Otrzyma pośmiertnie honorowe obywatelstwo miasta?
Limanowa. Radni miasta Limanowa podjęli inicjatywę uchwałodawczą, która dotyczy przyznania najwyższego miejskiego wyróżnienia Wincentemu Gawronowi.
Inicjatywa Ireny Grosickiej i Leszka Mordarskiego została poparta przez cały skład Rady Miasta Limanowa. - Niestety, tak ważna posiać dla Limanowej i Ziemi Limanowskiej do dzisiaj nie doczekała się godnego upamiętnienia w mieście. Owszem w latach 90. XX wieku w Miejskiej Bibliotece Publicznej i Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej odbyły się wystawy jego prac plastycznych i przypomniano na nich jego postać. Natomiast patronem ulicy w Limanowej w rejonie ulicy Słonecznej jest jego brat Walenty Gawron (1891 - 1977). Wincenty Gawron nie ma nigdzie w przestrzeni publicznej żadnej tablicy pamiątkowej - zauważają radni w swoim wniosku.
Inicjatywa uchwałodawcza jest pokłosiem społecznego wniosku grupy przyjaciół, który został przedstawiony przez Damiana Króla ze Starej Wsi.
Wincenty Stanisław Gawron - znany także jako Wincenty Gawron senior - urodził się 28 stycznia 1908 roku w Starej Wsi (teren gdzie stał jego dom rodzinny obecnie znajduje się w granicach miasta Limanowa), zmarł 25 sierpnia 1991 roku w szpitalu w Nowym Sączu. Był synem Jana Gawrona - wieloletniego wójta Starej Wsi i działacza ludowego oraz Anny z Dębskich.
Zobacz również:Szkolę powszechną ukończył w Limanowej, gdzie nauczyciele zauważyli jego nieprzeciętny talent plastyczny, następnie kontynuował naukę w Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych we Lwowie, a potem w Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie. Od 1935 roku studiował grafikę na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Po wybuchu II wojny światowej jesienią 1939 roku Wincenty Gawron powrócił w rodzinne strony i związał się z polskim ruchem oporu. Był członkiem Związku Czynu Zbrojnego, organizował bojowe komórki ZCZ na terenie powiatu limanowskiego. W czasie pobytu w Limanowej także tworzył jako artysta - między innymi wtedy powstały projekty witraży do limanowskiego kościoła - „Siewca" i “Polonia Rediviva".
Wincenty Gawron został aresztowany przez Gestapo 18 stycznia 1941 roku w Mordarce, przez pięć tygodni przebywał w więzieniu w Nowym Sączu, następnie został przewieziony do więzienia w Tarnowie, skąd 5 kwietnia 1941 roku został wywieziony do obozu koncentracyjnego KL Auschwitz. Tam Wincenty Gawron stał się numerem obozowym 11237. W obozie zaprzyjaźnił się z rotmistrzem Witoldem Pileckim. Gawron w KL Auschwitz pracował w najpierw w Abbruchkommando, a następnie w obozowej „rzeźbiarni", w której pracowali wybitni polscy uwięzieni przez Niemców. Poznał osobiście między innymi rzeźbiarza Xawerego Dunikowskiego, a także słynnego sportowca Bronisława Czech. Został przeniesiony do pracy w podobozie w Harmężach. W maju 1942 roku wraz z drugim więźniem Stefanem Bieleckim uciekł.
Po licznych perypetiach dotarł pieszo w rodzinne strony. Tu ukrywał się przed Niemcami i konfidentami oraz związał się z Armią Krajową. We wsi Kicznia utworzył oddział AK. Później związany był z 1 Pułkiem Strzelców Podhalańskich AK. Zagrożony ponownym aresztowaniem przez Niemców Wincenty Gawron wyjechał w 1944 roku do Warszawy. Tam po wybuchu powstania warszawskiego 1 sierpnia 1944 roku wziął w nim czynny udział, walcząc między innymi w zgrupowaniu „Róg". Walczył między innymi na Starym Mieście i w Śródmieściu. Po upadku powstania wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną i trafił do obozu przejściowego w Pruszkowie, z którego uciekł.
Następnie został aresztowany przez NKWD, ale i tym razem zdołał zbiec. Wydostał się z Polski przez Czechosłowację i udał się do Italii, gdzie trafił do Drugiego Korpusu Polskiego we Włoszech. Tam ponownie w swoim życiu spotkał rotmistrza Witolda Pileckiego.
Po demobilizacji armii polskiej w Wielkiej Brytanii Wincenty Gawron udał się na emigrację: najpierw do Kanady, a później do Stanów Zjednoczonych. Zamieszkał po pewnym czasie w Chicago, gdzie stworzył prywatne Muzeum Józefa Piłsudskiego, w którym zgromadził liczne militaria i przedmioty związane z historią polskiego oręża.
W Stanach Zjednoczonych tworzył jako artysta różnego rodzaju grafiki, malował obrazy, projektował witraże i medale. Spisywał także swoje wspomnienia, ale też opracowywał publikacje dotyczące historii Polski oraz opracowania dotyczące przeszłości i folkloru Ziemi Limanowskiej.
Doświadczenia z okresu obozowego znalazły wyraz w obrazach, grafikach i rysunkach Wincentego Gawrona. Swoje wspomnienia z pobytu w KL Auschwitz Wincenty Gawron spisał pod tytułem “Ochotnik do Oświęcimia", które zadedykował pamięci Witolda Pileckiego. Zostały one wydane w latach 90. XX wieku, a w 2019 roku ukazał się na nowo zredagowana wersja tej książki.
Wincenty Gawron podczas kolejnego pobytu w Polsce w lecie 1991 roku poważnie zachorował i zmarł w szpitalu w Nowym Sączu. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Limanowej, w obrębie cmentarza wojennego 366 przy ścianie pomnikowej. Jego pogrzeb zgromadził tłumy kombatantów II wojny światowej, licznych działaczy społecznych i mieszkańców Limanowszczyzny.
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejRuch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejWZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (5)
Dziekuje Tym ktorzy dbaja o pamiec niezlomnych.
Pozdrawiam
Te wszystkie pośmiertne odznaczenia i ordery dają tylko poczucie spełnienia dla nadających je.
za co dziękować radnym , to ich zasrany obowiązek tym bardziej że nie robią nic za darmo dostają od 2tys. do 3,5 tyś miesięcznie więc niech sie nieroby wezmą do roboty!>