LACh nie chciała przekazać dokumentów - poskutkował wniosek do sądu
Limanowa. Władze powiatu chciały ukarania zarządu stowarzyszenia LACh grzywną w wysokości kilku tysięcy złotych. Do sądu złożono wniosek w związku z tym, że przedstawiciele Limanowskiej Akcji Charytatywnej nie dostarczyli kilku dokumentów, o które władze powiatu dopominały się od lipca.
Może Cię zaciekawić
DORSZ: w nocy do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi wleciały obiekty
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało iż obiekty, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną w nocy z piątku na sobo...
Czytaj więcejHipotermia, czyli jak zabija zimno
Według danych policji (z 29 stycznia br.) tylko w styczniu tego roku z wychłodzenia zmarły w Polsce 23 osoby. – W nocy z soboty na niedzielę spo...
Czytaj więcej"Rekordowy" fotoradar jest w Małopolsce
W Polsce pomiary prędkości dokonywane są na kilka sposobów. Do najpopularniejszych należą fotoradary stacjonarne, punktowe pomiary prędkości, ...
Czytaj więcejRośnie liczba osób chorujących na grypę
W sezonie 2025/2026 przeciwko grypie zaszczepiło się 2,2 mln osób - wynika z danych portalu ezdrowie. W sezonie 2024/2025 szczyt zachorowań przyp...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Każdy pies będzie zaczipowany
Projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów ma być przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów jeszcze w czwartek – zadekla...
Czytaj więcejDożywotni zakaz, konfiskata auta i koniec z driftem. Idzie „radykalna” zmiana na drogach
Od czwartku zaczną obowiązywać przepisy o nowych typach przestępstw - to nielegalne wyścigi, czy brawurowa jazda - przekazał PAP wiceszef MS Ark...
Czytaj więcejMotocykliści na celowniku. 10 maszyn to już „nielegalne zgromadzenie”
W czwartek weszły w życie przepisy zaostrzające kary dla piratów drogowych. W znowelizowanym prawie jest również zapis, że motoryzacyjne spotka...
Czytaj więcejRuszył proces ws. Fundacji Profeto; prokurator odczytał akt oskarżenia (opis)
Kolejna rozprawa w tej sprawie zaplanowana jest na 10 lutego. Sędzią referentem w trzyosobowym – wraz z ławnikami – składzie orzekającym jes...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
Stowarzyszenie to instytucja ,która jest utworzona po to ,by pomagać osobom w trudnej sytuacji życiowej-Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.Jest to instytucja tzw. Zaufania publicznego.A tu koncert charytatywny-ale nie charytatywny,księgi doskonałe-a tu ......?Starostwo Organ nadzoru ale po co.......?Z wyrazami szacunku nawet dla tych ,którzy nas nie znając określili nas 'rynsztokiem'.
'
oraz 2014.07.29 artykuł na limanowa in. a w nim wypowiedź rodziców broniących Lach, cytuję '...........Autorzy listu otwartego, na podstawie artykułu który publikowaliśmy na łamach portalu, odnoszą się do poszczególnych zarzutów kierowanych pod adresem zarządu Limanowskiej Akcji Charytatywnej, wśród których najważniejszym zdaje się być problem z dostępnością do informacji o stanie finansów podopiecznych stowarzyszenia.
- To jest kompletną bzdurą. Większość z nas członkami stowarzyszenia jest już kilka lat i nigdy nie zaistniała taka sytuacja, by na prośbę rodziców nie udzielono informacji o stanie finansów ich dziecka. Można je uzyskać w siedzibie stowarzyszenia, gdzie przez cały rok, co środę, prowadzone są dyżury, a na nich interesantom udzielane są informacje - wyjaśniają broniący LACH-u rodzice. Dodają również, iż informacje dla zainteresowanych podawane są na bieżąco, często w rozmowach telefonicznych. - Na wiosek rodzica można uzyskać pełną listę darczyńców 1%, jeśli podatnicy wyrażą zgodę na podanie swoich danych wypełniając deklaracje podatkowe. Nie bardzo rozumiemy, jakiej jeszcze jawności żądają te osoby? - pytają, wskazując równocześnie że takie zasady panują w stowarzyszeniu od kilku lat i nigdy dotąd nie sprawiały one nikomu żadnych problemów.....''
