Nie można przyjść tak z marszu i się przebrać
Mundury, broń, sprzęt wojskowy, ale także duża wiedza historyczna i talent aktorski. Członkowie grupy rekonstrukcyjnej sądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego przed każdą rekonstrukcją naprawdę mają „pełne ręce roboty”. Z Pawłem Terebką czołowym sądeckim rekonstruktorem historycznym rozmawia Tatiana Biela.
Dzisiejsza inscenizacja poświęcona była tzw. Cichociemnym, czyli żołnierzom Armii Krajowej, którzy byli zrzucani na teren okupowanej Polski. To oczywiście okres drugiej wojny światowej. Jakie inscenizacje głównie robicie?
W zasadzie zajmujemy się głównie pierwszą wojną światową, okresem międzywojennym, drugą wojną światową i okresem powojennym, w tym partyzantką antykomunistyczną –wszystko, aż do stanu wojennego. Mamy mundury polskie, niemieckie, rosyjskie, umundurowanie Milicji Obywatelskiej. Natomiast nie zajmujemy się starszymi epokami.
Czy trudno jest zdobyć broń, mundury i całe potrzebne oprzyrządowanie?
Zobacz również:Oj tak, to wszystko wymaga przede wszystkim dużo czasu, chęci, poświęcenia i jeszcze więcej pieniędzy. Część mundurów czy wyposażenia, które wykorzystujemy jest oryginalna, inne to repliki. Są już firmy w Polsce, które szyją na przykład doskonałe repliki mundurów. Z kolei na broń trzeba mieć pozwolenie, jest na to cała procedura. Każdy członek grupy sam dba o swoje rekwizyty, kupuje je lub inaczej zdobywa.
Ile trwa przygotowanie takiej jak dzisiejsza inscenizacji?
Należy się do tego logistycznie przygotować i zwykle zajmuje to kilka miesięcy. Trzeba przygotować historyczne pojazdy, motory, mundury i broń, zebrać ludzi i przećwiczyć scenariusz. Nie zawsze zresztą da się nad nim całkowicie zapanować, bo na polu walki różne rzeczy się dzieją. Ale scenariusz zawsze jest i trzeba mieć do dyspozycji ludzi, którzy wiedzą jak to robić.
Czy trudno jest pozyskać nowych członków do grupy rekonstrukcyjnej?
Raczej tak. Oczywiście mamy grupę pasjonatów, ale jeśli chodzi o młody narybek … Szczerze mówiąc, młodzież bardziej woli komputery. Wprawdzie chętnie przyjdą i popatrzą, ale brać udział? Tu już trzeba trochę znać historię, trzeba wiedzieć jak ten mundur ma być zapięty, jak obsłużyć broń, choćby i na ślepe naboje. Dużo wiedzy trzeba wchłonąć, zanim będzie się można w to bawić.
A pan jak długo „bawi się” w rekonstrukcje historyczne?
O, już chyba z piętnaście lat. Najpierw były książki historyczne, a potem rekonstrukcje. To moja prawdziwa pasja, a także jak na przykład w przypadku Żołnierzy Wyklętych, mój sposób na wyrażenie szacunku dla tych ludzi, i w ogóle patriotyzmu.
Czy Pana zdaniem, robienie takich inscenizacji ma w ogóle sens? Dla Was to oczywiście życiowa pasja, ale czy ludzie rzeczywiście tego potrzebują?
Tak, według mnie to jest taka żywa lekcja historii, dużo lepsza niż z książek, coś jak film tylko na żywo, można przyjść, zobaczyć. Słyszymy huk wystrzałów, łuski latają. Robimy to także dla młodzieży i dzieci, które może zaczną czytać na ten temat, poszerzą swoją wiedzę. Może zainspiruje ich to do szukania dalszych informacji.
Dziękuje za rozmowę
Rozmawiała Tatiana Biela
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejRuch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejWZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (0)