Kazanie biskupa z Limanowej wywołało kontrowersje w ogólnopolskich mediach
W ogólnopolskich mediach szeroko opisywana jest homilia biskupa Andrzeja Jeża, wygłoszona w Wielki Czwartek w tarnowskiej katedrze. Wszystko przez kontrowersyjny tekst w przedwojennej gazecie, który zacytował ordynariusz. Według „Tygodnika Powszechnego”, była to „antysemicka fałszywka”.
W swojej homilii, wygłoszonej w Wielki Czwartek w tarnowskiej katedrze wypełnionej duchownymi z całej diecezji, pochodzący z Limanowej biskup Andrzej Jeż wspominał m.in. o przeżywaniu kapłaństwa „w nowych, bardzo trudnych, wymagających realiach współczesnego świata”. – Musimy mieć świadomość, że Kościół Chrystusowy i kapłaństwo Chrystusa, w którym mamy udział, zawsze będą w jakiejś mierze iść pod prąd tego świata. Zawsze będą znakiem sprzeciwu, a nawet obiektem nienawiści i prześladowań – mówił.
W dalszej części kazania powował się na wydanie diecezjalnego tygodnika katolickiego „Nasza Sprawa” z 1937 roku. – Zamieszczono tam wypowiedź na temat Kościoła katolickiego, sprzed jeszcze wielu lat, bodajże z 1911 r., a więc ponad sto lat temu. Ta wypowiedź została wygłoszona podczas jednego z kongresów pewnej nacji, nie mogę powiedzieć jakiej, bo byłbym zaraz zaszczuty ze wszystkich stron – mówił z uśmiechem biskup Andrzej Jeż.
– „Naszym naturalnym wrogiem jest Kościół katolicki, dlatego musimy na to przeklęte drzewo wylać ducha niezadowolenia, niewiary, niemoralności i wszelkiego brudu. Musimy wzniecić walkę między różnymi chrześcijańskimi wyznaniami, w pierwszej linii musimy zacząć nieubłaganą walkę na wszystkich odcinkach przeciwko księżom katolickim. Musimy ich obrzucić oszczerstwami i nienawiścią, musimy z ich prywatnego życia robić skandale, aby ich znienawidzić i ośmieszyć w oczach wszystkich. Dalej musimy opanować szkołę, religia chrześcijańska musi stamtąd zniknąć. Musimy usunąć nierozerwalność małżeństwa, a wszędzie wprowadzić śluby cywilne. W końcu musimy wzmocnić naszą prasę, wtedy nasze panowanie będzie umocnione i zapewnione” – zacytował podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek biskup Andrzej Jeż.
– Jest to bardzo wyrazisty tekst, który obnaża najbardziej skrajne i wrogie nastawienie do Kościoła katolickiego i księży katolickich, w okresie często idealizowanym przez nas. Wydaje się nam, że okres początku XX wieku, dwudziestolecia międzywojennego był bardzo sprzyjający dla Kościoła. Wcale nie. Nasi bracia kapłani musieli podjąć wielkie wyzwania, może innego rodzaju, ale także wielkie – zaznaczył.
Wskazał również, że chrześcijanie są jedynymi, których można „mieć w pogardzie, nienawidzić, oczerniać, nie narażając się przy tym na zarzut rasizmu”. – Dopuszczalne powszechnie jest sprowadzenie Kościoła i katolików do poziomu karykatury czy godnego pogardy stereotypu, co byłoby niedopuszczalne w odniesieniu do jakiejkolwiek innej grupy wyznaniowej czy etnicznej – według biskupa, dzieje się to w czasie, gdy na całym świecie chrześcijanie są wtrącani do więzień, mordowany i „zadeptywani medialnie”. - To wszystko może nam odebrać radość kapłaństwa.
– To wszystko nas rani, smuci. Podobnie jak rani nas każdy grzech, każde zło wewnątrz Kościoła i wewnątrz naszej wspólnoty kapłańskiej. Jednak nawet pomimo tego, pomimo nawet najtrudniejszych czasów i najczarniejszego scenariusza przyszłości, nie wolno nam stracić radości z kapłaństwa – apelował do duchownych.
Homilia biskupa z Limanowej jest szeroko komentowana w mediach za sprawą cytatu, którym posłużył się ordynariusz. Jak podaje "Tygodnik Powszechny", wypowiedź cytowana przez biskupa tarnowskiego to parafraza „fragmentu antysemickiego paszkwilu popularnego już w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku”. Tekst zatytułowany „Mowa rabina” opowiada o żydowskiej chęci opanowania świata i był rozpowszechniany przez wydawnictwo i popularną gazetę „Polak-Katolik". W 1912 r. miał już swoje dziesiąte wydanie.
