Kolejny akt oskarżenia przeciwko ks. Marianowi W. - podejrzewanemu o pedofilię
Kolejny akt oskarżenia w sprawie o molestowanie został skierowany przez prokuraturę przeciwko ks. Marianowi W. Kapłan, wobec którego toczy się już proces o seksualne wykorzystanie 11 chłopców, przez ponad półtora roku mieszkał w jednej z parafii na Limanowszczyźnie.
Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu skierowała do Sądu Rejonowego w Gorlicach akt oskarżenia przeciwko byłemu proboszczowi kilku parafii w diecezji tarnowskiej.
Marianowi W. tym razem zarzuca się doprowadzenie w okresie od 2007 r. do 2011 r. małoletniego, w pewnym okresie poniżej 15 lat, do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym. Do przestępstwa miało dojść poprzez wykorzystanie m.in. stosunku zależności występującego pomiędzy kapłanem a ministrantem, a później lektorem.
- Konsekwencją tych zachowań księdza było spowodowanie rozstroju zdrowia pokrzywdzonego w postaci psychicznych konsekwencji wykorzystania seksualnego dzieci - informuje Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu.
Pierwsze podejrzenia wobec ks. Mariana W. miały zostać zgłoszone do tarnowskiej kurii w 2013 r. To właśnie wtedy, gdy pozbawiono go urzędu proboszcza w Szalowej, na czas trwania procesu kanonicznego kapłan zamieszkał na Limanowszczyźnie. Biskup tarnowski Andrzej Jeż zastosował wówczas wobec ks. Mariana W. „środki tymczasowe w postaci odsunięcia z urzędu proboszcza w Szalowej i ograniczenia mu możliwości sprawowania funkcji duszpasterskich”.
Z naszych ustaleń wynika, że w parafii Krasnem-Lasocicach w gminie Jodłownik ks. Marian W. mieszkał w okresie od grudnia 2013 roku aż do skazującego wyroku w lipcu 2015 roku. Parafię wybrał sam – poprosił biskupa Andrzeja Jeża o umieszczenie w Krasnem-Lasocicach prawdopodobnie ze względu na znajomość z ówczesnym proboszczem, nieżyjącym już ks. Markiem Sobotą, z którym w przeszłości posługiwał w Grywałdzie.
Po procesie kanonicznym, W. został pozbawiony pełnionych urzędów kościelnych, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, odsunięto go także od pracy duszpasterskiej, oddano pod kuratelę diecezjalnego kuratora i skierowano na leczenie. Kapłan mieszkał następnie w swoim rodzinnym domu w Jodłowej, a później w domu dla księży-emerytów w Tarnowie.
Marian W. został zatrzymany w lipcu 2019 roku i trafił do tymczasowego aresztu. W grudniu Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu skierowała przeciw niemu akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Śledczy zarzucają kapłanowi, będącemu w przeszłości proboszczem kilku parafii rzymskokatolickich w diecezji tarnowskiej, popełnienie 12 przestępstw seksualnych na szkodę 11 małoletnich, w tym 7 poniżej 15 lat.
Do przestępstw miało dochodzić w okresie od 2003 r. do 2012 r. Ofiarami księdza mieli być chłopcy mieszkający na terenie parafii, w których był proboszczem, będący ministrantami lub lektorami. Zarzucone oskarżonemu czyny polegały na doprowadzeniu małoletnich do poddania się różnego rodzaju tzw. innym czynnościom seksualnym, zazwyczaj poprzez nadużycie stosunku zależności, jaki zachodził między kapłanem a ministrantem czy lektorem. W przypadku trzech pokrzywdzonych działania oskarżonego doprowadziły do powstania u nich przewlekłego zespołu stresu pourazowego, przez co oskarżonemu postawiono dodatkowe zarzuty. Ponadto, prokurator w toku śledztwa z uwagi na przedawnienie karalności, umorzył postępowanie o popełnienie podobnych czynów wobec 11 innych pokrzywdzonych.
Proces przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu rozpoczął się w minionym roku. Marian W. decyzją sądu w listopadzie opuścił areszt, o co wnioskowali jego obrońcy.
Może Cię zaciekawić
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
Moskwa nie może pozwolić sobie na bezpośrednie atakowanie infrastruktury położonej na terytorium państw Sojuszu Północnoatlantyckiego –...
Czytaj więcejBurza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie do przyjęcia nowelizacji zabrakło zaledwie kilku głosów. Za propozycją ludowców opowiedziało si�...
Czytaj więcejPSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Po głosowaniu w Sejmie PSL oświadczyło na platformie X: „Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójt�...
Czytaj więcejZmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
W najbliższy weekend, w nocy z 24 na 25 października, nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. Oznacza to cofnięcie o godz. 3 wskazówek zegaró...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejStrzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
O planowanym Innowacyjnym Centrum Treningowym przy Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem rozmawiali wicemarszałek województwa małopolskiego Wit...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcej-
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
-
Burza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
-
PSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
- Zmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
- Pełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)



Komentarze (31)
https://www.youtube.com/watch?v=53J58k9yUWE
https://forumdlazycia.wordpress.com/2014/11/05/lublin-pedofilskie-szkolenia-w-salezjanskim-gimnazjum/
Jest tego więcej w sieci.
10 największych zbrodni Kościoła rzymskokatolickiego:
1. Prześladowanie tzw. pogan: od chwili, gdy za sprawą Konstantyna Krk stał się religią panującą, przez kolejne 15 wieków prześladował wszystkich bez wyjątku innowierców; w ten sposób eksterminował całe narody. Całkowita zagłada dotknęła m.in. Prusów i Jaćwingów.
2. Prześladowanie, tortury i mordowanie „heretyków” tj. chrześcijan ewangelicznych, m.in. krwawe łaźnie zgotowane waldensom, katarom, protestantom, noc św. Bartłomieja w Paryżu, czyli słynna rzeź 3 tys. hugenotów z podjudzenia papieża Grzegorza XIII.
3. Potworne kampanie wojenne i eksterminacyjne zwane krucjatami, nie tylko przeciwko muzułmanom (ok. 1 mln ofiar), bo nawet przeciw katolikom (krucjata aragońska), gdy chodziło o pieniądze i wpływy.
4. Święta Inkwizycja, czyli zbrodniczy system śledczo-sądowy; szacunki minimalne mówią o dziesiątkach tysięcy, a szacunki maksymalne o liczbie przekraczającej milion straceń.
5. Wojny religijne: dziesiątki milionów ofiar – np. podczas katolicko-protestanckiej wojny trzydziestoletniej (1618–1648) na wielu obszarach Europy wyginęło ponad 50 proc. populacji.
W śledztwie nie udało się znaleźć winnego, zatem podejrzenie padło na kobietę od lat oskarżaną o czary. Mimo tortur w śledztwie nie przyznawała się do winy. Po kilku latach zapadł wyrok uznający Barbarę Zdunk za winną zarzucanego czynu i skazano - jako oskarżaną również o czary - na spalenie na stosie. Akta sprawy przeszły przez wszystkie instancje pruskiego sądownictwa i trafiły na koniec do pruskiego króla, jednak barbarzyński wyrok o egzekucji stał się prawomocny i ostateczny. Taki był a pewnie niektórym marzy się taka władza jeszcze ale to nie wróci więcej