Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie: policja i prokuratura nie mogą uniemożliwiać wykonywanie zawodu
Policja i prokuratura nie mogą umożliwiać wykonywanie zawodu lekarza – oceniła Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie i poinformowała, że zaapeluje do Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, aby przyjrzały się sytuacjom, w których śledczy ingerowali w pracę medyków.
Okręgowej Izbie Lekarskiej (OIL) w Krakowie chodzi o dwie sprawy z ostatnich tygodni. Doszło do nich w szpitalu w Miechowie i w szpitalu w Zakopanem. Opisał je tygodnik „Polityka”. Rodziny pacjentów leżących na oddziałach intensywnej terapii tych placówek nie zgodziły się na odpięcie od aparatury podtrzymującej życie krewnych, mimo że lekarze stwierdzili śmierć mózgu. Zgodnie z polskimi przepisami śmierć mózgu oznacza śmierć człowieka, nawet jeżeli bije serce. W lecznicach, na prośby rodziny, interweniowały policja, prawnik, prokuratura – sprzeciwiały się odłączeniu pacjentów od aparatury.
W Miechowie ciało pacjentki przez sześć dni po orzeczeniu śmierci było podpięte do respiratora.
Prokuratura nadal prowadzi tam postępowanie w sprawie prawidłowości zastosowanych procedur medycznych.
Zobacz również:
Policjanci w szkolnych ławkach
Znęcanie się nad 20-miesięczną dziewczynką. Oskarżeni chcą kary bez rozprawy
W Zakopanem – jak podała „Polityka” - do dzisiaj jest problem ze skompletowaniem lekarzy do ostatecznego orzeczenia śmierci pacjenta. Medycy boją się konsekwencji, m.in. internetowego hejtu.
Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie zorganizowała w środę specjalne spotkanie dla dziennikarzy, na którym poinformowała m.in., że zaapeluje do Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o przyjrzenie się działaniom policji i prokuratury w tych sprawach, ale i o wspólne działania edukacyjne.
- Włączanie się policji i prokuratury w pracę lekarzy, którzy działają zgodnie z procedurami, budzi w nas niepokój. To daje zły przekaz społeczeństwu, że każdą podjętą zgodnie z prawem decyzję można podważyć – powiedziała prezes krakowskiej OIL dr n. med. Marzena Ksel-Teleśnicka.
Podkreśliła, że śledczy nie mogą uniemożliwiać lekarzom wykonywania zawodu.
Zwróciła także uwagę, że na oddziałach intensywnej terapii jest niewiele łóżek i jeżeli ktoś, kto – z prawnego i biologicznego punktu widzenia – zmarł, zajmuje łóżko, to cierpi inna osoba, która potrzebuje tego łóżka.
OIL w apelu do ministerstw ma poprosić również o podjęcie działań edukacyjnych.
- Wierzymy, że większość takich postępowań rodzin bierze się z niewiedzy, ale i z braku zaufania do lekarzy – powiedziała prezes OIL. Dodała, że od ponad 20 lat OIL obserwuje rosnący hejt wobec lekarzy oraz podkopywanie autorytetu zawodu lekarza.
Prezes zaznaczyła, że zgodnie z prawem tylko lekarz jest uprawniony do stwierdzenia zgonu. – Jeżeli prokurator może listem powstrzymać tę decyzję, jeżeli można wysłać policjanta z pałką, który będzie straszył (lekarzy - PAP), to mnie to przypomina rodzaj rodzącej się anarchii – oceniła Ksel-Teleśnicka.
Zdaniem sekretarz Komisji Etyki Okręgowej Rady Lekarskiej w Krakowie dr n. med. Teresy Weber-Lipiec medycyna w ostatnich latach oparta jest „na strachu”. Przypomniała, że niegdyś to lekarz podejmował decyzje o leczeniu i wspomniała o „doktorze Google” (pacjenci sami szukają w internecie informacji, nie zawsze prawdziwych, o chorobach i np. sugerują lekarzowi sposób leczenia - PAP). - Powinniśmy opierać się na medycynie opartej na faktach, procedurach. Są wytyczne (…) – mówiła sekretarz.
