Miłośnicy kolei o pociągach, co wożą powietrze
Nowy Sącz. - Doszło do sytuacji kuriozalnej. Zlikwidowano połączenia mające wielkie obłożenie, natomiast dopuszcza się kursowanie pociągu, którym nie jeździ niemal nikt – piszą członkowie Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei w liście do prezesa PKP Intercity S. A. Według nich, działania spółek odpowiedzialnych za rozkład jazdy są nie do przyjęcia.
- Od dłuższego czasu zauważalne przez nas są negatywne zmiany w segmencie połączeń dalekobieżnych. Szczególnie bolesny jest fakt utraty dziennego połączenia kolejowego z Warszawą, z którą to stratą do teraz się nie pogodziliśmy. O ile skasowanie przez spółkę PKP Intercity pociągu ekspresowego „Pieniny” mogło mieć uzasadnienie ekonomiczne, ponieważ pociągi ekspresowe w przeciwieństwie do pociągów pośpiesznych TLK nie są objęte dofinansowaniem z budżetu państwa, to pozostałe działania spółek odpowiedzialnych za rozkład jazdy są wręcz nie do przyjęcia i postanowiliśmy przeciwko temu zaprotestować – mówi Łukasz Wideł, członek Zarządu Stowarzyszenia Miłośników Kolei, o tym dlaczego jego członkowie zdecydowali się wystosować list do prezesa PKP Intercity S. A. Janusza Malinowskiego.
W liście członkowie stowarzyszenia przypominają o tym, że najpierw wycofany został ekspres „Pieniny” z Krynicy-Zdrój do Warszawy. Później z rozkładu jazdy na rok 2010/2011 zniknął ekspres „Tatry”, także łączący tak Krynicę jak i Nowy Sącz ze stolicą.
„Doskonale zdawaliśmy sobie wówczas sprawę z podłoża sprawy – niedostateczna ilość wagonów pasażerskich wymusiła wtedy cięcia niektórych połączeń. Byliśmy jednak przekonani, że po przełamaniu kryzysu taborowego, połączenie to wróci na tory od rozkładu jazdy na rok 2011/2012”, piszą w swoim liście sympatycy kolei, „Wiemy także, że obecne położenie polskich kolei wymaga rentowności połączeń pasażerskich, zwłaszcza w segmencie połączeń kwalifikowanych, toteż tym większe jest nasze zdziwienie, że nie jesteście Państwo zainteresowani uruchamianiem połączenia cieszącego się w latach ubiegłych tak wielkim powodzeniem.”
Jak tłumaczą członkowie stowarzyszenia, region sądecki, wraz z leżącymi tu uzdrowiskami, od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem turystów z całej Polski, którzy chętnie podróżowali w te strony pociągami. Jako dowód przytaczają czasy, gdy w soboty i niedziele kursował ekspres „Ernest Malinowski”, a później TLK łączący Sądecczyznę ze stolicą.
„Połączenie cieszyło się wielkim zainteresowaniem – oprócz warszawskich turystów (płacących, przypomnijmy, ponad 100 zł za bilet w jedną stronę), korzystali z niego mieszkańcy Sądecczyzny, wracający po weekendzie do Stolicy. Gdy połączenie przeszło do rangi TLK, zainteresowanie było jeszcze większe, zważywszy na przystępniejszą cenę” – przekonują.
Gdy i to połączenie zniknęło z rozkładu jazdy, pasażerowie przesiedli się do ekspresu „Tatry” kursującego raz w tygodniu, w relacji Warszawa-Zakopane/Krynica będącego „szybkim, wygodnym połączeniem, wożącym Warszawiaków do sądeckich kurortów”. PKP Intercity w korekcie marcowej w bieżącym roku zdecydowało jednak o jego likwidacji w zamian, jako swego rodzaju rekompensatę, uruchamiając połączenie Gdynia-Krynica-Gdynia kursujące w sobotnie popołudnia. Ono jednak nie cieszy się szczególną popularnością. Jak twierdzą autorzy listu, ta pora wraz z perspektywą nocnej, 12-godzinnej podróży do Warszawy (podczas, gdy ekspresem można było pokonać ją w sześć godzin) powoduje, że pociągiem tym podróżuje średnio nie więcej niż... kilka osób. Według członków stowarzyszenia w sobotę przed 1 listopada składem z Nowego Sącza do Tarnowa podróżnych było zaledwie pieciu.
