Komendant straży miejskiej: "nie jesteśmy chłopcami na posyłki"
Mszana Dolna. Jakub Spędzia, komendant mszańskiej straży miejskiej, podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej odniósł się do zapytań i interpelacji zgłoszonych w czasie poprzednich obrad przez radnego Michała Liszkę. - Nie jesteśmy listonoszami czy chłopcami na posyłki - zapewniał komendant.
- Straż miejska nie może przychodzić na kontrolę i mówić właścicielowi posesji, kto wskazał, że z jego komina wydobywa się czarny dym. To jest całkowite nieporozumienie – mówił wówczas radny, wskazując też na inne problemy na terenie Mszany Dolnej, takie jak nieprawidłowe parkowanie czy śmieci w miejscach publicznych, którymi jego zdaniem nie zajmują się funkcjonariusze, gdyż zaangażowano ich do dostarczania miejskich przesyłek.
W pierwszej kolejności zapewnił, że nieprawdziwa jest informacja dotycząca kontroli palenisk i pieców. - Nie jest prawdą, że mówimy kto zlecił kontorolę lub kto wskazał, że z komina danego domu wydobywa się czarny dym. Przede wszystkim, RODO obowiązuje wszystkich, a zwłaszcza nas jako funkcjonariuszy. Poza tym, aż 90% wszystkich naszych kontroli to kontrole planowane, 7% to ekointerwencje, w których zgłoszenia są anonimowe i każdy może ich dokonać, zaś 3% to interwencje od „osób fizycznych”, bo zgłaszający nigdy nie chcą podać swoich danych osobowych - referował komendant.
Jakub Spędzia przyznał, że niektóre domy odwiedzane są co roku. - Czasem bywają te kontrole okazują się skuteczne, mamy cztery takie miejsca, gdzie „kopciuchy” zostały wymienione. Wystawiamy też różne zalecenia, uczymy mieszkańców np. „palenia od góry”. Kontrola była nawet u pani burmistrz. Nie ma osoby w tym mieście, do której drzwi nie zapukamy - zapewniał komendant. - Takie kontrole będą, dopóki będzie wymagał tego interes ochrony powietrza w naszym mieście – dodał.
Zobacz również:
Snajperzy ćwiczyli w Beskidzie Wyspowym i Gorcach (ZDJĘCIA)
Wyrok biskupa. Kuria nie zgadza się z sądem i zapowiada apelację
Kontrola była także u przewodniczącego Rady Miejskiej, Janusza Matogi. - Pan przewodniczący pokazał nam fajną rzecz: że wymiana pieca na bardziej ekologiczny to wcale nie są duże koszty. Pan przewodniczący opowiedział także, że jest zadowolony z tego, że udało mu się pozyskać dofinansowanie - dodał Spędzia.
- Potwierdzam i polecam, jestem bardzo zadowolony z pieca gazowego, koszty roczne porównywalne. Odpada praca, człowiek przestaje być palaczem we własnym domu – powiedział Janusz Matoga.
Komendant straży miejskiej odniósł się również do kwestii wystawiania mandatów za parkowanie. - Mimo, że połowa mandatów które wystawiamy to kary za nieprawidłowe parkowanie, ale trzeba jednak pamiętać, że straż miejska nie jest policją drogową - powiedział.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów radnego, komendant stwierdził, że straż miejska dużo osiągnięła w kwestii utrzymania porządku w kontekście odpadów ze sklepów - niektóre do tej pory nie miały nawet umów na odbiór odpadów. W minionym roku funkcjonariusze rozwiązali także problem dwóch dzikich wysypisk śmieci: udało im się odnaleźć sprawców, których ukarano mandatami po 500 zł, a śmieci zostały usunięte.
Według Jakuba Spędzi, dostarczanie przesyłek urzędowych przez funkcjonariuszy straży miejskiej daje duże oszczędności, a poza tym jest skuteczne. - Nie jesteśmy listonoszami czy chłopcami na posyłki. Podczas takiego doręczenia dokonujemy wielu interwencji: sprawdzamy warunki w jakich żyją zwierzęta domowe, zwracamy uwagę na przykład na brak tabliczki z numerem posesji. To nie jest tylko „dzień dobry i do widzenia”. Mamy wiele zgłoszeń od obrońców zwierząt dotyczących zbyt krótkich łańcuchów czy braku dostępu do wody - mówił. - Czasem robimy to bardzo skutecznie, na przykład jeśli chodzi o doręczenie nakazów płatniczych. Policja zresztą też to robi. To są koszty, które my podczas patrolowania miasta rozkładamy w taki spośób, by odciążyć budżet.