Odniosę się do powyższych wypowiedzi;
- jak to możliwe, że ja od listopada ubiegłego roku (wiedząc że termin operacji mojego syna zbliża się wielkimi krokami )proszę o aktualny stan środków wpłacanych przez darczyńców na rzecz mojego dziecka......najpierw dostaję odpowiedź że jest to niemożliwe, gdyż dokumentacja jest uzupełniana po trwającej kontroli prowadzonej przez Starostwo.......potem dostaję bliżej nieokreślone wydruki, na których są daty i kwoty ( nie wiadomo dla kogo ? jakiego podopiecznego ? ) ........a potem nic.....cisza.......i mimo iż proszę dalej....telefonicznie, mailowo.....nie mam żadnej wiedzy jaka jest kwota na koncie Stowarzyszenia z dopiskiem dla mojego syna........nieważne, że syn jest po operacji,....czeka na drugą......że ma szesnaście dziur w nodze i żelastwo na niej cięższe niż ona sama........nieważne że będąc na drugim końcu świata nie wiemy czy wystarczy nam środków do końca leczenia, które się przedłuża.......nieważne nasze nerwy, ogromny stres, gdy Pani Prezes żąda tłumaczenia przysięgłego faktury za nasz pobyt.....a ja z dzieckiem nieustannie rehabilitowanym nie mam możliwości takiego tłumacza tam znaleźć......w obcym, wielkim mieście....z dzieckiem na rękach.......bo nie wystarczy zwykle tłumaczenie faktury na której nawet bez tłumaczenia jest wszystko czytelne......strach, że jutro wyląduję z tym dzieckiem na ulicy, bo nie będę miała gdzie mieszkać........przecież to nie jest ważne...........NAJWAŻNIEJSZE to jest wyjść przed flesze aparatów na scenie LDK i powiedzieć jak to Lach niezmiennie niesie pomoc dla tych najbardziej poszkodowanych przez los.........smutne to.......
.
Zastanawiam się jakie trzeba mieć 'znajomości/układy' czy nie wiem jak to nazwać, żeby mieć informacje na temat środków gromadzonych na koncie Lach na rzecz swojego dziecka ???????
Wniosek nasuwa się sam; nie wolno o nic pytać, niczego dociekać w tym Stowarzyszeniu, bo nie dość, ze mnie wykluczyli ze Stowarzyszenia to jeszcze usunęli wszystkie informacje, które były zamieszczone na stronie głównej Lach o moim dziecku, mimo, że jeszcze kilka operacji przed nim oraz ciągła rehabilitacja.......ale jak widać są dzieci lepsze i gorsze.....nawet na dziecku trzeba się było zemścić za dociekliwość mamusi.....GRATULUJĘ Zarządowi takiego działania na rzecz chorych i niepełnosprawnych dzieci.........pozdrawiam Anna Dąbrowska
ps. jeżeli Zarząd Lach poda mnie za ten wpis do prokuratury, tak jak to zrobił w przypadku innych matek, to ja oświadczam, że bardzo chętnie się tam stawię....
Małgorzata Janik
Drogie matki, walczcie o sprawiedliwosc !!Nie moze byc tak, aby przez bledy doroslych tym dzieciom odbieralo sie szanse na lepsze zycie. przykre jest to, ze niektorzy tego nie rozumieja. Chociaz prawda jest taka ze jak sie nie ma na codzien do czynienia z niepelnosprawnoscia to sie i tez zielonego pojecia nie ma jak wyglada kazdy dzien walki o przetrwanie swoje i swojego dziecka.
Dla mnie jest to po prostu skandal.