Oświadczenie kurii: „Z wielkim bólem i smutkiem przyjęliśmy informacje o skali zarzutów”
Tarnowska kuria diecezjalna wydała oświadczenie w związku z rozpoczętym procesem ks. Mariana W. - kapłana oskarżanego o molestowanie ministrantów i lektorów z parafii, w których był proboszczem.
Treść oświadczenia:
Z wielkim bólem i smutkiem przyjęliśmy informacje o skali zarzutów postawionych ks. Marianowi W., którego proces sądowy rozpoczął się 19 lutego br.
W związku z tą sprawą pragnę przypomnieć, że ks. Marian W. został odsunięty od pracy duszpasterskiej w roku 2013, niezwłocznie gdy kuria tarnowska otrzymała zgłoszenie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa na tle seksualnym. Osoba zgłaszająca – wówczas już pełnoletnia – została poinformowana o prawie do zgłoszenia sprawy na policję, odmówiła jednak złożenia doniesienia. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że w 2013 r. był to jeden, jedyny zgłoszony przypadek w stosunku do ks. Mariana W., który kuria potraktowała niezwykle poważnie, działając zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. Przypadek ten dotyczył czynu na tle seksualnym. Dlatego też kuria tarnowska niezwłocznie rozpoczęła proces kanoniczny informując o wszystkim watykańską Kongregację Nauki Wiary. Proces zakończył się wyrokiem skazującym, a ks. Marian W. został pozbawiony pełnionych urzędów kościelnych, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, został odsunięty od pracy duszpasterskiej, został oddany pod kuratelę diecezjalnego kuratora, a także został skierowany na leczenie.
Kiedy w maju 2018 roku do kurii tarnowskiej złożono kolejne zgłoszenie w sprawie ks. Mariana W., - dotyczące innego przypadku – wówczas delegat Biskupa Tarnowskiego ds. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich ks. dr hab. Robert Kantor zgłosił sprawę na policję, zgodnie z aktualnymi przepisami prawa państwowego. Obecnie toczy się w sądzie powszechnym postępowanie karne. Oczekujemy na zakończenie toczącego się postępowania karnego i wyrok.
Przypadek ten został również zgłoszony do Kongregacji Nauki Wiary. Kongregacja nakazała przeprowadzenie kanonicznego procesu karno-administracyjnego. Taki proces jest obecnie prowadzony przez Sąd Diecezjalny w Tarnowie w oczekiwaniu na ostateczny wyrok powszechnego sądu karnego, który dysponuje całym materiałem dowodowym w tej sprawie.
Po wydaniu wyroku przez sąd państwowy będzie mógł zakończyć się także proces kościelny. Taka jest obowiązująca obecnie kolejność podejmowanych działań: najpierw wyrok sądu państwowego, a później zakończenie procesu i wyrok sądu kościelnego. Pragnę podkreślić, iż kuria tarnowska w sprawie ks. Mariana W. podjęła wszelkie kroki wymagane zarówno przez prawo państwowe jak i kościelne.
***
Marian W. został zatrzymany w lipcu ubiegłego roku i trafił do tymczasowego aresztu. W grudniu Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu skierowała przeciw niemu akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Śledczy zarzucają kapłanowi, będącemu w przeszłości proboszczem kilku parafii rzymskokatolickich w diecezji tarnowskiej, popełnienie 12 przestępstw seksualnych na szkodę 11 małoletnich, w tym 7 poniżej 15 lat. Do przestępstw miało dochodzić w okresie od 2003 r. do 2012 r. Ofiarami księdza mieli być chłopcy mieszkający na terenie parafii, w których był proboszczem, będący ministrantami lub lektorami. Zarzucone oskarżonemu czyny polegały na doprowadzeniu małoletnich do poddania się różnego rodzaju tzw. innym czynnościom seksualnym, zazwyczaj poprzez nadużycie stosunku zależności, jaki zachodził między kapłanem a ministrantem czy lektorem. W przypadku trzech pokrzywdzonych działania oskarżonego doprowadziły do powstania u nich przewlekłego zespołu stresu pourazowego, przez co oskarżonemu postawiono dodatkowe zarzuty. Ponadto, prokurator w toku śledztwa z uwagi na przedawnienie karalności, umorzył postępowanie o popełnienie podobnych czynów wobec 11 innych pokrzywdzonych.
