Pies pożarty 100 metrów od domu. Padł ofiarą wilków?
Gruszowiec. W nocy z poniedziałku na wtorek w Gruszowcu doszło do ataku prawdopodobnie wilków. Ofiarą drapieżników padły jednak nie zwięrzęta gospodarskie, a pies.
- Około 1. w nocy córka usłyszała warczenie i skowyt, a później zapadła cisza. Rano znaleźliśmy to, co zostało z naszego psa, to znaczy łapy i głowę – mówi właściciel zwierzęcia. - Ten pies był w naszej rodzinie od wielu lat, to dla nas duża strata – dodaje.
Do zdarzenia doszło poprzedniej nocy w Gruszowcu w gminie Dobra. Ofiarą drapieżników padł kilkunastoletni pies – mieszaniec. Według właściciela, zwierzę zostało zawleczone sprzed domu (nie było na uwięzi) i pożarte w odległości około stu metrów od zabudowań.
- Z niepokojem patrzymy na to, co się dzieje. Przypuszczam, że psa zaatakował dobrze nam znany basior, który wcale nie boi się ludzi i jest często widywany w okolicy – twierdzi nasz rozmówca.
Zobacz również:W limanowskim nadleśnictwie potwierdziliśmy, że atak został zgłoszony. Na miejsce został wysłany pracownik, zajmujący się inwentaryzowaniem szkód wyrządzanych przez drapieżniki, by sporządzić protokół.
Do momentu publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy jeszcze od Nadleśnictwa Limanowa bardziej szczegółowych informacji.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Referendum w sprawie odwołania Miszalskiego z urzędu prezydenta – 24 maja
Referendum dotyczy nie tylko odwołania Miszalskiego z funkcji, ale też odwołania całej Rady Miasta Krakowa. Aby referendum było ważne, do urn m...
Czytaj więcejWkrótce ruszą programy na instalacje wyłapujące deszczówkę
Zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda poinformował, że na inwestycje związane z mikro...
Czytaj więcejKlucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejTo najstarsze i najważniejsze święto w Kościele
„Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, został pogrzebany, zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem i ukazał się Kefa...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Kosztowny drift i nie tylko - nowe przepisy weszły w życie
Przepisy dotyczące ograniczenia celowego driftowania oraz jazdy na jednym kole znalazły się w ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy be...
Czytaj więcejDziś sklepy otwarte
W Niedzielę Palmową, ostatnią poprzedzającą Wielkanoc, sklepy są czynne. Wiele będzie obsługiwać klientów do godz. 22. Taki czas pracy zadek...
Czytaj więcejZmiana czasu na letni
W nocy z 28 na 29 marca o godz. 2.00 przesuwamy wskazówki zegara na godz. 3.00; doba skróci się w ten sposób o jedną godzinę. - Ta zmiana to dl...
Czytaj więcejCeny paliw - rząd szykuje różne scenariusze
Szłapka pytany w TVP Info o ewentualne działania rządu, które mogłyby obniżyć cenę paliw na stacjach, w tym o obniżkę VAT, odparł, że mini...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
Poza tym skoro jest tam znany pewny siebie basior, to chyba nie powinno się trzymać psa nawet w dzień samego.
Bardzo nieodpowiedzialne zachowanie.
A poważnie- psa szkoda, ale to nie wina drapieżnika, tylko właściciela.
Raz jeden spotkałem wilka, w Mikowie w Bieszczadach. Postaliśmy, poprzyglądaliśmy się sobie i odszedł niespiesznie. Piękne stworzenie.
Świat jest piękny , szkoda że stoi na głowie .
Chciałem tylko zwrócić uwagę, że w normalnym kraju, jeżeli powstaje jakaś ustawa, w tym przypadku dotycząca ochrony zwierząt, to jest oczywiste, że służy ona podmiotowi i poprawie jego egzystencji.
Czyli normalnie człowiek ją powinien zrozumieć tak: po 12 godzinach wiszenia na łańcuchu (brrrr) pies ma być wyprowadzony na spacer, wypuszczony do ogrodu, mają być zaspokokojone jego potrzeby emocjonalne czy resocjalizacyjne.
A w Polsce? W Polsce ta sama ustawa wymaga uściślenia, co trzeba zrobić z psem po tych 12 godzinach, bo oczywiste, że Polak takie niedopowiedzenia wykorzysta przeciwko zwierzetom i na swoją obronę (patrz- minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, niejaki Ardanowski).
"Czyli normalnie człowiek ją powinien zrozumieć tak: po 12 godzinach wiszenia na łańcuchu (brrrr) pies ma być wyprowadzony na spacer, wypuszczony do ogrodu, mają być zaspokokojone jego potrzeby emocjonalne czy resocjalizacyjne.
A w Polsce? W Polsce ta sama ustawa wymaga uściślenia, co trzeba zrobić z psem po tych 12 godzinach, bo oczywiste, że Polak takie niedopowiedzenia wykorzysta przeciwko zwierzetom i na swoją obronę (patrz- minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, niejaki Ardanowski)."
Przecież to są jakieś rozmyślania na poziomie dziecka z podstawówki. Chłopie, masz działkę, zrób ogrodzenie i niech psie hasa po działce. A ty piszesz o tym, że ustawa nie mówi o tym, co zrobić po 12 godzinach. Puknijjjjjj się!
"Raz jeden spotkałem wilka, w Mikowie w Bieszczadach. Postaliśmy, poprzyglądaliśmy się sobie i odszedł niespiesznie. Piękne stworzenie."
Tragedia, tego nawet nie będę komentował...
Wracając do sprawy, z komentarza właściciela akurat nie widać, żeby miał sobie coś zarzucenia.
Całkowita wina jest po jego stronie. Umiejętności wilka znane są od wieków i nie zmieniły się. Wilk nie lata i nie wysadza ścian. Nie umie też przecinać siatki. Wystarczy trochę zabezpieczyć swoją posesję, a niektórzy to nawet otwarte drzwi na oścież trzymają.
Debilem czy dedilem?
wiesilis, nerw? Nerw?