„Odnosimy wrażenie, że PKP Intercity nie uruchamiając w nadchodzącym rozkładzie pociągu do Krynicy, z nieznanych nam przyczyn po prostu zapomniało o potencjale jaki tkwi w uruchamianiu pociągów dalekobieżnych na Sądecczyznę. Trudno nam wierzyć, by pociąg z taryfą E, z cenami biletów w granicach 120-150zł, był nierentowny, wożąc komplet pasażerów”, dziwią się członkowie stowarzyszenia i pytają, z czego wynikają decyzje o odcięciu Sądecczyzny od stolicy i czy rzeczywiście są one opłacalne dla PKP Intercity.
Jednocześnie, miłośnicy kolei proponują, w jaki sposób można przywrócić łączność Sądecczyzny ze stolicą i twierdzą, że ze względów technicznych najlepszym rozwiązaniem byłoby wydzielenie z pociągu relacji Warszawa Wschodnia-Przemyśl-Warszawa Wschodnia wagonów bezpośrednich relacji Krynica/Nowy Sącz-Warszawa Wschodnia, wyłączane z tego pociągu w stacji Tarnów. Podobne rozwiązanie stosowane było w przypadku ekspresu „Pieniny”.
- Z największą chęcią nawiążemy z PKP Intercity nieodpłatną współpracę na każdym polu, które zakłada polepszenie oferty przewozowej na linii Warszawa-Nowy Sącz/Krynica-Warszawa – deklaruje Łukasz Wideł.
Fot.: Archiwum
Może Cię zaciekawić
PKP Intercity zamawia kolejne 32 Griffiny z Nowego Sącza
Materiał wideo do pobrania: Prawo opcji dotyczy umowy z NEWAG zawartej 10 stycznia 2024 r. na zakup 63 elektrycznych lokomotyw wielosystemowych z opc...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 15-latki
Aktualizacja:Tatrzańscy policjanci odnaleźli zaginioną nastolatkę na terenie Zakopanego. Dziewczyna jest już bezpieczna i nic jej nie zagraża. N...
Czytaj więcejDr Wojtynkiewicz: smartfon może stać się dla nastolatka psychicznym schronieniem (wywiad)
PAP: Ile godzin przed ekranem powinien spędzać nastolatek? Z waszych badań wynika, że samo liczenie godzin może prowadzić na manowce. Dr Ewa Wo...
Czytaj więcejMON: z Bałtyku wyłowiono prawdopodobnie rosyjski dron; Tusk zwołał odprawę ws. bezpieczeństwa granic
Do znalezienia w Bałtyku drona doszło dzień po rosyjskich atakach dronowych w zachodniej Ukrainie, w bezpośredniej bliskości polskiej granicy. O...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Ruch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejWZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcejOd dziś renciści i wcześniejsi emeryci dorobią mniej
Do emerytur i rent można dorabiać, trzeba jednak pamiętać o tym, że są limity przychodów. Ich przekroczenie powoduje, że ZUS zmniejszy lub zaw...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW dla regionu: gwałtowne burze
Synoptycy oceniają prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych na 80%. Front, który przetoczy się nad Małopolską mo�...
Czytaj więcej-
PKP Intercity zamawia kolejne 32 Griffiny z Nowego Sącza
-
Koniec poszukiwań 15-latki
-
Dr Wojtynkiewicz: smartfon może stać się dla nastolatka psychicznym schronieniem (wywiad)
- MON: z Bałtyku wyłowiono prawdopodobnie rosyjski dron; Tusk zwołał odprawę ws. bezpieczeństwa granic
- Szef MSZ Francji: rosyjski ostrzał pociągu przy granicy z Polską ma podzielić Europę



Komentarze (0)