Dodał również, że formacja liczy tylko dwóch funkcjonariuszy, a z tego powodu mają oni najwięcej niewykorzystanego urlopu ze wszystkich pracowników urzędu miasta i jego jednostek. - Wszystkie sprawy traktujemy poważne, z każdego potwierdzonego zgłoszenia wyciągamy konsekwencje karne. Moża powiedzieć, że nas nie widać. Ale jest nas tylko dwóch. Patrolujemy miasto, także w weekendy i nocą – zapewnił.
Może Cię zaciekawić
Od 1 listopada przesyłki o niewielkiej wartości spoza UE będą objęte opłatą w wysokości 2 euro
Obowiązek naliczania opłaty został wprowadzony przez nowy unijny Kodeks celny. Wysokość opłaty została ustalona przez Komisję Europejską. W e...
Czytaj więcejWzmożone siły policji na drogach
Jak zaznaczył podinsp. Robert Opas, w okresie od 30 października do 2 listopada włącznie, na drogach czuwać będą zwiększone si�...
Czytaj więcejDyskonty czynne dłużej
Jak poinformowała sieć Biedronka, w piątek i sobotę ponad 3 tys. sklepów tej sieci będzie otwartych co najmniej do godz. 23.30. Z kolei Lid...
Czytaj więcejTrzy razy trumną o próg, czyli jak zatrzymać nieboszczyka w zaświatach
PAP: Jak wyglądał moment, gdy w dawnym domu wiejskim lub szlacheckim ktoś umierał? Co działo się w pierwszych minutach i jakie zakazy zaczynały...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Wyrok biskupa. Kuria nie zgadza się z sądem i zapowiada apelację
Kuria Diecezjalna przyjmuje do wiadomości ogłoszony dziś nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowie, w którym biskup Andrzej Jeż został uzn...
Czytaj więcejBp Andrzej Jeż winny niepowiadomienia organów ścigania - wyrok nieprawomocny (aktualizacja)
Decyzję sąd ogłosił w czwartek po trwającym osiem miesięcy procesie – pierwszym w Polsce postępowaniu sądowym biskupa dotyczącym zgłaszani...
Czytaj więcejIMGW wydał ostrzeżenie przed gęstą mgłą
Będzie on obowiązywał w województwie: podlaskim, lubelskim, podkarpackim, małopolskim (powiaty na wschód od Krakowa, w tym powiat lima...
Czytaj więcejZasiłki z ZUS – będzie prościej!
Nowe rozporządzenie upraszcza formalności i dostosowuje przepisy do zmian w ustawie zasiłkowej. Jeden wniosek o zasiłek opiekuńczy Formularze...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
O moj Boze, aż żal patrzec jak tych dwoch sie przemęcza,
dla naszego miasta
jak prezes Ochodzki Ryszard, naszego klubu Tęcza...
Oto fragment z The Guardian:
" Według nowego raportu największe banki inwestycyjne na świecie przekazały w 2019 roku ponad 2,6bln dolarów na działalność , której skutkiem jest niszczenie ekosystemów i dzikiej przyrody"- donosi The Guardian.
Robią Nas w konia, nakładają kary na ludzi, którzy są ofiarami takich działań.
Aberracji w wydaniu " światowych elit" i ich krajowych pachołków zwanych rządami, ciąg dalszy.
" Banki przekazały pieniądze: 2,6 bln dolarów na niszczenie planety "
https://www.youtube.com/watch?v=uzL3gKjMvTI&ab_channel=AKademiaGeopolityki
Nie wspominając już o 20 miliardach jakie płacimy do City of London Corporation za tzw, emisję CO2 .
Te przekręty biorą te pieniądze , nie polepszają naturalnego środowiska , a wręcz celowo go niszczą.
Nie wykazują również na co te pieniądze wydają , które pobierają od państw narodowych.
U Nas natomiast nadgorliwcy gnębią bardzo często ofiary takich działań...........
Strasznie przemęczeni , toż to się może źle odbić na zdrowiu i na POŻYCIU rodzinnym . :)
SM to tacy cudowni urzędnicy , że jak to się mówi , do rany przyłóż a rana się zagoi . :)