Ostatnie przygotowania przed meczem
Limanowa. Na stadionie MKS Limanovia trwają ostatnie przygotowania przed meczem z Lechią Gdańsk, który rozpocznie się już o godzinie 16.
Mecz 1/16 Pucharu Polski z drużyną ekstraklasy Lechią Gdańsk rozpocznie się o godzinie 16. O godzinie 14. policja zapowiada zamknięcie ulicy Józefa Marka. Najbliższe parkingi na których będzie można zostawić samochód znajdują się przy Starostwie Powiatowym lub pod Limanowskim Domem Kultury.
Na stadionie zamontowane zostały dodatkowe płotki. Na kibiców czeka łącznie około 1,5 tys. miejsc.Ostatnie przygotowania prowadzi policja. O godzinie 14. zostanie zamknięta ulica Józefa Marka pomiędzy ZUS'em do skrzyżowania z ulicą Andrusikiewicza. Jak informuje rzecznik limanowskiej policji droga ta będzie zamknięta nawet do godziny 19. - Po spotkaniu jako ostatni, ze stadionu będą wyprowadzani kibice gości - mówi rzecznik.
- Szanujemy klasę rywala. Jednak nie zamierzamy skupiać się wyłącznie na defensywie - zapowiada na łamach sportowetempo.pl trener Limanovii Marian Tajduś. - Zaszliśmy bardzo daleko i mecz z Lechią jest dla nas bardzo ważny. Zdajemy sobie sprawę, że to może być nasz ostatni mecz w rozgrywkach obecnej edycji Pucharu Polski. Szanujemy klasę rywala. Jednak nie zamierzamy skupiać się wyłącznie na defensywie. Podejdziemy do tego spotkania bez przesadnego respektu dla rywala i będziemy się starać pokazać z jak najlepszej strony.
Zobacz również:
Nowy sprzęt trafił do gminy
Najlepsze stoły do jadalni - dlaczego warto zamówić stół drewniany na wymiar?
Drużyna Lechii nie lekceważy Limanovii. Asystent trenera Filip Surma oglądał mecz Limanovii z Dalinem. W rozmowie z sportowetempo.pl podkreślał, iż aspiracje Limanovii sięgają awansu do II ligi. – Artur Prokop, mimo że jest zaawansowany wiekowo, ma ogromne doświadczenie i jest dobrze wyszkolony technicznie. Rozgrywa akcje swojej drużyny, bierze udział przy stałych fragmentach gry. Odgrywa wiodącą rolę – przyznaje Filip Surma i oddaje: – Piłkarze Limanovii starają się utrzymywać przy piłce, długo ją rozgrywają i są groźni przy stałych fragmentach gry. Szukają też okazji do oddawania strzałów z dalszej odległości. Na pewno nasi zawodnicy muszą być nastawieni na twardą walkę od samego początku. Wąskie boisko będzie atutem gospodarzy. Na pewno sprzyja obronie. Piłki wybijane z autu natychmiast powodują zagrożenie na polu karnym drużyny przeciwnej. A przypadkowa akcja, niegroźny strzał i rykoszet są wodą na młyn gospodarzy.
Jeżeli po 90 minutach będzie remis, odbędzie się dogrywka, a po niej rzuty karne.
Od godziny 16. na portalu Limanowa.in będziemy przeprowadzać tekstową relację on-line ze spotkania.
Może Cię zaciekawić
Ekspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejKraków koryguje zasady funkcjonowania obszaru płatnego parkowania
Jak poinformował krakowski magistrat, zmiana jest efektem korekty zasad funkcjonowania obszaru płatnego parkowania, zainicjowanej przez prezydenta m...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcejW marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
Jak podało BIK, w marcu br. banki i SKOK-i u udzieliły o 59 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rdr oraz o 24 proc. więcej w porównaniu do lute...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Ostatnie cztery dni na rozliczenie PIT za ubiegły rok
Zgodnie z przepisami, zeznania można składać do godz. 24 w czwartek. Oznacza to, że na złożenie deklaracji podatkowej zostały cztery dni. Jest...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed przymrozkami
Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami wydane dla całego kraju obowiązują od godz. 23 w niedzielę do godz. 7.30 w poniedziałek. Progn...
Czytaj więcejŚmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
Czwartkowa śmierć 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), którą objęło postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w S...
Czytaj więcejNieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich
W Kościele katolickim IV niedziela wielkanocna, nazywana niedzielą Dobrego Pasterza, obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W t...
Czytaj więcej- Ekspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
- Kraków koryguje zasady funkcjonowania obszaru płatnego parkowania
- Najbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
- W marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
- Gaz w Europie drożeje pomimo doniesień dot. Cieśniny Ormuz
Komentarze (7)
Obecny zarząd popełnia ogromny błąd traktując kibiców jak skarbonkę. Osoby, które przychodziły na mecze niezależnie od sukcesów czy porażek Limanovii zasługują na lepsze traktowanie, bo to oni - na równi z piłkarzami - są Limanovią. Wyciskanie z nich pieniędzy jest po ludzku nie fair...