Nawrocki: kontrola NIK przyjmuje znamiona ataku na obywatelskiego kandydata
Prezes IPN i zarazem popierany przez PiS obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki ocenił, że prowadzona w Instytucie kontrola NIK "ma znamiona czysto polityczne" i "przyjmuje znamiona ataku na obywatelskiego kandydata". Nawrocki wziął też w obronę Mariusza Błaszczaka.
Przed kilkoma dniami prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś poinformował, że do końca marca w IPN będzie trwała kontrola, podczas której sprawdzone będą wszystkie obszary działalności IPN, w tym wydatkowanie środków na inwestycje. NIK chce zbadać prawidłowość przeprowadzanych procedur i realizację przeprowadzonych projektów.
O kontrolę NIK w niedzielę na konferencji prasowej w Kętrzynie był pytany prezes IPN i zarazem popierany przez PiS obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. Stwierdził, że NIK kontroluje co roku kierowaną przez niego instytucję i dotąd kontrole te "nic strasznego i złego nie wykazały".
"Ta kontrola ma znamiona czysto polityczne (...), ona paraliżuje IPN. Moi pracownicy nie mają dzisiaj jak pracować, IPN zajmuje się wyłącznie kontrolą NIK" - powiedział Nawrocki i podkreślił, że "NIK ma prawo kontrolować instytucje państwa polskiego, także IPN".
Zobacz również:
Wspomnienie niezłomnego kapłana z Ujanowic. Oglądaj na żywo sympozjum o ks. Bernardynie Dziedziaku
Odnaleziono ciało poszukiwanego 19-latka
"No, ale kontrola za kontrolą? Tamta kontrola się skończyła kilka miesięcy temu. Ta kontrola przyjmuje znamiona ataku na obywatelskiego kandydata. Oczywiście my się niczego nie obawiamy w tym kontekście. (...) Tego typu rzeczy nie powinny się dziać w państwie demokratycznym w czasie kampanii wyborczej, bo to jest moment, w którym ani ja, ani moi pracownicy, nie mamy wątpliwości, że jest to kontrola polityczna" - stwierdził Nawrocki i dodał, że w jego ocenie i ta kontrola skończy się stwierdzeniem, że IPN wydaje swoje środki finansowe zgodnie z prawem.
"Przykro mi, że moi pracownicy, dyrektorzy nie mogą dzisiaj pracować i skupić się na tym, co najważniejsze" - zakończył Nawrocki.
Podczas konferencji w Kętrzynie Nawrocki został zapytany przez dziennikarza TV Republika o "linię zdrady Tuska", czyli ujawnienie w kampanii parlamentarnej przez ówczesnego szefa MON Mariusza Błaszczaka fragmentu Planu Użycia Sił Zbrojnych RP WARTA-00101. Plan ten to dokument z 2011 r. dotyczący sposobu obrony przed ewentualnym atakiem Rosji. Powołując się na ten dokument Błaszczak zarzucał wtedy politykom PO, że za czasów swoich rządów planowali w razie inwazji obronę państwa na linii Wisły i "oddanie napastnikowi połowy kraju".
Nawrocki powiedział, że Błaszczak "miał obowiązek powiedzieć Polakom, że rząd PO na czele z Tuskiem planował oddać połowę Rzeczpospolitej barbarzyńcom".
"To było w interesie państwa polskiego, aby wskazać na to, co dzieje się w Rzeczpospolitej i jak ci ludzie myślą o bezpieczeństwie Polski" - powiedział Nawrocki i podkreślił, że "po tej linii" dystrybuowane są środki finansowe związane z "rozwojem i finansowaniem Polski".
"Sytuacja, w której znalazł się pan Błaszczak pokazuje dzisiaj, jak wielką cenę płaci się za prawdę. Płaci ten, co powiedział prawdę, a nie ci, którzy byli gotowi połowę Polski oddać barbarzyńcom" - powiedział Nawrocki, który dostał za to gromkie oklaski od tłumu zgromadzonych na konferencji ludzi. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Program CPN będzie stopniowo ograniczany
„Zgodnie z decyzją Ministra Finansów i Gospodarki obniżona stawka podatku VAT na wskazane paliwa będzie obowiązywała do 30 czerwca 2026 r. Ze ...
Czytaj więcejPłonęły auta i hala sportowa, 32-latek w areszcie
Do dramatycznych zdarzeń doszło w nocy z 10 na 11 czerwca 2026 roku. Ogień przy szkole i płonące samochody Wszystko zaczęło się w śro...
Czytaj więcejNie żyje mężczyzna poturbowany przez byka
Dzisiaj (15 czerwca) po godzinie 7:00 służby zostały powiadomione o tragicznym zdarzeniu, do którego doszło na terenie miejscowości Słopnice.&n...
Czytaj więcejNaukowcy: młodzież ma za mało dopaminy
Jak sugeruje nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z University of Pittsburgh School of Medicine (USA), ryzykowne eksperymenty nastolatków z a...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Znikają kolejne porodówki, resort zdrowia ma dwie propozycje
Liczba porodówek w Polsce systematycznie spada. Powodem jest demografia - rodzi się coraz mniej dzieci. NFZ rozlicza ze szpitalami przyjęte porody....
Czytaj więcejJuż jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, pierwszym miastem, nad którym odbędzie się przelot samolotów F-35, będzie Gdańsk - około godz...
Czytaj więcejPo intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
Jak wynika z danych IMGW, w ciągu minionej doby w Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na metr kwadratowy. Na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowy...
Czytaj więcejTylko połowa kierunków studiów z pozytywną oceną Polskiej Komisji Akredytacyjnej
Dlatego też przewodniczący Komisji prof. Janusz Uriasz zaapelował do kandydatów na studia, aby wybierając kierunek sprawdzali, czy ma on akredyta...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
I co wtedy ???
bez złośliwości ale to czego dopuszcza się obecna władza kompromituje szczególnie tych co na nich głosowali. Całkowicie brakuje praworządności, efektów gospodarczych które ten " przywódca " tak hojnie obiecywał a wstyd je teraz przetaczać bo jedna wielka kich. Autorytet jest bliski zera na arenie międzynarodowej bo manewrują nami jak chcą. Może zdecydowana postawa prezydenta TRAMPA zmieni sytuację.
Na wszelki wypadek jak by co znaleźli a , możliwe że co znajdą to szalupę zarzuci Siewiera
https://www.facebook.com/share/v/1ECGDbUNhS/