Nowy Sącz może być rowerowym miastem jak Amsterdam
Rozmowa z Krzysztofem Wnękiem, autorem projektu Tour de Nowy Sącz (nr 17 na liście) jednego z 37 poddanych pod głosowanie w ramach budżetu obywatelskiego miasta.
Budżet obywatelski Nowego Sącza to dobry pomysł?
- Zdecydowanie tak. Budżet obywatelski to bardzo dobry barometr potrzeb i preferencji sądeczan, który powinien być ciekawym materiałem do analizy dla władz Nowego Sącza, czego mieszkańcy najbardziej potrzebują i na co w pierwszej kolejności wydaliby nasze wspólne pieniądze. Mam nadzieję, a nawet głęboko wierzę, że nie zepsujemy niczym tego święta demokracji, bo to zniechęciłoby sądeczan do udziału w takich działaniach w przyszłości.
- Dlaczego właśnie Pan napisał projekt i dlaczego właśnie poprawa infrastruktury drogowej poprzez budowę sieci ścieżek rowerowych wydaje się Panu taka ważna?
Zobacz również:
Jeździł pijany i zakłócał porządek. 44-latek został deportowany z kraju
Rywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
- Dlaczego ja? Ponieważ ktoś to musiał zrobić, a siedzenie i czekanie, aż zrobi to za mnie ktoś inny, oznacza, że może nie zrobić tego nikt. Dlaczego ścieżki rowerowe? Bo Nowy Sącz pod względem rozwiązań komunikacyjnych dla rowerów jest bardzo zacofanym miastem. Dlatego zgłosiliśmy projekt, którego celem jest zainspirowanie osób odpowiedzialnych za infrastrukturę drogową w mieście do zwiększenia nacisku na rozwój dróg dla rowerów. W sierpniu sądeczanie masowo zamanifestowali, jak bliska jest im idea roweru, jako środka transportu oraz dla celów turystycznych i sportowych. Finał etapu Tour de Pologne oglądało na ulicach miasta kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a pewnie blisko tysiąc z nich poruszało się po mieście tego dnia wyłącznie na rowerach. To była największa pokojowa manifestacja w historii Nowego Sącza.
- Tour de Pologne zainspirował Tour de Nowy Sącz? Co jest celem projektu nr 17?
- Lepsze życie sądeczan poprzez zmniejszenie emisji spalin i poprawę bezpieczeństwa na drodze. Jakim sposobem chcemy to zrobić? Inicjując rozwiązania motywujące władze miasta do poprawy infrastruktury drogowej dla łatwej przesiadki z samochodu na rower. Jeśli mamy w mieście problem ze smogiem, korkami, otyłością dzieci i młodzieży, to myśląc poważnie i długoterminowo o wyeliminowaniu tych problemów, trzeba szukać rozwiązań u źródła. Jak? M.in. umożliwiając mieszkańcom alternatywę w postaci bezpiecznego – z mocnym akcentem na to słowo - poruszania się po mieście rowerem.
- Nie można się dzisiaj poruszać bezpiecznie rowerem po Nowym Sączu?
- Na pewnych odcinkach można, ale generalnie jednak rowerzysta nie może się tu czuć bezpiecznie. To właśnie brak bezpieczeństwa był bezpośrednim motywem do złożenia tego projektu. A konkretnie wypadek mojej żony na ul. Węgierskiej podczas powrotu z wycieczki rowerowej. Jechaliśmy całą rodziną ze Starego Sącza i chcąc uniknąć konfrontacji z samochodami próbowała zjechać na skraj mocno zniszczonej jezdni, co skończyło się wywrotką i poważną kontuzją kolana. Mogliśmy wystąpić do miasta o odszkodowanie, ale zamiast tego postanowiliśmy zainicjować projekt, którego celem będzie poprawa bezpieczeństwa rowerzystów.
- Liczy Pan na masowe poparcie dla swojego projektu? Nie wszyscy wszak są miłośnikami rowerów.
- Wręcz przeciwnie! Uważam, że rower jest dla każdego idealny z wielu względów, choćby tylko praktycznego czy zdrowotnego. Nie dość, że łatwo, szybko i tanio możemy się przemieszczać, to jeszcze zyskujemy korzyść dla naszego zdrowia. Moim marzeniem jest, aby za jakiś czas Nowy Sącz był jak Amsterdam, gdzie na rowerach poruszają się dosłownie wszyscy bez obaw o zdrowie i życie. W ramach budżetu obywatelskiego chcę wrzucić iskrę, która rozpali ogień do dalszych działań.
- Oprócz budowy ścieżek rowerowych, co to mogłoby być?
- Sposobów do zachęcenia ludzi, by wsiedli na rowery jest mnóstwo. Myślę, że już najmłodszym należy uświadamiać, że rower to zdrowie, oszczędności i ekologia. Ale można również pracować nad nieco starszymi. Właśnie jestem po lekturze artykułu o tym, jak jedna z krakowskich firm projektowych zachęciła swoich pracowników, aby dojeżdżali do pracy rowerem, płacąc im 50 groszy za kilometr. Niewiele, ale tam nie chodziło o pieniądze, a raczej o pewne nawyki. Jak przeczytałem, w trzecim roku akcji rowerami dojeżdża do pracy już 52 z 80 zatrudnionych tam osób – łącznie z prezesem – przejeżdżając rocznie 28 tys. km. Wyliczono, że dzięki temu do atmosfery nie wyemitowano 10 ton CO2. O oszczędnościach nie wspominając – parking podziemny w tym biurowcu to 400 zł miesięcznie. A przy okazji – z opowiadań wiem, że dawniej do pracy w ZNTK codziennie rano setki osób jechały na rowerach właśnie. Dlaczego dzisiaj Sącz nie może być znowu miastem przyjaznym dla rowerzystów? Zachęcam do głosowania na projekt nr 17!
Rozmawiał Wojciech Molendowicz
***
Projekt „Tour de Nowy Sącz” (projekt nr 17) to inicjatywa w ramach budżetu obywatelskiego 2016 w Nowym Sączu, której celem jest umożliwienie sądeczanom bezpiecznego i szybkiego przejazdu przez miasto poprzez skomunikowanie maksymalnej ilości szlaków rowerowych istniejących na ternie Nowego Sącza. Więcej szczegółów: www.TourDeNowySacz.pl oraz na Facebooku. Kontakt telefoniczny - Krzysztof Wnęk – tel. 0602 705 795.
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed burzami i gradem
Komunikat pogodowy dotyczy całego obszaru południowej Polski w tym powiatu limanowskiego. Stopień zagrożenia: 1. stopień.Prawdopodobi...
Czytaj więcejKardynał Ryś powołał komisję do zbadania wykorzystywania seksualnego bezbronnych dorosłych
„Wysłuchanie i wyjaśnienie” - tak nazywa się powołana w piątek przez metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia komisja, która zbada zj...
Czytaj więcejAtlantycki wyż kontra północne niże. Prognoza pogody dla Limanowej i okolic (1–9 lipca)
Sytuacja synoptyczna nad Europą jest mocno zróżnicowana. Podczas gdy zachód i centrum kontynentu opierają się na wyżu atlantyckim, nad resztą ...
Czytaj więcejIMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
Tropikalne dni, duszne noce Ostrzeżenie ma wysoki, 80-procentowy stopień prawdopodobieństwa i wejdzie w życie w sobotę. Co istotne, pr...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (0)