2°   dziś 1°   jutro
Czwartek, 01 stycznia Maria, Mieczysław, Mieszko, Masław

"Musimy zmierzyć się ze spadającym zaufaniem do Kościoła" (wywiad)

Opublikowano  Zaktualizowano 

Jednym z wyzwań w 2026 r. będzie spadające zaufanie do Kościoła katolickiego, co wiąże się z koniecznością większej przejrzystości – powiedział PAP przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda. Zapowiedział, że w marcu może zostać zatwierdzony dokument dot. komisji ws. pedofilii.

PAP: Co będzie największym wyzwaniem dla Kościoła katolickiego w Polsce w 2026 roku?

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita gdański, abp Tadeusz Wojda, pallotyn: Jednym z najważniejszych wyzwań jest ogólna formacja chrześcijańska ochrzczonych, która prowadzi do pogłębienia relacji z Jezusem i drugim człowiekiem, do odpowiedzialności za Kościół i dawania odważnego świadectwa swojej wiary.

Będziemy też musieli zmierzyć się ze spadającym zaufaniem do Kościoła jako instytucji, co wiąże się z koniecznością odnowy wewnętrznej i większej przejrzystości oraz dostosowaniem przekazu do współczesnego człowieka.

Zobacz również:

Wyzwaniem z tym związanym jest spadek religijności, zwłaszcza młodych ludzi, a także katecheza w parafiach i religia w szkołach. Odpowiedzią na to będzie rozpoczęcie procesu konkretnej formacji duchowej wiernych tak, aby stawali się liderami wspólnot kościelnych, a także docierali do tych, którzy żyją gdzieś na marginesie czy nawet poza Kościołem.

Ważne jest także położenie większego nacisku na to, by formacja w parafiach, poszczególnych wspólnotach, grupach i ruchach religijnych była ukierunkowana na realizację misji ewangelizacyjnej, a więc wyjście do społeczeństwa, a nie zamykanie się w czterech ścianach kościoła.

Myślę, że pomógł nam w tym procesie Synod o synodalności. Sprawił, że zarówno kapłani, jak i świeccy mieli okazję się poznawać, a to rodzi większe zaufanie i chęć współdziałania. Owocem tego jest coraz większa liczba Duszpasterskich Rad Parafialnych.

PAP: Kiedy powstanie Komisja Niezależnych Ekspertów ds. zbadania zjawiska pedofilii w Kościele w Polsce?

Abp T.W.: Komisja Niezależnych Ekspertów ds. zbadania zjawiska pedofilii w Kościele jest już na ostatniej prostej. Wypracowany został już projekt dokumentów. Obecnie trwają ostatnie konsultacje. Jeśli nie będzie większych zmian w tekście, to nie wykluczam, że zostanie on zatwierdzony w czasie najbliższego Zebrania Plenarnego, nawet w marcu.

PAP: Niektórzy zarzucają, że tekst będzie ostatecznie sporo różnił się od wersji zaproponowanej przez zespół prymasa Polski. Z czego wynikają te różnice?

Abp T.W.: Tak, będzie się trochę różnił. Chodziło przede wszystkim o dopracowanie zasad funkcjonowania Komisji i jej kompetencji, aby były zgodne zarówno z prawem kanonicznym, wytycznymi Stolicy Apostolskiej, jak i polskim prawem. Nie została jednak odrzucona baza, którą wypracowała poprzednia komisja.

Dobre i precyzyjne zasady funkcjonowania komisji prowadzą do uniknięcia niejasnych sytuacji i różnych interpretacji, które w konsekwencji rodzą chaos i prowadzą do sporów.

PAP: W 2026 r. przypada jubileusz 200-lecia Żywego Różańca. Na czym polega fenomen tego dzieła, które mimo rosnącej laicyzacji wciąż także w Polsce ma miliony członków, w tym wielu młodych?

Abp T.W.: Mimo rosnącej w Polsce laicyzacji liczba członków Żywego Różańca, a więc osób, które codziennie odmawiają po dziesięć Zdrowaś Mario w konkretnej intencji, z roku na rok wzrasta. Co może zastanawiać, to fakt, że w tym gronie jest bardzo dużo osób młodych, w tym także mężczyzn. Myślę, że tym, co przyciąga ludzi, jest prostota tej formy modlitwy, podczas której mogą rozważać kolejne tajemnice z życia Chrystusa. Rytmiczne powtarzanie uspokaja nasz rozbiegany umysł i pozwala wejść w głębszą relację z Bogiem, co przekłada się później na umiejętność zmierzenia się z wyzwaniami, które przynosi codzienność.

Nie bez znaczenia jest także zaproszenie samej Maryi w czasie różnych objawień zatwierdzonych przez Kościół, kiedy zachęcała do podjęcia tej formy modlitwy. Wystarczy sięgnąć do przesłania w Lourdes, Fatimie czy Gietrzwałdzie.

PAP: W 2027 roku minie 150. rocznica objawień w Gietrzwałdzie. Na ile ich przesłanie jest aktualne dziś?

Abp T.W.: Objawienia w Gietrzwałdzie, położonym w ówczesnym zaborze pruski, trwały od końca czerwca do połowy września 1877 r. i są jedynymi, które w Polsce uzyskały uznanie Stolicy Apostolskiej. Z zapisków wiemy, że Maryja nazwała się „Niepokalane Poczęcie” i prosiła dzieci o codzienne odmawianie różańca. Zapewniła także, że „jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów”. Objawienia wzmacniały poczucie narodowościowe i rozbudzały pragnienie niepodległości. Kolejne lata pokazały, że tak rzeczywiście się stało. Mimo upływu lat i zmian cywilizacyjnych przesłanie o nawróceniu, walce z narodowym nałogiem, jakim jest alkoholizm, cały czas pozostaje aktualne.

Zbliżający się jubileusz objawień jest doskonałą okazją do przypomnienia ich treści i podjęcia zaproszenia Maryi w nowej rzeczywistości, w której obecnie żyjemy. Przede wszystkim jest jednak zaproszeniem do pogłębienia wiary i wierności nauce Kościoła. Radosnym zwiastunem tego procesu jest coraz większy ruch pielgrzymkowy do Gietrzwałdu. Cieszy także to, że obraz Matki Bożej z Gietrzwałdu zawiśnie w Ogrodach Watykańskich i będzie także ważnym sygnałem dla świata.

Magdalena Gronek (PAP)

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
""Musimy zmierzyć się ze spadającym zaufaniem do Kościoła" (wywiad)"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]