Krewna wpłaciła kaucję za znachora
Nowy Sącz. 30 tys. złotych poręczenia majątkowego wpłaciła krewna Marka Haslika, znachora z Nowego Sącza którego śledczy łączą ze sprawą śmierci półrocznej Madzi z Brzeznej. Jak dotąd poręcznie nie jest jeszcze uznawane za prawnie skuteczne.
Marek Haslik najprawdopodobniej nie wróci już do aresztu – wpłacono za niego poręczenie majątkowe, orzeczone przez nowosądecki sąd.
- Kwota poręczenia majątkowego została wpłacona w pełnej wysokości, to jest w kwocie 30 tysięcy złotych, jak orzekł Sąd Rejonowy w Nowym Sączu. Pieniądze zostały wpłacone przez osobę spokrewnioną z podejrzanym - mówi Zbigniew Gabryś, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Na chwilę obecną cała kwota znajduje się na koncie depozytowym sądu, z tym że poręczenie nie zostało jeszcze formalnie przyjęte. Żeby mogło to nastąpić, wymagane są dwa etapy procedury. Pierwszy to samo wpłacenie określonej kwoty poręczenia, zaś drugi to zgłoszenie się prokuratory osoby wpłacającej poręczenie – wtedy prokurator może je przyjąć, sporządzając stosowny protokół.
- Prokurator wezwał już osobę która wpłacała poręczenie do stawiennictwa w celu sporządzenia takiego protokołu, jednak na dzień dzisiejszy ta czynność nie została jeszcze przeprowadzona z tego powodu, że osoba ta zamieszkuje poza granicami kraju - mówi prokurator.
Jak tłumaczy prokurator Zbigniew Gabryś, dokument ten ma duże znaczenie dla dalszego postępowania, ponieważ osoba wpłacająca pieniądze jest w tym czasie pouczana o obowiązkach i innych okolicznościach związanych z poręczeniem.
- Wśród nich znajduje się m.in. obowiązek poinformowania prokuratury, a później sądu, o tym że osoba podejrzana zamierza się ukryć, albo się ukrywa, bądź podejmuje zabiegi które mogą utrudniać śledztwo, na przykład namawia świadków o składania fałszywych zeznań czy prefabrykuje dowody na swoją niewinność - mówi prokurator.
Gdyby okazało się, że podejrzany wbrew zakazowi opuszczania kraju wyjechał poza granice, a osoba wpłacająca poręczenie posiadając o tym wiedzę, nie poinformowała organów ścigania, to wówczas na wniosek prokuratury sąd orzeka przepadek kwoty poręczenia na rzecz Skarbu Państwa.
- W ten sposób poręczenie majątkowe jest zabezpieczeniem toku postępowania, bo dzięki niemu można się spodziewać że podejrzany nie będzie się uchylał od stawiennictwa, nie będzie się ukrywał ani w inny sposób utrudniał śledztwa. To jest cel wolnościowych środków zapobiegawczych - tłumaczy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, przypominając że wśród środków zapobiegawczych zastosowanych wobec Marka Haslika są dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem paszportu.
Jeżeli podejrzany nie będzie utrudniał postępowania i zakończy się ono wyrokiem sądu, to kwota poręczenia jest zwracana osobie która ją wpłacała.
Śledczy spodziewają się, że osoba która wpłaciła poręczenie nie będzie uchylać się od sporządzenia protokołu – gdyby to jednak nastąpiło, poręczenie mimo wpłacenia pieniędzy zostanie uznane za prawnie nieskuteczne.
Przypomnijmy, że nowosądecki znachor w areszcie przebywał do połowy maja ubiegłego roku. Gdy wyszedł na wolność, prokuratura złożyła wniosek o przedłużenie aresztu tymczasowego. Marek Haslik opuścił areszt ze względów zdrowotnych – ostatecznie uznano, że jego problemy natury kardiologicznej mogą być leczone tylko poza murami zakładu karnego. Wobec podejrzanego zastosowano natomiast inne środki zapobiegawcze.
Znachorowi z Nowego Sącza grozi kara do 5 lat więzienia. Ze względu na ważny interes społeczny sąd na wniosek prokuratury zezwolił na ujawnienie personaliów mężczyzny. Prokuratura powróciła także do innych spraw związanych ze znachorem. Jedna z nich dotyczy chorego na nerki 5-letniego Przemka z Łukowicy. W 2006 r. chłopiec po powrocie ze szpitala był leczony przez znachora i zmarł. Wówczas Haslik został skazany jedynie na niewielki wyrok w zawieszeniu za składanie fałszywych zeznań, ponieważ twierdził, że nie znał i nie udzielał pomocy rodzinie chłopca, tymczasem prokuratura znalazła dowody, że było inaczej. Obecność znachora w domu chłopca odnotował m.in. policjant w protokole oględzin. Matka chłopca również zaprzeczyła, by korzystała z jego usług.
Może Cię zaciekawić
Ceny ropy w USA rosną; obawy o zawieszenie broni USA-Iran
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec zwyżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,56 proc. do 95,40 dolarów. Cena Brent na ICE na l...
Czytaj więcejNowe standardy opieki okołoporodowej
eWażne i wyczekiwane – tak określiła w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz zmiany w standardach opieki około...
Czytaj więcejZmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejPrzez infradźwięki można uwierzyć w duchy
Infradźwięki to dźwięki o bardzo niskiej częstotliwości (poniżej 20Hz), których ludzie zazwyczaj nie słyszą. Źródłem infradźwięków mog...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Więcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcejOstatnie cztery dni na rozliczenie PIT za ubiegły rok
Zgodnie z przepisami, zeznania można składać do godz. 24 w czwartek. Oznacza to, że na złożenie deklaracji podatkowej zostały cztery dni. Jest...
Czytaj więcej
Komentarze (5)
Wyślij PW
@bearchen napisała 'Szkoda, ze media faworyzuja tylko tych utytuowanych a cala reszta zawsze pozostaje w tle'. Faworyzujemy zawodniczkę z naszego powiatu, bo jesteśmy portalem regionalnym. Gdyby w tym biegu nie startowała Justyna, to ta informacje w ogóle nie znalazłaby się na naszym portalu. '
Ta sprawa jest spoza powiatu limanowskiego, jednak się nią zajmujecie ?
'Śledczy spodziewają się, że osoba która wpłaciła poręczenie nie uchylać od sporządzenia protokołu (...)'?
Nie rozumieć!
Już poprawić :)
Chory kraj,chore przepisy!!