Kolejny rekord - borowik o wadze 2,1 kg!
Pisarzowa. Z pięknym borowikiem, ważącym aż 2,1 kilograma, wrócił z grzybobrania mieszkaniec Pisarzowej Jacek Kowalski. Tym samym pobił swój rekord, ustanowiony w czerwcu, gdy znalazł prawdziwka o wadze ponad 1,5 kilograma. Jaki jest sposób na tak udane grzybobranie? Nic skomplikowanego – jak mówi Pan Jacek, trzeba iść do lasu i dobrze się rozglądać.
Pan Jacek Kowalski, mieszkaniec Pisarzowej, może pochwalić się kolejnym rekordem. W czerwcu, jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzybobrań, informowaliśmy o ważącym ponad 1,5 kilograma borowiku, którego udało mu się znaleźć.
Tym razem grzybobranie w wykonaniu Pana Jacka było jeszcze bardziej udane. Na początku września mężczyźnie udało się odnaleźć w lesie okaz grzyba ważący 2,1 kilograma! Grzyb był nie tylko ogromny, ale i zdrowy. - To aż dziwne, że wśród mniejszych grzybów zdarza się mnóstwo robaczywych, a ten się uchował - mówi.
Co ciekawe, Pan Jacek wcale nie szuka takich okazów daleko. Na grzybobranie nigdy nie wyjeżdża, a znajduje je praktycznie w tym samym miejscu, na terenie swojej miejscowości. Jaki jest jego sposób na udane grzybobranie? Nic skomplikowanego – jak mówi, wystarczy iść do lasu i dobrze się rozejrzeć.
- Ten okaz zauważyłem dosłownie kilka metrów od miejsca, w którym poprzednio znalazłem dużego prawdziwka - mówi Pan Jacek. - Naprawdę, nie wiem jak niektórzy to robią, że nie zauważają takich grzybów: dookoła tego miejsca wszystko zebrali, a nie widzieli tego olbrzyma za krzakiem - dziwi się. - A ja przecież jestem już po pięćdziesiątce, więc wzrok mam już kiepski - żartuje.
Jak dodaje, żadnego znaczenia nie ma pora, w jakiej wybieramy się na grzybobranie. - Grzyby rosną dla wszystkich. Można przejść tą samą ścieżką nawet 10 minut po przejściu kilku grzybiarzy, a i tak coś się znajdzie - mówi.
Wszystkim grzybiarzom przypominamy jednak o zachowaniu ostrożności. Ze względu na swoje walory smakowe grzyby znajdują szerokie zastosowanie w polskiej kuchni. Przyrządzamy je na ciepło, suszymy, marynujemy i stosujemy jako przyprawy. Jedzenie grzybów niesie jednak za sobą także duże zagrożenie dla zdrowia i życia: zawarte w niektórych grzybach substancje należą do jednych z najsilniejszych trucizn występujących w przyrodzie. Co roku w Polsce odnotowuje się przypadki zatruć, często nawet śmiertelnych.
By ustrzec się przed tragiczną w skutkach pomyłką, należy:
- Nauczyć się rozróżniać i dobrze rozpoznawać różne gatunki grzybów.
- Zbierać tylko te dobrze znane, delikatnie wykręcając z podłoża w całości. W ten sposób oszczędzamy grzybnię, a sobie dajemy szansę dostrzeżenia najbardziej charakterystycznych cech występujących na trzonie grzyba.
- Nigdy nie ścinać samych kapeluszy - są bardzo trudne do rozpoznania.
- Zbierać tylko młode, dobrze wyrośnięte owocniki. Zbyt małe nie wykształciły jeszcze cech charakterystycznych do rozpoznania, natomiast stare, podobnie jak zepsute mięso, mogą spowodować zatrucie.
- Nie stosować sposobów ludowych dla oceny przydatności do spożycia. Ciemnienie cebuli czy czernienie srebrnej łyżeczki w obecności grzybów trujących to przesądy, które mogą okazać się tragiczne w skutkach.
- Nie oceniać grzybów po smaku. Gorzkie lub piekące są po prostu niejadalne, natomiast te śmiertelnie trujące mają miły zapach i bardzo dobry smak (zdaniem tych co przeżyli zatrucie).
- Zbierać tylko do przewiewnych koszy, nigdy do toreb foliowych - duża zawartość wody i enzymów powoduje szybkie zaparzanie i psucie.
- Kontrolować grzyby zebrane przez dzieci.
- Przygotowywać zaraz po powrocie z grzybobrania.
- Nie podawać potraw z grzybów małym dzieciom co najmniej do 5 roku życia, osobom starszym oraz chorującym na wątrobę i żołądek.
- Jeść z umiarem: grzyby są ciężko strawne, jednorazowa porcja to 100 - 200 gramów.
Może Cię zaciekawić
Słupki rtęci spadną do -18°C [OSTRZEŻENIE]
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie pozostawia złudzeń – nocą nadchodzi ochłodzenie. Mieszkańcy Limanowej i okolicznych miejscow...
Czytaj więcejNa Górze Parkowej otwarto 36-metrową wieżę widokową
– Góra Parkowa od ponad 200 lat łączy naturę, historię i nowoczesność, a otwarcie wieży widokowej jest kolejnym krokiem, by spojrzeć na to ...
Czytaj więcejMgła ograniczy widoczność. Alert dla regionu
Dla powiatu limanowskiego wydano ostrzeżenie meteorologiczne przed gęstą mgłą. Ostrzeżenie ma 1 stopień, a prawdopodobieństwo wystąpienia zja...
Czytaj więcejObrońcy Ziobry: sąd do 5 lutego odroczył posiedzenie ws. wniosku o areszt dla b. szefa MS
Sprawą wniosku prokuratury o areszt zajmuje się sędzia Agnieszka Prokopowicz, która 22 grudnia ub.r. odroczyła posiedzenie do 15 stycznia, wówcz...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Wójt Mszany Dolnej: opłata jest bardzo dyskryminująca (SCT)
W poniedziałek przed krakowskim magistratem zrobiło się gorąco. Grupa samorządowców z „obwarzanka” i dalszych regionów Małopolski, w tym z...
Czytaj więcejŚredni czas oczekiwania na leczenie w 2025 r. to ponad 4 miesiące
Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że od 2012 roku kolejki do świadczeń zdrowotnych wydłużyły się dwukrotnie, mimo zwiększenia n...
Czytaj więcejSensacja na stulecie! Klaudia Zwolińska z Kłodnego Sportowcem Roku. Świątek i Lewandowski oglądają plecy naszej mistrzyni
Najważniejsza statuetka w polskim sporcie – Czempion za rok 2025 – trafiła w ręce Klaudii Zwolińskiej. 27-latka z Kłodnego (gmina Liman...
Czytaj więcejMogielica czeka. Ponad 20 km tras dla biegaczy, warunki są „bardzo dobre”
Po ostatnich spadkach temperatur i opadach śniegu, warunki narciarskie na Mogielicy znacząco się poprawiły. Dzisiejszy komunikat (9 stycznia)...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
Na grzyby w takim razie tylko do Pisarzowej :).