"Kryminalna afera" w sprawie uzdatniania wody. "To narażenie mieszkańców na utratę zdrowia"
Mszana Dolna. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Mszanie Dolnej szeroko dyskutowano nad sprawą domniemanego zasilania wodociągu przy ujęciu progowym „Szklanówka” na górze Lubogoszcz przez pompę umieszczoną w potoku, z pominięciem jakiegokolwiek uzdatniania.
Przewodniczący Janusz Matoga cytował pisma: interpelację radnych, odpowiedź burmistrz Anny Pękały oraz pismo nadesłane tuż przed sesją przez... Józefa Kowalczyka, byłego burmistrza Mszany Dolnej, który zaprzeczył, by za jego kadencji wydano decyzję o mieszaniu wody z potoku z wodą uzdatnioną przed podaniem jej do sieci. Zaprzeczył też innym informacjom podanym przez Tomasza Dula i Annę Pękałę. - Co jest prawdą? - pytał Janusz Matoga.
- Cytowałam dyrektora ZGK w kwestiach dotyczących stacji uzdatniania wody. Co do moich odpowiedzi, tak sprawa została mi przedstawiona, nie zmieniam ani zdania w tej wypowiedzi – oświadczyła burmistrz Anna Pękała.
Głos zabrał także Tomasz Dul, dyrektor ZGK. - W interpelacji, odpowiedzi i piśmie cytowanym przez pana przewodniczącego wymienia się wiele osób, dlatego ja oświadczam, że woda jest zdatna do użytku, mamy aktualne wyniki badań laboratoryjnych, a sanepid nie ma zastrzeżeń. To właściwie tyle, to co napisałem jest prawdą. Pewnie gdyby te pisma analizować punkt po punkcie, to wyłoniłby się jakiś obraz sytuacji, ale nie zamierzam w tym brać udziału - powiedział Tomasz Dul.
Zobacz również:
Klub PiS złoży zawiadomienie dot. „ustawiania procesów sądowych” ws. Fundacji Profeto
To nie będzie zwykła zabawa. Szykują bal, który zmieni komuś życie
Janusz Matoga przytoczył treść oświadczenia opublikowanego na stronie internetowej samorządu, w którym Tomasz Dul oświadczył, iż instalacja pompy w potoku została zakupiona około sześciu lat temu i w ostatnich dwóch latach nie była używana, a stanowi ona „zabezpieczenie na wypadek braku wody na ujęciu progowym co do tej pory nie miało miejsca”.
- Nie będę robił dochodzenia, ale pan tym oświadczeniem potwierdza, że dwa lata temu pompa była używana. Czyli poza filtrami, lampami i całym uzdatnianiem, wprowadza wodę wprost z potoku do sieci - powiedział Janusz Matoga, zwracając się do prezesa ZGK, Tomasza Dula. - Byłem przed sesją na ujęciu. Dla mnie to afera kryminalna, bo to narażenie mieszkańców na utratę zdrowia. To jest ta pompa – mówił przewodniczący Janusz Matoga, prezentując radnym zdjęcia wykonane tego samego dnia. - Proszę sobie wyobrazić, że ta pompa nadal tam jest. Widać rurę, otwarty właz, przez który jest ona wrzucona do zbiornika wody uzdatnionej, która płynie do kranów. Ja sobie wyobrażałem, że państwo to w te pędy zlikwidujecie, a wychodzi na to, że to nadal tam sobie jest. Mam prawo domniemać, że taka instalacja nie jest dla ozdoby, tam doprowadzono prąd, jest szczelna rura, zanurzona pompa w wodzie. Czyli nadal jest prowadzony proceder pompowania wody z bajorka do zbiornika, poza filtrami. Proceder narażania mieszkańców jest kontynuowany. Nie wiem nawet, jak się do tego odnieść. Dlaczego nie ma reakcji – dopytywał Janusz Matoga. - Po tym, jak prawa wyszła w mediach, po tym jak mieszkańcy podejmowali interwencje mając swoje badania wody, potwierdzające obecność bakterii grupy Coli, później pojawiły się badania sanepidu, informujące, że woda jest zdatna, ale słyszałem, że woda przez weekend była bardzo intensywnie chlorowana przed przyjściem sanepidu – mówił.
Przewodniczący wyraził przekonanie, że wewnątrz zbiornika na uzdatnioną wodę po pompowaniu wody bezpośrednio z koryta potoku, znajdują złogi mułu, czyli materiału organicznego, przez który w wodzie mogą się pojawiać bakterie.
Wiceprzewodnicząca Janina Flig podkreślała, że problem jest bardzo poważny, co sama odczuwa mieszkając w rejonie zasilanym przez ten wodociąg.
