Od urodzenia dzielnie walczyła. 3-letnia Madzia nie doczekała nowego serduszka
Miała zaledwie 3 latka, a przeszła w swoim życiu znacznie więcej, niż niejeden dorosły. Choć wielu rzeczy nie rozumiała, do samego końca dzielnie walczyła, znosząc długie pobyty w szpitalu i kolejne operacje. Była radosną i uśmiechniętą dziewczynką, która poruszyła wiele serc. Sama od września czekała na nowe serduszko. Nie doczekała – odeszła wczoraj.
Wczoraj wczesnym rankiem odeszła Madzia Wróbel – trzyletnia dziewczynka ze Słopnic. Od urodzenia dzielnie walczyła o życie. Przyszła na świat w 2015 roku, w 34. tygodniu ciąży, poprzez cesarskie cięcie. W bardzo ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala w Krakowie, gdzie zdiagnozowano u niej HLHS - Zespół Niedorozwoju Lewego Serca. Wiele przeszła: bezdechy, nawracające drgawki, zmiany niedokrwienne w centralnym systemie nerwowym, pozabiegowa niewydolność krążenia. Nie poddała się, nawet wtedy kiedy doszło do gwałtownego załamania i w ostateczności do sztucznej wentylacji. Ona nadal chciała żyć. Do 6. miesiąca życia przebywała w szpitalu.
Pomimo swojej choroby i ograniczeń z nią związanych, była uśmiechniętym i radosnym dzieckiem, które w swoim krótkim życiu poruszyło wiele serc. Szczególnie zapadła w pamięć personelowi szpitala w Krakowie-Prokociumiu. Przewróciła świat lekarzy „do góry nogami” i ujmowała wszystkich, którzy mieli z nią styczność choć przez kilka godzin. Jutro duchowni pracujący w szpitalu w Krakowie organizują pożegnanie Madzi bo, jak powiedzieli rodzicom dziewczynki, na zawsze pozostanie ona w ich sercach.
- Madzia wiele nas nauczyła. I pokazała, co jest najważniejsze w życiu – mówią rodzice dziewczynki.
Zobacz również:W kwietniu tego roku Madzia przeszła planowaną operację, która była trzecim – w założeniu ostatnim – etapem leczenia jej serca. Po zabiegu pojawiły się jednak poważne komplikacje, przez bakterie doszło bowiem do uszkodzenia zastawki. Dziewczynkę kolejny raz położono na stole operacyjnym, by wstawić jej biologiczną zastawkę trójdzielną. Gdy wydawało się, że sytuacja się stabilizuje, doszło do pogorszenia stanu zdrowia dziecka wynikającego z pojawienia się skrzepów. Konieczna była następna operacja.
Madzia zaledwie trzy tygodnie przebywała na zwykłym oddziale, gdy lekarze stopniowo zaczęli zmniejszać dawki podawanych jej leków, dziewczynkę znów trzeba było przenieść na intenstywną terapię, bo pojawiły się u niej duszności. Kurczliwość małego serca utrzymywała się na poziomie zaledwie 20 procent. Madzię cały czas wspomagał tlen z respiratora oraz bardzo dużo leków, które podawało jej aż osiem pomp. Bez tego nie mogłaby funkcjonować.
Lekarze wyczerpali wszystkie możliwe formy leczenia i doszli do wniosku, że tylko przeszczep może jej pomóc. Na liście oczekujących była od końca września. Niestety, nie doczekała się nowego serca.
Pogrzeb śp. Madzi Wróbel odbędzie się w najbliższy piątek o godz. 14:00 w kościele w Słopnicach Dolnych.
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Memento 2025. Diecezja Tarnowska pożegnała w minionym roku 37 kapłanów
Pełna lista zmarłych kapłanów (Memento 2025) Poniżej publikujemy pełne zestawienie kapłanów z Diecezji Tarnowskiej oraz zakonników posługuj...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Stanisław Maciuszek
Ks. Stanisław Maciuszek urodził się 1 lutego 1951 roku w Rogach, jako syn Józefa i Stefanii z domu Olszak. Pochodził z parafii Podegrodzie. Egzam...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Józef Żurkowski
Ks. Józef Żurowski urodził się 22 marca 1955 roku w Pilźnie, jako syn Edwarda i Ireny z domu Kotlarz. Pochodził z parafii Najśw. Maryi Panny Kr...
Czytaj więcejZaginął 9-letni Nikodem Nawrocki-Salabura z Nowego Sącza
Chłopiec wyszedł dzisiaj, tj. 17 sierpnia br. ok. godz. 14:00 z domu przy ul. Szarych Szeregów w Nowym Sączu i do chwili obecnej nie powróci...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?