Pierwsze podejrzenia wobec ks. Mariana W. miały zostać zgłoszone do tarnowskiej kurii w 2013 r. To właśnie wtedy, gdy pozbawiono go urzędu proboszcza w Szalowej, na czas trwania procesu kanonicznego kapłan zamieszkał na Limanowszczyźnie. Z naszych ustaleń wynika, że w parafii Krasnem-Lasocicach w gminie Jodłownik ks. Marian W. mieszkał w okresie od grudnia 2013 roku aż do skazującego wyroku w lipcu 2015 roku. Parafię wybrał sam – poprosił biskupa Andrzeja Jeża o umieszczenie w Krasnem-Lasocicach prawdopodobnie ze względu na znajomość z ówczesnym proboszczem, nieżyjącym już ks. Markiem Sobotą, z którym w przeszłości posługiwał w Grywałdzie. W rozmowie z nami rzecznik tarnowskiej kurii, ks. Ryszard Nowak podkreśla, że na czas trwania procesu, biskup prewencyjnie zakazał kapłanowi pełnienia wszelakich funkcji – mógł on jedynie odprawiać Msze św., a w parafii mieszkał niejako pod kuratelą tamtejszego proboszcza.
Więcej o sprawie pisaliśmy TUTAJ.
Może Cię zaciekawić
Zmarł śp. ks. dr hab. Zbigniew Wolak
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy, jako syn Tadeusza i Marii z domu Grzech. Pochodził z parafii św. Jadwigi w Dębicy. ...
Czytaj więcejŚledztwo przeciwko policjantowi próbującemu umawiać się na intymne spotkania z dziećmi
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta. Według jej ustaleń policjant od września 2025 r. do lutego 2026 r. w Krakowie i innych m...
Czytaj więcejMimowolne wspomnienia wskakują do głowy, gdy mózg się nudzi
Ludzki umysł nigdy się nie „wyłącza”. Nawet gdy wykonujemy proste czynności, takie jak sprzątanie, to nasze procesy poznawcze, a zwłaszcza ...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Nowe przepisy m.in. w sprawie kontroli korzystania z L4
Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, z której część przepisów wejdzie w życie 13 kwietnia opar...
Czytaj więcej16 lat od katastrofy smoleńskiej: 2 tysiące tomów akt, tysiąc świadków i kilkaset opinii biegłych
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu lecącego na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej w okolicy lotniska w Smoleńsku zginęło 96 osób �...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed przymrozkami i śniegiem
Alerty przed przymrozkami obejmują wszystkie województwa, w tym częściowo: woj. lubelskie (północno-zachodnie krańce), podkarpackie i małopols...
Czytaj więcejWkrótce ruszą programy na instalacje wyłapujące deszczówkę
Zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda poinformował, że na inwestycje związane z mikro...
Czytaj więcej
Komentarze (24)
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/calowanie-dzieci-to-nie-molestowanie-tak-piotrowicz-bronil-pedofila/gwg388p
ŻADNYCH PRZEDAWNIEŃ W TAKICH SPRAWACH BYĆ NIE POWINNO !!!
KARAĆ NAJSUROWIEJ JAK TO MOŻLIWE !!!
TRZEBA JASNO POWIEDZIEĆ NIE PEDOFILOM !!!
U nas ten odsetek może być nawet wyższy z uwagi na bezkarność i rozpasanie kleru oraz przyzwolenie na te obrzydliwe praktyki.
Oprócz pedofilów wyroznic trzeba wśród księży pokaźną rzeszę homoseksualistów praktykujących.
Ks. Isakowicz -Zalewski wyraźnie mówi o dwóch kuriach gdzie rządzi homoseksualne lobby (a jedna z nich jest nam calkiem bliska).
Czy zatem wśród kleru nie ma już prawych , uczciwych i Bogu oddanych księży?
Myślę że są.
Ale prawy i uczciwy ksiadz bedacy wyznawcą i nasladowca Chrystusa nie powinien legitymizowac tego bagna w ktorym tkwi i pod dywan zamiata nasz kler.
Mozna honorowo złożyć sutanne lub habit i nadal dobrze służyć Bogu i ludziom.
Tzn. z wielkim smutkiem ze się to wydało.
Jeśli kapłan pełni służbę zgodnie z dogmatami biblijnymi, to należy mu się szacunek! Jeśli zaś krzywdzi dzieci, zasługuje na najwyższą karę! Bez względu na to czyim jest synem!
https://www.o2.pl/artykul/usa-katolicka-diecezja-oglosila-bankructwo-powodem-odszkodowania-dla-ofiar-pedofilii-6481058072499841a