LACh nie chciała przekazać dokumentów - poskutkował wniosek do sądu
Limanowa. Władze powiatu chciały ukarania zarządu stowarzyszenia LACh grzywną w wysokości kilku tysięcy złotych. Do sądu złożono wniosek w związku z tym, że przedstawiciele Limanowskiej Akcji Charytatywnej nie dostarczyli kilku dokumentów, o które władze powiatu dopominały się od lipca.
Może Cię zaciekawić
Usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym
Do zdarzenia doszło 18 kwietnia. W sprawie zatrzymano łącznie osiem osób. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Mariusz Boroń poinfor...
Czytaj więcejPlaga kleszczy w regionie. Prawie 20 tysięcy chorych na boreliozę, drastyczny wzrost zapaleń mózgu
Borelioza w natarciu. Liczby mówią same za siebie Z opublikowanych analiz wynika, że w 2025 roku z powodu chorób przenoszonych przez kleszcze d...
Czytaj więcejMüller ws. spotkania Kaczyński-Morawiecki: pozytywne ustalenia, mamy porozumienie
Muller, który jest członkiem stowarzyszenia Rozwój Plus we wtorek rano w radiu RMF24 pytany o to, czy poniedziałkowe nocne spotkanie Kaczyńskiego...
Czytaj więcejCiało 53-latka w pustostanie; zatrzymano osiem osób
Rzecznik małopolskiej policji przekazał, że zatrzymani są obecnie przesłuchiwani, a w najbliższym czasie – najprawdopodobniej we wtorek – ma...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Limity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcejNowe przepisy m.in. w sprawie kontroli korzystania z L4
Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, z której część przepisów wejdzie w życie 13 kwietnia opar...
Czytaj więcej16 lat od katastrofy smoleńskiej: 2 tysiące tomów akt, tysiąc świadków i kilkaset opinii biegłych
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu lecącego na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej w okolicy lotniska w Smoleńsku zginęło 96 osób �...
Czytaj więcej- Usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym
- Plaga kleszczy w regionie. Prawie 20 tysięcy chorych na boreliozę, drastyczny wzrost zapaleń mózgu
- Müller ws. spotkania Kaczyński-Morawiecki: pozytywne ustalenia, mamy porozumienie
- Ciało 53-latka w pustostanie; zatrzymano osiem osób
- Morawiecki o sytuacji w PiS: żaden rozłam, co najwyżej komunikacyjne turbulencje
Komentarze (18)
Stowarzyszenie to instytucja ,która jest utworzona po to ,by pomagać osobom w trudnej sytuacji życiowej-Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.Jest to instytucja tzw. Zaufania publicznego.A tu koncert charytatywny-ale nie charytatywny,księgi doskonałe-a tu ......?Starostwo Organ nadzoru ale po co.......?Z wyrazami szacunku nawet dla tych ,którzy nas nie znając określili nas 'rynsztokiem'.
'
oraz 2014.07.29 artykuł na limanowa in. a w nim wypowiedź rodziców broniących Lach, cytuję '...........Autorzy listu otwartego, na podstawie artykułu który publikowaliśmy na łamach portalu, odnoszą się do poszczególnych zarzutów kierowanych pod adresem zarządu Limanowskiej Akcji Charytatywnej, wśród których najważniejszym zdaje się być problem z dostępnością do informacji o stanie finansów podopiecznych stowarzyszenia.
- To jest kompletną bzdurą. Większość z nas członkami stowarzyszenia jest już kilka lat i nigdy nie zaistniała taka sytuacja, by na prośbę rodziców nie udzielono informacji o stanie finansów ich dziecka. Można je uzyskać w siedzibie stowarzyszenia, gdzie przez cały rok, co środę, prowadzone są dyżury, a na nich interesantom udzielane są informacje - wyjaśniają broniący LACH-u rodzice. Dodają również, iż informacje dla zainteresowanych podawane są na bieżąco, często w rozmowach telefonicznych. - Na wiosek rodzica można uzyskać pełną listę darczyńców 1%, jeśli podatnicy wyrażą zgodę na podanie swoich danych wypełniając deklaracje podatkowe. Nie bardzo rozumiemy, jakiej jeszcze jawności żądają te osoby? - pytają, wskazując równocześnie że takie zasady panują w stowarzyszeniu od kilku lat i nigdy dotąd nie sprawiały one nikomu żadnych problemów.....''
