12°   dziś 10°   jutro
Środa, 18 marca Cyryl, Edward, Boguchwała, Narcyz, Zbysław

Państwo nie ma schronów, więc puka do drzwi Kościoła

Opublikowano  Zaktualizowano 

Kiedy zawodzi system i brakuje państwowej infrastruktury, z pomocą ma przyjść lokalny proboszcz. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce, aby w razie klęsk żywiołowych lub konfliktów to obiekty parafialne służyły za schronienie i punkty dystrybucji pomocy. Rząd zapowiada też masowe warsztaty z przetrwania, bo badania obnażają gorzką prawdę: zaledwie co czwarty z nas wiedziałby, jak zachować się w sytuacji zagrożenia.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński o współpracy w niesieniu pomocy ludności, która ucierpiała w klęskach żywiołowych, katastrofach naturalnych i innych zagrożeniach rozmawiali z biskupami w Sekretariacie Generalnym Konferencji Episkopatu Polski z biskupami uczestniczącymi w 404. Zebraniu Plenarnym KEP.

Jak przekazał PAP resort spraw wewnętrznych i administracji, spotkanie „stanowiło istotny element strategicznego dialogu nad wykorzystaniem wszelkich dostępnych zasobów państwa i organizacji społecznych w sytuacjach kryzysowych”.

„Podczas rozmów skoncentrowano się na wymianie doświadczeń w zakresie niesienia pomocy humanitarnej oraz koordynacji wsparcia logistycznego, gdzie struktury związane z kościołem, takie jak Caritas Polska, dysponują sprawdzonym potencjałem” - poinformowało ministerstwo.

Zobacz również:

Resort podkreślił, że we współpracy z Kościołem dostrzega „filar wzmacniający bezpieczeństwo lokalne”. „Szczególnie w obszarze organizowania doraźnego wsparcia materialnego oraz potencjalnego wykorzystania rozproszonej infrastruktury parafialnej, która w razie wystąpienia klęsk żywiołowych może służyć jako naturalne miejsca schronienia lub centra dystrybucji pomocy” - przekazało MSWiA.

Resort zapewnił, że współpraca ta opiera się „na pełnym profesjonalizmie i wzajemnym poszanowaniu misji obu stron, przy czym jej nadrzędnym celem pozostaje ochrona życia i zdrowia mieszkańców”.

Rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak zapewnił, że Kościół – tak jak czynił to dotychczas – będzie wspierał ludność w sytuacjach kryzysowych, wykorzystując swoją bazę, zaplecze technologiczne oraz międzynarodowe kontakty w działaniach związanych z pomocą humanitarną.

- Koordynacją pomocy humanitarnej oraz wsparcia w przypadku katastrof i klęsk żywiołowych zajmują się z ramienia Kościoła katolickiego na poziomie lokalnym Caritas diecezjalne, natomiast na poziomie krajowym i międzynarodowym – Caritas Polska - przekazał.

MSWiA odniosło się również do pytania PAP o wypowiedź ekspertki z Uniwersytetu SWPS dr Dominiki Bulskiej, która zwróciła uwagę, że ze strony instytucji państwowych i mediów brak jest praktycznych wskazówek dotyczących sposobu zachowania w czasie zagrożenia. Według Centrum Badań nad Relacjami Społecznymi SWPS w 2025 r. jedynie co czwarta osoba zadeklarowała, że poradziłaby sobie w takiej sytuacji.

MSWiA wskazało, że równolegle do budowania partnerstw instytucjonalnych, prowadzi działania edukacyjne, których celem jest „przekucie wiedzy teoretycznej w realne praktyki ratunkowe”. „Resort ma pełną świadomość wyzwań wynikających z diagnoz społecznych dotyczących poziomu przygotowania obywateli na sytuacje zagrożenia, dlatego dostarczony do gospodarstw domowych w całej Polsce »Poradnik bezpieczeństwa« uznajemy za pierwszy ważny etap kompleksowej strategii budowania odporności państwa” - przekazało MSWiA.

W najbliższym czasie, jak zapewnił resort, działania edukacyjne zyskają wymiar praktyczny w postaci Powszechnych Warsztatów Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Warsztaty te mają odpowiadać na potrzebę zwiększania odporności społecznej poprzez przygotowanie obywateli do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożeń.

„Zakres merytoryczny warsztatów obejmuje ćwiczenie praktycznych elementów podstawowych zasad: przygotowania do kryzysu, w szczególności sygnałów alarmowych i komunikatów ostrzegawczych, indywidualne przygotowania do ewakuacji i przetrwania w warunkach długotrwałego zagrożenia, ewakuacji, pierwszej pomocy, współdziałania z podmiotami ochrony ludności, działań pomocowych oraz środków ochrony indywidualnej” - podało MSWiA.

Celem warsztatów - dodał resort - jest zwiększenie przygotowania społeczeństwa do odpowiedzi na kryzys. Uczestnicy dedykowanych kursów mają przećwiczyć procedury ewakuacyjne, przygotowania siebie i członków rodziny do samowystarczalności na 72 godziny. Mają również opanować procedury udzielania pierwszej pomocy. Celem jest także zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i upowszechnienie wiedzy.

Kursy będą prowadzone w formie praktycznych warsztatów, z naciskiem na ćwiczenia w warunkach symulowanych, co ma pozwolić uczestnikom na skuteczne przełamywanie barier i budowanie pewności działania.

„Chcemy pokazać, że przygotowanie się do kryzysu to budowanie świadomych nawyków. Realizacja warsztatów przyczyni się do wzrostu odporności społecznej, rozumianej jako gotowość obywateli do samodzielnego i zespołowego reagowania w sytuacjach zagrożenia, oraz zwiększy poczucie bezpieczeństwa indywidualnego i zbiorowego w lokalnych społecznościach” - podał resort.

Do końca roku przeprowadzone mają zostać także wojewódzkie ćwiczenia w obszarze ochrony ludności i obrony cywilnej. Ich organizatorem będą wojewodowie, w których gestii pozostaje zakres i temat ćwiczeń. Wojewódzkie ćwiczenia skierowane będą do służb i administracji publicznej.

Marcin Chomiuk, Magdalena Gronek (PAP)

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Państwo nie ma schronów, więc puka do drzwi Kościoła"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]