5°   dziś 5°   jutro
Sobota, 07 listopada Antoni, Żytomir, Ernest, Kalina, Przemiła

Moczydłowski o strzelaninie w Krakowie: nie znamy motywów sprawcy, należy zachować ostrożność

Opublikowano  Zaktualizowano 

Krakowski Rynek to miejsce znaczące, tam gromadzą się zagraniczni turyści. W obliczu trwającej za naszą granicą wojny Polacy mają tendencję do dopatrywania się prowokacji i udziału czynników zagranicznych w każdym wypadku. Ze względu na powagę sytuacji należy zachować szczególną ostrożność - powiedział PAP ekspert ds. więziennictwa, kryminolog, były szef Służby Więziennej dr Paweł Moczydłowski.

W sobotę około godziny 15 mężczyzna jadący samochodem przez Rynek Główny w Krakowie zaczął strzelać do przypadkowych osób. Sześć z nich zginęło - jak podają służby - a kilkanaście jest rannych. Sprawca został zatrzymany.

- Wydaje się mało prawdopodobne, by ktoś w taki sposób zorganizował zamach na życie konkretnych osób - powiedział PAP ekspert ds. więziennictwa, kryminolog, były szef Służby Więziennej dr Paweł Moczydłowski. - Najprawdopodobniej zdarzenie miało charakter prowokacyjny, a jego celem jest idea bardziej ogólna. Może o treści terrorystycznej. Sprawca został ujęty, więc być może uda się ją dookreślić - dodał. 

Jak zauważył, Kraków w mediach tradycyjnych i na platformach społecznościowych przedstawiany był jako miasto porządku i bezpieczeństwa, wizytówka Polski. Zaznaczył, że celem sprawcy mogła być kompromitacja Polski jako kraju bezpiecznego. Podkreślił, że w obliczu trwającej za naszą wschodnią granicą wojny, którą również jesteśmy zagrożeni, Polacy mają tendencję do dopatrywania się prowokacji i udziału czynników zagranicznych w każdym wypadku czy pożarze. Zwrócił uwagę, że z tego powodu – ze względu na powagę sytuacji – należy zachować szczególną ostrożność.

- Sprawca wjechał na teren Rynku, to miejsce znaczące w Krakowie i międzynarodowo, tam gromadzą się zagraniczni turyści. Terroryzm wymusza na nas zadawanie sobie pytania o bezpieczeństwo. Skoro jestem niewinny, a strzela się do mnie bez powodu, to jak zachowywać się na ulicach miast, by nie stać się ofiarą przestępstwa? O to właśnie chodzi w terroryzmie: o poczucie, że każdy może się stać ofiarą właśnie dlatego, że jest niewinny, anonimowy, że wydaje mu się, że nic mu nie grozi. To przerażający komunikat. (PAP) 

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Moczydłowski o strzelaninie w Krakowie: nie znamy motywów sprawcy, należy zachować ostrożność"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]