Piorunująca fascynacja - Bartosz Bugara łowca burz
Ze znajomymi gonił burzę w okolicach Świniarska. Wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. Nie zauważyli, że za nimi utworzyła się kolejna komórka burzowa. Widzieli ją co prawda na radarach, ale nie spodziewali, że stanie się to tak szybko. Byli w pułapce, w szczerym polu, pomiędzy dwiema siłami...
- Chyba znam więcej osób, które wizja nadchodzącej burzy raczej przeraża, niż wywołuje uśmiech na twarzy. Skąd ta fascynacja?
- Właśnie w dzieciństwie, kiedy moi rówieśnicy zazwyczaj chowali się pod kołdrami przed burzą, ja gdy tylko widziałem, że nadciągają ciemne chmury, podbiegałem do okna i wypatrywałem piorunów i błyskawic. Podczas powodzi natomiast, sprawdzałem stany wód. Jeździliśmy nawet z tatą nad rzeki w Nowym Sączu i patrzaliśmy, jak podnosi się na nich poziom wody. Nigdy nie byliśmy w zagrożonym regionie, ale mieliśmy w takich miejscach rodzinę, którą staraliśmy się ostrzegać. W miarę upływu lat, zacząłem to robić na większą skalę. O moich zainteresowaniach wiedziało coraz więcej osób. Zdarzało się, że zamiast śledzić prognozę pogody w telewizji, pytali o nią mnie. Z wiekiem zacząłem też szukać informacji w internecie, radarów, map synoptycznych.
- Stałeś się poszukiwaczem burz...
Zobacz również:
Droga zablokowana po zderzeniu aut. Służby zaalarmował system e-call
Jeździł pijany i zakłócał porządek. 44-latek został deportowany z kraju
- Pamiętam, że mama musiała mnie siłą zatrzymywać w domu. Zawsze bowiem, kiedy była burza chciałem wychodzić na zewnątrz, robić zdjęcia albo patrzeć, jak na niebie strzelają pioruny.
- Co dokładnie robi łowca burz?
- Śledzi burze albo, jak sama nazwa wskazuje, łowi je. Jeździmy za burzami tak, żeby zrobić jak najciekawsze zdjęcia. Naszą główną misją jest jednak ostrzeganie ludzi przed nadchodzącym niebezpieczeństwem. Jeśli widzimy, że dane zjawisko, jak burza czy wichura, może zagrażać mieszkańcom, od razu informujemy o tym na naszym fanpage'u. Chcemy, aby ludzie wiedzieli, że trzeba zachować ostrożność, ale też nie chcemy wywoływać paniki. Nigdy nie jest ona wskazana. Chodzi nam o przezorność. Spotykamy się z sytuacjami, że komunikaty w telewizji podawane są za późno albo w ogóle. Pogoda momentalnie się zmienia i widzimy na przykład, że zbliża się front, który wcześniej nie był nawet brany pod uwagę.
- Trzeba mieć do tego specjalistyczny sprzęt?
- Sprzęt jest potrzebny. Dysponują nim Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej i ogólnopolscy łowcy burz, a my dzięki internetowi możemy z niego korzystać. Wszystko udostępnione jest na odpowiednich stronach internetowych. Konkretne zjawisko analizujemy według swoich danych, porównujemy z danymi innych łowców czy IMiGW, a wyniki publikujemy na naszym fanpage'u.
- Jak to wygląda w praktyce? Czekacie na pierwszy grzmot, wsiadacie w auto i ruszacie?
- Dokładnie tak to wygląda. Wiadomo, nie zawsze mamy na to czas, bo każdy z nas pracuje. Trudno oderwać się od biurka i powiedzieć: - Szefie idę, bo jest burza (śmiech). Natomiast kiedy mamy wolny dzień i widzimy, że coś zaczyna się dziać, sprawdzamy radary, by zobaczyć czy jest szansa na burzę, wsiadamy w auto i jedziemy. Najczęściej mijamy ludzi, którzy uciekają przed burzą, a my celujemy prosto w jej środek. To bardzo fascynujące. Wiadomo, nie możemy podejść zbyt blisko. Pasja jest pasją, ale nie można przecież narażać dla niej swojego życia.
