: wypadek autobusu z Polakami. Jedna osoba nie żyje
„Dziś około godziny czwartej nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa. Na pokładzie tego a...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Od dziś nowe oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw
Resort rolnictwa tłumaczył, że do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja ...
Czytaj więcejRusza proces biskupa Andrzeja Jeża. Komunikat kurii
Rusza proces biskupa Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Andrzejowi Jeżowi został skierowany do sądu przez prokuraturę w kwietniu 2024 roku. Śle...
Czytaj więcejDziś w kościele zbiórka do puszek na pomoc Ukrainie
W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się 5 lutego z prośbą do ...
Czytaj więcejRusza nabór na kursy baców i juhasów – w zawodzie przybywa kobiet
Obecnie w Polsce jest 12 baców z tytułem mistrzowskim, w tym dwie kobiety, 163 baców czeladników, w tym siedem kobiet, jeden mistrz juhaski oraz 9...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
Rura ze ściekami musi iść poniżej ujęcia wody i bardzo dobrze, że miasto twardo na takim stanowisku stoi. Co to za problem zmienić miejsce przekroczenia rzeki przez kanalizację? Głupi upór i tyle.