Zdaniem konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii dr n. med. Łukasza Nowaka, „wydaje się, że koncepcja śmierci mózgu budzi u części osób wątpliwości i niejasności”. Przyczyną tego jest, według lekarza, niewiedza o tym, jak długo, jak dokładnie i jak starannie opracowano procedury, pozwalające stwierdzić śmierć mózgu, a tym samym zgon człowieka. Przyczyną wątpliwości części osób może być też, zdaniem konsultanta, brak zaufania do lekarzy i do medycyny.
Dr n. med. Łukasz Nowak podkreślił, że koncepcja ta była opracowywana przez dziesiątki lat, potwierdzona licznymi badaniami w różnych krajach.
Procedura stwierdzenia śmierci mózgu została opisana w obwieszczeniu ministra zdrowia w 2019 r., a wcześniej w latach 80.
Stwierdzenie śmierci mózgu odbywa się dwuetapowo. Najpierw lekarz w drodze badań obrazowych stwierdza ciężkie, nieodwracalne uszkodzenie mózgu, obejmujące też pień mózgu. W tym samym etapie lekarz wyklucza odwracalne przyczyny stanu śpiączkowego. Potem jeszcze następuje czas obserwacji klinicznej.
Drugi etap procedury to potwierdzenie śmierci mózgu przez komisję złożoną z anestezjologa lub neonatologa oraz neurologa lub neurochirurga. Komisja dwukrotnie przeprowadza badania potwierdzające śmierć mózgu. W nietypowych sytuacjach na koniec przeprowadzane są jeszcze badania dodatkowe. (PAP)
Może Cię zaciekawić
"Trzecia Droga już się nie powtórzy"
Prezes ludowców został zapytany w środę rano w TVN24, czy w związku z nową sytuacją w Polsce 2050 - tj. usunięciem z ugrupowania dotychcz...
Czytaj więcejRaport: na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie
W 2025 r. Polska wyeksportowała znicze i świece za blisko 3 mld zł - wynika z przytoczonych w raporcie danych International Trade Centre (ITC). T...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Stanisław Samborski
Ksiądz Stanisław Samborski urodził się 20 marca 1946 r. w Trzcianie koło Mielca jako syn Władysława i Janiny Zięba. Egzamin dojrzałości zło...
Czytaj więcejIMGW wydał ostrzeżenie przed gęstą mgłą
Będzie on obowiązywał w województwie: podlaskim, lubelskim, podkarpackim, małopolskim (powiaty na wschód od Krakowa, w tym powiat lima...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Przybyło śniegu; pierwszy stopień zagrożenia lawinowego
W Dolinie Pięciu Stawów Polskich spadło 16 cm śniegu, a na Hali Gąsienicowej jest 14 cm białego puchu. We wtorek nad Tatrami zaświeciło sło�...
Czytaj więcejBadanie: większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych
Całkowitego zniesienia zakazu handlu w niedzielę chciałoby 27,5 proc. ankietowanych. Za dwiema niedzielami handlowymi w miesiącu opowiedział...
Czytaj więcejZmarł ks. Władysław Bielatowicz
Ks. Władysław Bielatowicz urodził się 12 października 1934 roku w Nagawczynie (miejscowości należącej wówczas do parafii w Zawadzie), jako sy...
Czytaj więcejGibała zlikwidował sześć departamentów w urzędzie miasta
Likwidacja departamentów utworzonych przez byłego prezydenta miasta była jedną z obietnic wyborczych Gibały. Jego zdaniem struktura, jaką Aleksa...
Czytaj więcej-
Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie: policja i prokuratura nie mogą uniemożliwiać wykonywanie zawodu
-
"Trzecia Droga już się nie powtórzy"
-
Raport: na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie
- Zmarł śp. ks. Stanisław Samborski
- IMGW wydał ostrzeżenie przed gęstą mgłą



Komentarze (0)