Odniosę się do powyższych wypowiedzi;
- jak to możliwe, że ja od listopada ubiegłego roku (wiedząc że termin operacji mojego syna zbliża się wielkimi krokami )proszę o aktualny stan środków wpłacanych przez darczyńców na rzecz mojego dziecka......najpierw dostaję odpowiedź że jest to niemożliwe, gdyż dokumentacja jest uzupełniana po trwającej kontroli prowadzonej przez Starostwo.......potem dostaję bliżej nieokreślone wydruki, na których są daty i kwoty ( nie wiadomo dla kogo ? jakiego podopiecznego ? ) ........a potem nic.....cisza.......i mimo iż proszę dalej....telefonicznie, mailowo.....nie mam żadnej wiedzy jaka jest kwota na koncie Stowarzyszenia z dopiskiem dla mojego syna........nieważne, że syn jest po operacji,....czeka na drugą......że ma szesnaście dziur w nodze i żelastwo na niej cięższe niż ona sama........nieważne że będąc na drugim końcu świata nie wiemy czy wystarczy nam środków do końca leczenia, które się przedłuża.......nieważne nasze nerwy, ogromny stres, gdy Pani Prezes żąda tłumaczenia przysięgłego faktury za nasz pobyt.....a ja z dzieckiem nieustannie rehabilitowanym nie mam możliwości takiego tłumacza tam znaleźć......w obcym, wielkim mieście....z dzieckiem na rękach.......bo nie wystarczy zwykle tłumaczenie faktury na której nawet bez tłumaczenia jest wszystko czytelne......strach, że jutro wyląduję z tym dzieckiem na ulicy, bo nie będę miała gdzie mieszkać........przecież to nie jest ważne...........NAJWAŻNIEJSZE to jest wyjść przed flesze aparatów na scenie LDK i powiedzieć jak to Lach niezmiennie niesie pomoc dla tych najbardziej poszkodowanych przez los.........smutne to.......
.
Zastanawiam się jakie trzeba mieć 'znajomości/układy' czy nie wiem jak to nazwać, żeby mieć informacje na temat środków gromadzonych na koncie Lach na rzecz swojego dziecka ???????
Wniosek nasuwa się sam; nie wolno o nic pytać, niczego dociekać w tym Stowarzyszeniu, bo nie dość, ze mnie wykluczyli ze Stowarzyszenia to jeszcze usunęli wszystkie informacje, które były zamieszczone na stronie głównej Lach o moim dziecku, mimo, że jeszcze kilka operacji przed nim oraz ciągła rehabilitacja.......ale jak widać są dzieci lepsze i gorsze.....nawet na dziecku trzeba się było zemścić za dociekliwość mamusi.....GRATULUJĘ Zarządowi takiego działania na rzecz chorych i niepełnosprawnych dzieci.........pozdrawiam Anna Dąbrowska
ps. jeżeli Zarząd Lach poda mnie za ten wpis do prokuratury, tak jak to zrobił w przypadku innych matek, to ja oświadczam, że bardzo chętnie się tam stawię....
Małgorzata Janik
Drogie matki, walczcie o sprawiedliwosc !!Nie moze byc tak, aby przez bledy doroslych tym dzieciom odbieralo sie szanse na lepsze zycie. przykre jest to, ze niektorzy tego nie rozumieja. Chociaz prawda jest taka ze jak sie nie ma na codzien do czynienia z niepelnosprawnoscia to sie i tez zielonego pojecia nie ma jak wyglada kazdy dzien walki o przetrwanie swoje i swojego dziecka.
Dla mnie jest to po prostu skandal.