- Przed badaniem nie dało się kąpać, zapach chloru wody był tak intensywny. Od kilku miesięcy kupujemy wodę do celów spożywczych, dlatego nosimy się z zamiarem wystosowania pisma, w którym poinformujemy, iż nie będziemy płacić za miejską wodę. Bo jakim prawem? - pytała Janina Flig. - Mamy pozakładane różne filtry w domach, ale to nic nie daje. Od wiosny dziwne sytuacje się zdarzają, zgłaszamy to od samego początku, ale nic się nie dzieje. Proszę nie być zdziwionym, gdy mieszkańcy z ulic Leśnej i Matejki przestaną płacić za wodę. Bo teraz dwa razy płacimy za ścieki, raz w opłacie za wodę, drugi raz w opłacie za kanalizację - powiedziała rozgoryczona wiceprzewodnicząca.
Do tematu będziemy powracać.
Obejrzyj dyskusję w tej sprawie podczas ostatniej sesji:
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś chce powołania ogólnopolskiej komisji ds. wykorzystania seksualnego w Kościele
Jak poinformował w poniedziałkowym oświadczeniu rzecznik prasowy archidiecezji krakowskiej ks. Piotr Studnicki, w przypadku braku takiej decyzji ...
Czytaj więcejRząd we wtorek zajmie się projektem mającym ograniczyć szarą strefę w obrocie betonem
Rząd na wtorkowym posiedzeniu ma zająć się przygotowanym przez resort finansów projektem nowelizacji ustawy o systemie monitorowania drogowego i ...
Czytaj więcejKSeF działa(ł). Osiągnąłeś limit zapytań” na dzień dobry
Od poniedziałkowego przedpołudnia przedsiębiorcy próbujący zalogować się do systemu KSeF, odbijają się od ściany. Zamiast przejrzystego...
Czytaj więcejPonad 4 mln zł z opłat za wjazd do strefy czystego transportu
Jak poinformowało w poniedziałek PAP biuro prasowe krakowskiego magistratu, dotychczasowa liczba opłat abonamentowych to blisko 30 tys., a opłat g...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Wiceszef MSWiA: w nocy - 38 st. C, a od środy zmiana pogody, spodziewamy się marznącej mżawki
W niedzielny wieczór odbyła się odprawa w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.- Szacujemy, że dzisiaj w nocy w Suwałkach temperatura może spaść ...
Czytaj więcejRuszył Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Krajowy System e-Faktur służy do wystawiania, przesyłania, odbierania i przechowywania faktur w obrocie między przedsiębiorstwami. W pierwszym et...
Czytaj więcejDruga tura ferii zimowych z nieustępującymi ujemnymi temperaturami i mroźną aurą
W poniedziałek rozpocznie się kolejna tura ferii zimowych. Tym razem na odpoczynek udadzą się uczniowie z województw: dolnośląskiego, kujawsko-...
Czytaj więcejKażdy pies będzie zaczipowany
Projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów ma być przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów jeszcze w czwartek – zadekla...
Czytaj więcej- Kard. Ryś chce powołania ogólnopolskiej komisji ds. wykorzystania seksualnego w Kościele
- Rząd we wtorek zajmie się projektem mającym ograniczyć szarą strefę w obrocie betonem
- KSeF działa(ł). Osiągnąłeś limit zapytań” na dzień dobry
- Ponad 4 mln zł z opłat za wjazd do strefy czystego transportu
- Minister Waldemar Żurek popełnił wykroczenie; zrzekł się immunitetu i przyjął mandat
Komentarze (35)
https://youtu.be/_pk8-67kugs
Co do chloru moge pokazać zdjęcie 30l karnistra chloru zostawionego przy włazie do ujęcia.
Ale zresztą róbcie co chcecie widzicie to ale nie dajecie temu wiary więc szukacie problemu tam gdzie go nie ma
Natomiast w sprawie wody próbuje nieudolnie zbyc temat bo też sama ponosi odpowiedzialnosc za brak nadzoru i kontroli ora ze powzięła wiedzę o nieprawidłowościach choc glupa rznie ze nic nie wie.
Najlepsze tłumaczenie nie wiem bo nie było mnie wtedy w urzedzia.
A moze pani burmistrz podzieli się z nami czy cokolwiek wie.
Za dużo tych afer w których przewija się burmistrz
Ulica Smrekowa metna woda a ponoc szykuje się kolejna afera Zarąbki. Droga i prywatne dziaki ponoc coś śmierdzi.
Gdy miejscowość nawiedzały liczne ulewy i nawałnice w tym czasie podczas których potok zamienia się w rwąca rzeke i zabiera ze sobą "wszystko".
Nie podlega żadnej dyskusji stwierdzenie ze ona się nie nadaje do pełnienia tej funkcji.
A wedlug Ciebie@lampa nadaje się tylko gdy będziesz wydawal opinie by lampa sie nie zaślepiła