Mineralna pomaga nawet przy tłustym grillowaniu
Rozmowa z Danutą Lelito, pracownikiem Działu Lecznictwa Uzdrowiska Krynica-Żegiestów
- Podobno jest Pani najlepszym specjalistą od wody mineralnej w Krynicy i na jej temat wie Pani wszystko.
- Może jest w tym trochę przesady, ale rzeczywiście jestem fanką krynickich wód mineralnych. Są to wody unikalne na skalę europejską. Proszę mi wierzyć, że naprawdę są najlepsze, i w zdrowiu, i w chorobie. Najlepszy dowód, że służą nam już od 220 lat.
- Gdyby tych wód tutaj nie odkryto, nie byłoby Krynicy.
- Nie byłoby Krynicy i nie byłoby lecznictwa uzdrowiskowego. A tak jesteśmy w najpiękniejszym, najstarszym uzdrowisku tryskającym zdrowiem od ponad 220 lat. Leczymy schorzenia przewodu pokarmowego, choroby przemiany materii, schorzenia urologiczne, kamicę nerkową, schorzenia ginekologiczne, niedokrwistość.
- Woda jest dobra na wszystko?
- 70 procent masy ciała ludzkiego to woda, 30 procent - minerały. Dobra woda to podstawa. Aby być zdrowym, trzeba pić dobrą, zdrową wodę.
- Ile tej wody powinniśmy dziennie pić, żeby nasz organizm miał z tego korzyść?
- Ci, którzy leczą się u lekarzy dietetyków, wiedzą, że tej wody trzeba wypijać minimum 1,5-2 litry dziennie.
- Idziemy do sklepu i na półce mamy mnóstwo różnych wód - jedne gazowane, inne niegazowane, smakowe itd. Jak się poruszać w gąszczu tej oferty?
- Ministerstwo Zdrowia w swoich wytycznych mówi, że dobra woda mineralna jest wysokozmineralizowana, czyli w litrze wody jest co najmniej 1 tys. mikroelementów. I to jest właśnie to, czego potrzebujemy do zdrowia – woda i minerały.
- To wszystko mamy w krynickich wodach mineralnych?
- Krynickie wody są wysoko zmineralizowane. Dodatkowo jako jedyni w Polsce wodę mineralną tzw. niebieską „Kryniczankę” dogazowujemy naturalnym dwutlenkiem węgla, który jest produktem ubocznym przy wydobywaniu wody ze złóż Zubera. Mamy zakład pozyskiwania tego dwutlenku węgla, wykorzystujemy go do zabiegów, ale również dodajemy do wody z niebieską etykietą – ona jest wysokozmineralizowana i wyokonasycona dwutlenkiem węgla ze źródła.
- Jakie są korzyści dla naszego organizmu przy regularnym spożywaniu takiej wody?
- Oczyszczamy organizm, bo woda wypłukuje wszystkie złogi i toksyny, a po drugie uzupełniamy w ten sposób minerały. Czytajmy etykiety, mamy na nich wszystkie informacje o wodzie i o jonach, których w danej wodzie jest najwięcej, a to powinna być dla nas najważniejsze. W „Kryniczance” mamy ok. 2094 mg składników mineralnych. „Kryniczanka” zielona ma dokładnie taką samą zawartość minerałów. Wszyscy pewnie słyszeli o tym niesmacznym „Zuberze”, który pachnie jajkami. Ten zapach jajkowy nadaje mu siarkowodór, który zwalnia się przy wydobywaniu wody „Zuber”. Smak smakiem, ale trzeba spojrzeć na mineralizację: ogólna zawartość minerałów – 24 104 mg.
- Każdy może pić tę wodę?
- „Zuber” zaliczany jest do grupy wód leczniczych. Oczywiście, możemy ją pić. Tę wodę, ze względu na ogromną mineralizację, zaleca się rozpuszczać „Janem”. „Jan” ma właściwości moczopędne, też jest wodą leczniczą, ale ma dużo mniejszą mineralizację. Dlatego pijemy „Zubera” pół na pół z „Janem”. I jeszcze ważna kwestia. Z medycznego punktu widzenia jeśli pijemy zimną wodę z lodówki, to przewód pokarmowy się obkurcza, czyli ta woda z minerałami przechodzi przez przewód pokarmowy i nie mamy z tego pożytku. Powinniśmy zatem pić wodę pół godziny przed posiłkami, w temperaturze pokojowej, małymi łyczkami, spacerując.
- Mówi się, że woda mineralna jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale możemy przesadzić z ilością wypitej wody mineralnej?
- Ja jestem dowodem na to, że nie. Już swoje lata mam, a piję te wody i to w dużych ilościach. Natomiast lekarze zalecają, żeby wody lecznicze, czyli „Zuber”, „Jan”, Słotwinkę”, stosować przez miesiąc, potem robić dwutygodniową przerwę. Te wody mamy już ogólnie dostępne. Możemy je popijać w fotelach we własnych domach i wspominać, jak wspaniale było w Krynicy. Profesor Julian Aleksandrowicz, wybitny specjalista od żywienia, mówi, że tam, gdzie są twarde wody, czyli wody mineralne, ludzie żyją zdrowiej i dłużej. Wody magnezowo-wapniowe unieczynniają w naszym przewodzie pokarmowym tłuszcze nasycone, powodując tworzenie przy pomocy jonów magnezu i wapnia nierozpuszczalnych mydeł, które są wydalane. Czyli do tłustych potraw z grilla pijemy „Kryniczankę” i mamy małe rozgrzeszenie.
Rozmawiał Wojciech Molendowicz
Fot. Łukasz Stafin
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (0)