Ks. Studnicki: niektóre zapisy w dokumentach zespołu bpa Odera osłabiają niezależność komisji KEP
Niektóre zapisy w dokumentach opracowanych przez zespół bpa Sławomira Odera osłabiają niezależność komisji KEP ds. zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego małoletnich – powiedział PAP ks. Piotr Studnicki, który pracował nad powstaniem komisji w zespole prymasa Polski abpa Wojciecha Polaka.
Ks. Studnicki odniósł się do listu otwartego do Konferencji Episkopatu Polski, który napisał były członek Zarządu Fundacji Świętego Józefa KEP (w latach 2020-2023) ks. dr Grzegorz Strzelczyk wraz z grupą anonimowych ekspertów.
Autorzy listu porównali dwa projekty dokumentów dotyczące powołania przez KEP komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Pierwszy dokument został wypracowany przez zespół pracujący pod kierownictwem prymasa Polski abpa Wojciecha Polaka, drugi przygotował zespół pod kierownictwem bpa Sławomira Odera. Według autorów listu otwartego nowy projekt autorstwa bpa Odera zmierza do osłabienia niezależności komisji i daje biskupom możliwość ingerowania w jej prace.
Zdaniem ks. Piotra Studnickiego, który w latach 2019-2024 kierował pracami Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży i był członkiem zespołu abpa Wojciecha Polaka, zmiany wprowadzone przez bpa Odera i jego współpracowników „nie są kosmetyczne”, a nowe dokumenty daleko odchodzą od zaproponowanego przez prymasa kształtu komisji.
Zobacz również:
Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska szefa BBN; gen. Andrzej Kowalski p.o. szefa Biura
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
– W naszym zespole byliśmy zgodni co do tego, że kluczową kwestią jest zapewnienie komisji gwarancji niezależności. Tylko taka komisja może być narzędziem do realnego i uczciwego zbadania archiwów kościelnych i pomocą w odbudowaniu wiarygodności Kościoła. Wydaje się, że zmiany wprowadzone przez zespół bpa Odera dość mocno osłabiły to założenie – ocenił.
Według duchownego sytuacja ta pokazuje, że „spora część biskupów wciąż nie rozumie, czym ta komisja miałaby być i dlaczego powinna zostać powołana”.
Zdaniem ks. Studnickiego mocno osłabiający niezależność komisji jest zapis dający biskupom możliwość ingerowania w jej prace badawcze, a także brak uprawnień komisji, by wzywać przełożonych kościelnych do wysłuchania lub przekazania informacji.
– Obawiam się, że jeśli komisja powstanie w kształcie zaproponowanym przez zespół bpa Odera, to podzieli losy Państwowej Komisji do spraw Przeciwdziałania Wykorzystaniu Seksualnemu Małoletnich poniżej lat 15. Jej celem było przebadanie różnych instytucji, natomiast u początku jej działania nie zagwarantowano jej do tego żadnych uprawnień. W przypadku komisji kościelnej boję się podobnego scenariusza: biskupi zdecydują się na jej powołanie, ale nie dadzą jej realnych narzędzi do pracy. W efekcie będzie się wciąż odbijała od mentalnych oporów i zwyczajnie nie spełni swojego zadania, budząc wielkie rozczarowanie, szczególnie osób skrzywdzonych. W takim wypadku jej powoływanie nie ma żadnego sensu – powiedział.
Według ks. Studnickiego w dziedzinie ochrony małoletnich „Kościół nie może sobie pozwolić na działania pozorowane”.
– Albo powstanie instytucja, która realnie, uczciwie i niezależnie zbada archiwa kościelne i da nam kompleksową wiedzę na temat zjawiska i historii, a także rekomendacje, jak dalej rozwijać system ochrony małoletnich budowany w Kościele w Polsce od ponad 10 lat, albo powstanie jej karykatura, która jedynie zaszkodzi wiarygodności Kościoła – zastrzegł.
Duchowny podkreślił, że w ciągu ostatniej dekady polscy biskupi zrobili w kwestii budowania systemu ochrony małoletnich kilka bardzo odważnych kroków. Jednak – jak zauważył – historia pracy nad powołaniem komisji pokazuje, że proces budowania bezpiecznego Kościoła i rozliczania się z bolesną przeszłością nie zawsze jest prostą drogą do przodu.
– Po serii zielonych świateł, które ksiądz prymas dostał od KEP, wydawało się, że proces powoływania komisji posuwa się do przodu; tymczasem niespodziewanie nastąpił regres i okres mierzenia się z dużym oporem i lękami – ocenił.
– Trudno jednoznacznie stwierdzić, skąd wzięły się te lęki. Być może zawsze gdzieś tam były, a zbliżający się moment faktycznego powołania komisji i rozpoczęcia jej prac był jedynie ich katalizatorem – stwierdził.
Jednocześnie zastrzegł, że biskupi wciąż nie podjęli decyzji, jaki kształt ostatecznie przyjmie komisja.
– Liczę, że ten list otwarty będzie ważnym głosem i argumentem, przynajmniej dla tej części biskupów, która być może jeszcze nie zapoznała się szczegółowo z oboma projektami. Mam nadzieję, że będzie on pomocą dla tej części z nich, która chce powołać komisję prawdziwie niezależną – podkreślił ks. Studnicki.
Decyzję o rozpoczęciu prac nad powołaniem komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych w Kościele w Polsce biskupi podjęli na 394. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w marcu 2023 r. w Warszawie. Na czele zespołu, któremu powierzono pracę nad opracowaniem zasad funkcjonowania komisji, stanął prymas Polski abp Wojciech Polak.
W czerwcu br. Episkopat zdecydował, że zespół prymasa zakończy działalność. W jego miejsce powołano nowy zespół, na którego czele stanął bp Sławomir Oder. Zapewnił on, że zadaniem jego zespołu jest precyzyjne dopracowanie kwestii technicznych i prawnych, a kwestie merytoryczne pozostają poza jego kompetencjami. Podkreślił, że dokumenty opracowane przez zespół pod przewodnictwem prymasa Polaka pozostaną punktem odniesienia dla pracy jego zespołu.
Planujemy kontynuację tematu. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Ekspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejKraków koryguje zasady funkcjonowania obszaru płatnego parkowania
Jak poinformował krakowski magistrat, zmiana jest efektem korekty zasad funkcjonowania obszaru płatnego parkowania, zainicjowanej przez prezydenta m...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcejW marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
Jak podało BIK, w marcu br. banki i SKOK-i u udzieliły o 59 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rdr oraz o 24 proc. więcej w porównaniu do lute...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Gaz w Europie drożeje pomimo doniesień dot. Cieśniny Ormuz
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 0,6 proc. do 45,12 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o 2,2 proc. Ga...
Czytaj więcej40 lat temu doszło do katastrofy w elektrowni w Czarnobylu
Czarnobyl, który od 1991 r. należy do niepodległej Ukrainy, znajdował się wtedy na terytorium ZSRR i to władze tego kraju były odpowiedzialne z...
Czytaj więcejMiszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
Aby referendum ws. odwołania prezydenta było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób ...
Czytaj więcejTrzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi oraz nieustalonymi osobami, według...
Czytaj więcej- Ekspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
- Kraków koryguje zasady funkcjonowania obszaru płatnego parkowania
- Najbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
- W marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
- Gaz w Europie drożeje pomimo doniesień dot. Cieśniny Ormuz
Komentarze (0)