- Gdzie jest granica? Jak blisko możecie się zbliżyć do burzy?
- Trudno to określić. Wszystko zależy od burzy, od tego jak jest potężna i jak zmienny jest wiatr. Ustalamy to wszystko w oparciu o radary i mapy synoptyczne. Dopiero wtedy jesteśmy w stanie określić, jak blisko możemy podejść do burzy. Przy mniejszej burzy możemy podejść bliżej, do większej trzeba mieć większy respekt.
- Bywaliście w niebezpieczeństwie?
- Raz ze znajomymi goniłem burzę w okolicach Świniarska. Wydawało nam się, że wszystko jest pod kontrolą, tymczasem nikt nie spodziewał się, że za nami utworzy się kolejna komórka burzowa. Widzieliśmy ją na radarach, ale nie spodziewaliśmy się, że utworzy się tak szybko. Byliśmy w pułapce,w szczerym polu, pomiędzy dwiema siłami. Szybko uciekaliśmy do samochodu. Pamiętam, jak dookoła biły już pioruny.
- Samochód w czasie burzy jest bezpieczne, bo działa jak klatka Faradaya, ale co w sytuacji, gdy go nie ma w pobliżu?
- Najlepiej usiąść na plecaku, torbie, kurtce, tak by nie była to mokra powierzchnia. Trzeba się odsunąć od wysokich przedmiotów typu drzewo, przekaźnik czy... linia energetyczna. To jedyne, co możemy zrobić. Ucieczka nie jest wskazana. Wytwarza się wtedy energia i możemy ściągnąć na siebie piorun.
- Gdzie gonicie burze?
- Po Nowym Sączu i okolicach. Najdalej byłem w Krakowie. Ale przyznam się, że i na wakacjach nachodzi mnie, by gonić burze. Więc polowałem na nie i w Chorwacji.
- Masz ją, i co dalej?
- Wyciągamy aparat, robimy zdjęcia i podziwiamy piękno natury (śmiech).
- Ilu was jest?
- Kilkanaście osób z Nowego Sącza. W Małopolsce jest nas kilkudziesięciu. Wiele osób zaczęło się fascynować burzami dzięki mnie. Wiedzieli, że jestem ich zapaleńcem i też się wciągnęli. Wielu zaczęło się zgłaszać przez naszego fanpage'a. Nawet nie wiedziałem, że tyle osób z Nowego Sącza interesuje się burzami. Sami do mnie piszą i chcą je ze mną łowić.
- Jak długo będziesz łowił burze?
- Dopóki będzie mi się chciało, aczkolwiek natura jest tak nieprzewidywalna, że tym się nie idzie znudzić. Każda burza jest inna i za każdym razem zaskakuje swoim obliczem. Pioruny potrafią zauroczyć.
Fot. Facebook Sądeckich Łowców Burz
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed burzami i gradem
Komunikat pogodowy dotyczy całego obszaru południowej Polski w tym powiatu limanowskiego. Stopień zagrożenia: 1. stopień.Prawdopodobi...
Czytaj więcejKardynał Ryś powołał komisję do zbadania wykorzystywania seksualnego bezbronnych dorosłych
„Wysłuchanie i wyjaśnienie” - tak nazywa się powołana w piątek przez metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia komisja, która zbada zj...
Czytaj więcejAtlantycki wyż kontra północne niże. Prognoza pogody dla Limanowej i okolic (1–9 lipca)
Sytuacja synoptyczna nad Europą jest mocno zróżnicowana. Podczas gdy zachód i centrum kontynentu opierają się na wyżu atlantyckim, nad resztą ...
Czytaj więcejIMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
Tropikalne dni, duszne noce Ostrzeżenie ma wysoki, 80-procentowy stopień prawdopodobieństwa i wejdzie w życie w sobotę. Co istotne, pr...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (0)