– Wprawnie czytając kod antysemicki, nietrudno zrozumieć aluzję: oto Żydzi na kongresie syjonistycznym zaplanowali walkę z Kościołem, która ma polegać na szerzeniu oszczerstw i nienawiści oraz robieniu afer wokół prywatnego życia księży. Słyszane w kontekście ostatniego roku i ujawnianych skandali pedofilskich i seksualnych w Kościele (także w diecezji tarnowskiej aresztowano diakona oskarżonego o posiadanie i rozpowszechnianie pornograficznych filmów i zdjęć z udziałem dzieci; po przyznaniu się do winy został skazany na 2 lata więzienia), słowa te szokują jeszcze bardziej, choć sam fakt, że ordynariusz tarnowski z przekonaniem cytuje antysemicką fałszywkę, jest dostatecznie bulwersujący. Podobnie jak to, że jego kazanie, jak gdyby nigdy nic, zostaje umieszczone na diecezjalnym kanale YouTube i diecezjalnej stronie internetowej, a także omówione w lokalnej mutacji „Gościa Niedzielnego” – czytamy w „Tygodniku Powszechnym”. Rzecznik prasowy biskupa tarnowskiego odmówił komentarza i nie odpowiedział na pytania „TP”, jak rozumieć słowa ordynariusza diecezji.
– Trudno nie spytać, czy bp Jeż naprawdę nie wiedział, co cytuje, i z jakiego kontekstu ten cytat wyrywa. Czy nie wiedział, jaki jest charakter zarówno „źródła”, jak i podającego je artykułu? I czy jako strażnik katolickiej doktryny na terenie diecezji tarnowskiej nie wie, że stosunek Kościoła do Żydów zmienił się po Holokauście i Soborze Watykańskim II o 180 stopni? Jak interpretować obecność antysemickiego cytatu w wielkoczwartkowym kazaniu? Jako dowód niewiedzy? Po doktorze teologii dogmatycznej można się spodziewać, że rozumie, co czyta. Zła wola? Antysemityzm – i to w wersji spiskowej? Naprawdę chcielibyśmy poznać odpowiedź na te pytania – stwierdza Zuzanna Radzik z „TP”.
Wydanie tygodnika „Nasza Sprawa”, na które powołuje się biskup Andrzej Jeż, można przeczytać TUTAJ.
Tekst autorstwa Zuzanny Radzik, opublikowany w „Tygodniku Powszechnym”, znajduje się TUTAJ.
(Fot.: Diecezja Tarnowska – YouTube)
Może Cię zaciekawić
Policjanci zatrzymali 193 osoby
Działania miały na celu zatrzymywanie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości – poszukiwanych na podstawie listów gończych oraz...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejOd stycznia 2027 wybrane zabiegi tylko w oddziałach specjalistycznych
Zarządzenie prezesa NFZ, które tego dotyczy, weszło w życie w czwartek. To nowelizacja zarządzenia w sprawie określenia warunków zawierania i r...
Czytaj więcejPremier: w czwartek doszło do ewakuacji przejść granicznych w Hrubieszowie i Dorohusku
Premier Donald Tusk, który spotkał się w czwartek z szefem rządu Bułgarii, przekazał, że w trakcie jego rozmów z Rumenem Radewem Rosja zaatako...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
PKP Intercity zamawia kolejne 32 Griffiny z Nowego Sącza
Materiał wideo do pobrania: Prawo opcji dotyczy umowy z NEWAG zawartej 10 stycznia 2024 r. na zakup 63 elektrycznych lokomotyw wielosystemowych z opc...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 15-latki
Aktualizacja:Tatrzańscy policjanci odnaleźli zaginioną nastolatkę na terenie Zakopanego. Dziewczyna jest już bezpieczna i nic jej nie zagraża. N...
Czytaj więcejMON: z Bałtyku wyłowiono prawdopodobnie rosyjski dron; Tusk zwołał odprawę ws. bezpieczeństwa granic
Do znalezienia w Bałtyku drona doszło dzień po rosyjskich atakach dronowych w zachodniej Ukrainie, w bezpośredniej bliskości polskiej granicy. O...
Czytaj więcejSzef MSZ Francji: rosyjski ostrzał pociągu przy granicy z Polską ma podzielić Europę
Barrot podkreślił, że do ataku doszło „w czasie, gdy Ukraina była gospodarzem dużego forum wsparcia gospodarczego, w którym uczestniczyła du...
Czytaj więcej-
Policjanci zatrzymali 193 osoby
-
Syreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
-
Od stycznia 2027 wybrane zabiegi tylko w oddziałach specjalistycznych
- Premier: w czwartek doszło do ewakuacji przejść granicznych w Hrubieszowie i Dorohusku
- PKP Intercity zamawia kolejne 32 Griffiny z Nowego Sącza


