Minister przyjechał podziękować
Limanowa. Jerzy Miller minister MSWiA przyjechał dziś rano do Limanowej by podziękować władzom gminy za odbudowanie w ekspresowym tempie domów dla poszkodowanych rodzin w Kłodnem.
Minister Jerzy Miller planował przyjazd do Kłodnego w miniony czwartek, kiedy to wręczano klucze do nowych domów poszkodowanym przez osuwisko mieszkańcom Kłodnego. Do ostatnich godzin przyjazd ministra stał jednak pod znakiem zapytania. Ostatecznie Jerzy Miller nie przyjechał, gdyż musiał uczestniczyć w posiedzeniu Rady Ministrów. Klucze za niego wręczył wojewoda małopolski Stanisław Kracik oraz wójt gminy Limanowa Władysław Pazdan.
Dziś rano minister przyjechał do UG Limanowa (można powiedzieć z bardziej prywatną wizytą swoim prywatnym samochodem, bez funkcjonariuszy BOR), by jak podkreślił podziękować wójtowi za budowę domów. - Udało się to w Limanowej, bo jest odpowiedni gospodarz – mówił nam Jerzy Miller. - Nie jest trudno w 40 mln państwie, nawet przy takiej skali nieszczęścia znaleźć pieniądze. Rząd wysupłał 2 mld zł i trafiły one w różne ręce. Jedni zastanawiają się jak zrobić, a inni oddają klucze do nowego domu. W związku z tym trzeba sobie faktycznie zadawać pytanie, dlaczego jednym się udało, a innym nie. Prawo jest identyczne. Sytuacja lokalna oczywiście jest różna, bo jeśli ktoś miał płaski teren, to jeszcze dwa miesiące mogła stać woda, ale wójt tutaj z kolei nie miał własnego terenu. Co innego zbudować dom – osuszyć, wymienić tynki, a co innego jest budować od zera. Musi być gospodarz, który ma odwagę zaryzykować i zupełnie nieszablonowo podejść do budowy, bo przecież w Polsce się nie buduje domu w pięć i pół miesiąca. Niejeden powinien przyjechać na korepetycje i dowiedzieć się jak można było osiągać sukces limanowski w tym czasie. Niewątpliwie nie należy krytykować tych, którym się nie udało, tylko trzeba im pomagać. Nie chce nikomu powiedzieć, że był nieudolnym wójtem, ponieważ nie znam wszystkich uwarunkowań lokalnych.
Minister dodał, że przez pierwsze miesiące nie wierzył, że domy będą gotowe na święta, chociaż sam wyznaczył termin rozliczenia środków pomocowych do końca roku. - Jak przyjechałem tutaj w czerwcu, to przyznam szczerze, że nie wierzyłem, że w grudniu domy będą nadawały się do zamieszkania – mówił minister. - Jeszcze, gdy tutaj wójta odwiedziłem w lipcu i przedstawił mi harmonogram realizacji prac, to może nie dawałem poznać tego po sobie, że nie do końca dowierzam, ale prawda jest taka, że pewny nie byłem. Natomiast dla takiego podbudowania, to pan wójt, jako jeden z pierwszych dostał obietnicę 10 mln zł. Podbudowania albo by nie miał wymówki że dom by był tylko pieniędzy nie było – dodał z uśmiechem. - W każdym razie wszystko się dobrze skończyło i powiem uczciwie bez determinacji, znakomitej organizacji, odwagi, zwykłej pracowitości wójta i całego zespołu to prawdopodobnie, i tutaj byłby problem.
Łącznie inwestycja w Kłodnem (budowa 15 domów i kupno 2, wykup gruntów, budowa kanalizacji, wodociągów i dróg) kosztowała 8 mln 600 tys. zł. Do nowych domów kilka rodzin wprowadziło się już w ubiegłym tygodniu, część w poszkodowanych z przeprowadzką chce poczekać do wiosny. Z 10 mln zł dofinansowania z budżetu państwa gmina wykorzystuje 1 mln na remont zniszczonej podczas powodzi drogi od ulicy Willowej w Limanowej do Kąciny. 400 tys. zł zostanie zwrócone do budżetu.
W przyszłym roku gmina będzie jednak wnioskowała o środki na budowę dróg i odbudowę zniszczonych odcinków w Kłodnem. – To będzie kropka nad „i”. Potrzebujemy na to jeszcze około 2 mln zł – mówi Władysław Pazdan. – W tym roku już nie było szans na realizację tego zadania, gdyż warunki atmosferyczne są takie, a nie inne.
Może Cię zaciekawić
W czwartek sprawa aresztowa Ziobry za Fundusz Sprawiedliwości
Obecnie Ziobro objęty jest azylem politycznym i ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polit...
Czytaj więcejSąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
Skargi na uchwałę radnych oprócz wojewody małopolskiego złożyli także: gmina Skawina i dwie osoby prywatne, w tym poseł Andrzej Adamczyk i rad...
Czytaj więcejLuxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
W czasach, gdy polskie tory należały do parowozów, pojawienie się trakcji spalinowej było technologicznym szokiem. Wszystko zaczęło się od wag...
Czytaj więcejPo katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
Polska Agencja Prasowa: Dlaczego zdecydował się pan napisać reportaż o katastrofie promu Jan Heweliusz 14 stycznia 1993 roku? Adam Zadworny: W my...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Wójt Mszany Dolnej: opłata jest bardzo dyskryminująca (SCT)
W poniedziałek przed krakowskim magistratem zrobiło się gorąco. Grupa samorządowców z „obwarzanka” i dalszych regionów Małopolski, w tym z...
Czytaj więcejŚredni czas oczekiwania na leczenie w 2025 r. to ponad 4 miesiące
Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że od 2012 roku kolejki do świadczeń zdrowotnych wydłużyły się dwukrotnie, mimo zwiększenia n...
Czytaj więcejSensacja na stulecie! Klaudia Zwolińska z Kłodnego Sportowcem Roku. Świątek i Lewandowski oglądają plecy naszej mistrzyni
Najważniejsza statuetka w polskim sporcie – Czempion za rok 2025 – trafiła w ręce Klaudii Zwolińskiej. 27-latka z Kłodnego (gmina Liman...
Czytaj więcejMogielica czeka. Ponad 20 km tras dla biegaczy, warunki są „bardzo dobre”
Po ostatnich spadkach temperatur i opadach śniegu, warunki narciarskie na Mogielicy znacząco się poprawiły. Dzisiejszy komunikat (9 stycznia)...
Czytaj więcej- W czwartek sprawa aresztowa Ziobry za Fundusz Sprawiedliwości
- Sąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
- Luxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
- Po katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
- Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
Komentarze (13)
Gdzie przyjechal? do * Po co ? po gowno xD