Nasyp był obniżony, teraz ich zalewa
Mieszkańcy osiedla Łęg w Ujanowicach, których domy zalała woda z wezbranej rzeki boją się, że zostaną po raz kolejny zalani. Według wyliczeń RZGW powódź możliwa jest na tym terenie średnio raz na... 10 lat.
W 1997 roku osiedle Łęg w którym schodzą się cztery miejscowości: Żmiąca, Strzeszyce, Kobyłczyna oraz Ujanowice całkowicie zalała woda. - Po tej powodzi po wielu staraniach ludzi RZGW postanowił zbudować wały chroniące osiedle oraz całe Ujanowice przed wodą, gdyż to przed naszym osiedlem rzeka skręca pod kątem 90 stopni w prawo - mówi Tadeusz Klimek, mieszkaniec osiedla.
Mieszkańcy relacjonują, że w trakcie prac na odcinku kilkudziesięciu metrów świeżo wybudowany wał został - jak mówiono - decyzją administratora rzeki obniżony o około metr, dokonała tego ta sama firma, która go wcześniej usypała. - Po naszych protestach robotnicy przestali go obniżać na kolejnych odcinkach - dodaje Klimek.
Efekt obniżenia terenu teraz się ujawnił. - Całą noc z niedzieli na poniedziałek podczas powodzi byliśmy na wałach, sprawdzaliśmy czy już są przerwane, czy nie. Zabezpieczaliśmy workami z piaskiem nasze domy. W pewnym momencie rzeka jednak wylała. Schorowaną starszą kobietę trzeba było ewakuować, jak również dzieci. Zalanych zostało około 20 domów, oprócz tego nasze szklarnie, więc o zbiorach właściciele mogą już tylko pomarzyć – dodaje Józef Zelek.
Sprawę "obniżenia" wału mieszkańcy nawet w ubiegłym roku poruszali w RZGW, ale bez skutku. - Teraz dodatkowo został cały wał uszkodzony bo w kilku miejscach woda zabrała kilka metrów nasypu, gdy znów przyjdzie duży deszcz to będzie tragedia nie tylko dla naszych domów, ale całej okolicy czyli około 150 – mówi Piotr Gołąb.
Rozwiązaniem jest teraz budowa nowego zabezpieczenia i wału. - Czy nikt nie może sobie z tego zdać sprawy, że to koszt dużo mniejszy niż późniejsze straty – pyta Władysław Kołodziej. - Dla nich to śmiech, ale my co mamy powiedzieć? Każdy z nas się cały trzęsie jak idzie większa woda. Nam w żadnym wypadku nie chodzi o jakieś dary, nie interesuje nas to, my chcemy tylko zabezpieczenia wału, by nie spotkała nas sytuacja jak w Sandomierzu.
- Ktoś powie, że nie trzeba było się tu budować, ale w 1979 roku kupiliśmy gdzie indziej działkę, by oddalić się od rzeki – mówi Józef Zelek.- Chcieliśmy się budować, ale nie dano zezwolenia, bo to było pole orne, więc zostaliśmy. Boimy się wszyscy, bo teraz zainwestujemy w naprawy jeszcze raz, ale jak to się np. w lipcu powtórzy to nam na życie nie zostanie.
Z prośbą o komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. Tomasz Sądag, z-ca dyrektora RZGW w Krakowie, który w odpowiedzi napisał: „Okręgowa Dyrekcja Gospodarki Wodnej w Krakowie (obecnie RZGW Kraków) wykonała zabezpieczenie lewego brzegu rzeki Łososiny w m. Ujanowice os. Łęg na długości 720 mb w formie opaski brzegowej, tamy równoległej oraz poprzeczek wraz z brzegosłonem faszynowym na skarpie. Ponadto wykonano na tym odcinku udrożnienie koryta rzeki. Roboty te stanowiły zabezpieczenie przed erozją brzegową, a nie ochronę przed zalewaniem terenów wodami powodziowymi. Równocześnie, na wniosek Urzędu Gminy oraz mieszkańców Ujanowic, z nadmiaru materiału żwirowego uformowano wzdłuż brzegu drogę żwirową częściowo w nasypie wysokości ok. 0,8 m, oraz wyrównano nierówności terenu w pasie szerokości ok. 10 mb. Poziom przedmiotowej drogi utrzymuje się stabilnie i niezmiennie od roku 1998. Podkreślmy, że tutejszy Zarząd nigdy nie wykonywał wału przeciwpowodziowego na opisanym odcinku rzeki Łososiny. Przedstawione zdjęcia obrazują wyżej wymienioną drogę żwirową, która na skutek przepływu przez nią wód wezbraniowych rzeki Łososiny została częściowo rozmyta .
Wg informacji uzyskanych w Zarządzie Zlewni dolnego Dunajca w Nowym Sączu i Nadzorze Wodnym w Limanowej, nie jest nam znany temat obniżania tego nasypu, szczególnie, decyzją administratora rzeki, czyli RZGW. Nie wiemy też w jakim celu prace takie mogłyby być wykonywane.
Informujemy ponadto, że według opracowanego przez RZGW Studium określającego granice obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią dla terenów nieobwałowanych w zlewni Dunajca, znacząca część Osiedla Ujanowice - Łęg znajduje się w zasięgu zalewów wodami rzeki Łososiny o prawdopodobieństwie przewyższenia p=10% ( raz na 10 lat) i wyższymi, co oznacza, że skuteczna likwidacja istniejącego zagrożenia zalewaniem możliwa jest poprzez wykonanie obwałowania, jednak działania te leżą poza kompetencjami tut. Zarządu i winny być podjęte przez Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych działającego w imieniu Marszałka Województwa Małopolskiego.”
Może Cię zaciekawić
Oskary 2026 - „Jedna bitwa po drugiej” Paula Thomasa Andersona z sześcioma statuetkami
Triumfatorką 98. Oscarów - z sześcioma statuetkami - została „Jedna bitwa po drugiej” Paula Thomasa Andersona. Opowieść o grupie byłych rew...
Czytaj więcejDo czwartku utrudnienia na Zakopiance
Jak przekazała Anna Bałdyga z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), utrudnienia rozpoczną się w poniedz...
Czytaj więcejW piątek przywitamy astronomiczną wiosnę. Co zobaczymy na niebie?
Dokładny moment początku astronomicznej wiosny przypada w tym roku na środę 20 marca o godz. 15.46. Wtedy Słońce przejdzie przez tzw. punkt Bara...
Czytaj więcejKomisja powstaje kilkanaście lat po ujawnieniu największych skandali
Konferencja Episkopatu Polski (KEP) w środę utworzyła komisję, która ma zbadać zjawisko wykorzystywania osób małoletnich w Kościele katolicki...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Ks. prof. Kobyliński wprost: "W parafiach dominuje zmowa milczenia". Biskupi powołali komisję ds. pedofilii
W środę, drugiego dnia obrad 404. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, biskupi przyjęli zasady działania Komisji niezależnych ekspe...
Czytaj więcejBp Skworc i ofiara księdza kolejnymi świadkami w procesie biskupa Jeża
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez księży r...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejKolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcej- Oskary 2026 - „Jedna bitwa po drugiej” Paula Thomasa Andersona z sześcioma statuetkami
- Do czwartku utrudnienia na Zakopiance
- W piątek przywitamy astronomiczną wiosnę. Co zobaczymy na niebie?
- Komisja powstaje kilkanaście lat po ujawnieniu największych skandali
- Gigantyczna fabryka narkotyków. Policja przejęła towar wart 22,5 mln zł
Komentarze (2)