Małopolska: pięć ognisk ptasiej grypy - ponad 1000 padłych mew
W Małopolsce od początku roku wykryto sześć ognisk wysoce zjadliwej ptasiej grypy (HPAI), z czego pięć jest aktualnych. Wszystkie ogniska dotyczą dzikiego ptactwa, głównie mew i rybitw. Nie odnotowano przypadków u ptaków hodowlanych. Mimo obecności wirusa, władze zapewniają, że nie planują zamykania obszarów dla mieszkańców i nie ma podstaw do wprowadzania ponadstandardowych środków prewencyjnych dla ludzi. Hodowcy ptaków zalecają stosowanie podstawowych środków bezpieczeństwa biologicznego.
Od początku w roku w Małopolsce odnotowaliśmy sześć, w tym pięć aktualnych, ognisk wysoce zjadliwej ptasiej grypy (HPAI), wszystkie u ptactwa dzikiego. Ostanie, w środę, wykryto u mew śmieszek w Krakowie w dzielnicy Podgórze – powiedziała PAP wojewódzka lekarz weterynarii Agnieszka Szewczyk-Kuta.
Jak zaznaczyła, w Małopolsce wszystkie ogniska wystąpiły u mew lub rybitw. "Nie ma żadnego ogniska u ptaków hodowlanych" – podkreśliła, dodając, że inspekcje sprawdzają gospodarstwa i nie stwierdzają tam niczego niepokojącego.
"Dementujemy plotki o jakimkolwiek zamykaniu obszarów dla mieszkańców. Wirus nie stanowi dużego zagrożenia dla człowieka. W chwili obecnej nie ma podstaw do wprowadzania ponadstandardowych środków prewencyjnych w odniesieniu do ludzi" – zaznaczyła Agnieszka Szewczyk-Kuta.
Zobacz również:
Pod torami zamiast przez tory
Od 18 stopni do zaledwie 2 w nocy. Zobacz prognozę pogody dla Limanowej na najbliższe dni
Przypomniała m.in. o konieczności zachowania podstawowych zasad higieny, aby po powrocie ze spaceru myć ręce. Padłych i chorych ptaków w żadnym przypadku nie należy dotykać, a o fakcie znalezienia takich zwierząt trzeba poinformować lekarza weterynarii prywatnej praktyki lub powiatowego lekarza weterynarii. Informacje można uzyskać dzwoniąc też pod numer alarmowy 112.
W miejscu odnotowanego w tym tygodniu ogniska w krakowskim Podgórzu znaleziono 30 padłych mew śmieszek. To pierwsze od 2017 r. ognisko choroby w Krakowie. W tym roku, w kwietniu, ognisko wystąpiło w Zabawie Zdarzec w powiecie tarnowskim – na wąskim obszarze znaleziono 5 tys. padłych ptaków. Ogniska wykryto też w Drogini w powiecie myślenickim – dwie martwe rybitwy; oraz w powiecie wielickim – w Gdowie (187 padłych mew) i Brzegach (ponad 1 tys. padłych mew).
Hodowcy ptaków powinni zachować podstawowe środki bezpieczeństwa biologicznego: pozostawienie ptaków w zamknięciu i wstrzymanie się od wypuszczania ptaków na wybieg, zabezpieczenie paszy i źródła wody przed dostępem zwierząt dzikich, w szczególności dzikiego ptactwa, karmienie i pojenie drobiu wewnątrz budynków inwentarskich, stosowanie odzieży i obuwia ochronnego dedykowanego wyłącznie do obsługi drobiu.
Należy pamiętać – mówiła weterynarz – o stosowaniu środków higieny, w tym myciu rąk wodą z mydłem przed wykonywaniem czynności związanych z karmieniem i pojeniem ptaków. Konieczne jest wyłożenie mat dezynfekcyjnych w wejściach i wyjściach z budynków, w których utrzymywany jest drób, a także zapewnienia utrzymania skuteczności działania środka dezynfekcyjnego.
"Wirus ginie w obróbce termicznej, a człowieka chronią przed nim zwykłe środki dezynfekcji" – dodała małopolska lekarz weterynarii.
Wojewoda małopolski Łukasz Kmita wydał w tym roku cztery rozporządzenia w sprawie zwalczania grypy ptaków. W rozporządzeniach ujęte są zakazy i nakazy dotyczące zwalczania rozprzestrzeniania się HPAI, takie jak np. utrzymywanie drobiu lub ptaków w niewoli w odosobnieniu, w kurnikach lub innych zamkniętych obiektach budowlanych lub w innym miejscu w gospodarstwie w sposób ograniczający ich kontakt z dzikimi ptakami. Nakazuje się również oznakować strefę objętą zakażeniem poprzez ustawienie tablic ostrzegawczych z trwałym i widocznym napisem "Uwaga. Wysoce zjadliwa grypa ptaków. Strefa objęta zakażeniem". Rozporządzenia obejmują powiaty: krakowski ziemski i miasto Kraków, tarnowski, bocheński, brzeski, dąbrowski, wielicki, myślenicki, limanowski.
Jeżeli hodowca drobiu zaobserwuje objawy kliniczne mogące wskazywać na zarażenie wirusem grypy ptaków, takie jak: zwiększona śmiertelność, apatia, znaczący spadek pobierania paszy i wody, duszność, sinica, wybroczyny, biegunka, nagły spadek nieśności, tzw. "lanie jaj" (jaja pozbawione skorup), objawy nerwowe: drgawki, skręt szyi, paraliż nóg i skrzydeł, niezborność ruchów, powinien niezwłocznie poinformować lekarza weterynarii prywatnej praktyki lub powiatowego lekarza weterynarii.
Od początku roku w Polsce stwierdzono 58 ognisk u drobiu i 108 ognisk u ptaków dzikich. Choroba występuje również w krajach UE i w państwach trzecich.
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha
Badanie przeprowadziła agencja badawcza Fast Solutions przy wsparciu merytorycznym KidsAlert. Ankietę internetową zrealizowano od 28 lipca do 4 si...
Czytaj więcejTrwają rozmowy operatorami o przyspieszeniu wysyłki alertów
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od połowy września wysyła na komórki nowy rodzaj alertów w związku z rosyjskimi nalotami na terytorium Ukrainy....
Czytaj więcejW ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku br. przybył...
Czytaj więcejMON przygotowuje przepisy „ustawy przedwojennej”
O tym, że w resorcie obrony trwają prace nad projektem ustawy o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, napisała w piątek „Rzeczpospo...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (3)
W tym tygodniu słyszałem w radiu wypowiedź jakiegoś fachowca w tej dziedzinie , który mówił ,źeby nie panikować, tylko zachowywać zwykłe środki ostrożności, gdyż ten wirus nie jest bardzo groźny. A tu pisza, ze wysoce zjadliwy.Jprdl.