Plakatowe bezprawie
Nowy Sącz. Kampania wyborcza w pełni. Kandydaci rozlepiają swoje plakaty gdzie tylko się da. Niestety, czasami łamią przy tym prawo. Nie pytają się właścicieli, czy na ich mieniu można umieścić plakat. Ich „ofiarami” padło już Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu i Telekomunikacja Polska.
- Plakaty Komitetu Wyborczego SLD zostały nalepione na jednym z naszych słupów ogłoszeniowych. Mimo próśb nie zostały usunięte – mówi Robert Ślusarek, dyrektor Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu. – Pozaklejali nam ogłoszenia o aktualnych imprezach. Jesteśmy stratni, ale liczymy, że dojdzie do ugody i KW SLD naprawi swoje błędy – dodaje dyrektor.
Plakaty wyborcze umieszczane są nie tylko na słupach, czy tablicach. Można je spotkać niemal wszędzie. Jadąc samochodem widzimy dziesiątki kandydatów „wiszących” na słupach, płotach, a nawet drzewach. Ale komitet wyborczy musi uzyskać zgodę właściciela lub zarządcy mienia, na którym swój plakat chce powiesić, czym najczęściej nikt sobie głowy nie zawraca. Spore wydatki z powodu takiej samowoli ponosi choćby Telekomunikacja Polska.
- W tym roku miałam tylko jedno zapytanie o rozlepienie plakatów na naszych słupach i to w dodatku chodziło tylko o te drewniane. Takie zapytanie zawsze spotyka się z naszą odmową, bo nie mieszamy się w politykę – mówi Izabella Szum, krakowski rzecznik prasowy TP SA. – Ten śmietnik my później sami musimy sprzątać, mimo, że kierujemy do komitetów pisma o usunięcie plakatów. Najgorzej jest ze skrzynkami i szafami, które stoją w atrakcyjnych miejscach, takich jak ruchliwe skrzyżowania – dodaje.
Za łamanie przepisów odpowiadają najczęściej wolontariusze, sami kandydaci, ewentualnie wynajęci do tego ludzie. Mają do rozlepienia kilkadziesiąt plakatów, więc szukają dogodnych miejsc. Kierują się dobrą lokalizacją, a zapominają lub po prostu nie wiedzą, że mogą działać niezgodnie z przepisami. Ich praca jest często bardzo dobrze zorganizowana, co tylko zwiększa skalę zjawiska. Przykładem są plakaty Edwarda Ciągło, które można zobaczyć na słupach TP SA w Zabełczu - jeden nawet prawie 3,5 metra nad ziemią.
- Trochę plakatów rozwiesza KW PiS, a resztę wolontariusze czy pojedyncze, życzliwe osoby. Ja nie mam wpływu na to gdzie ktoś umieszcza te plakaty. Czasami, gdy ktoś chce plakaty, sam mam wątpliwości czy mu je dać. Kończy się to później właśnie takimi przysługami - tłumaczy Edward Ciągło, kandydat PiS w wyborach do Sejmu.
Przykłady można by mnożyć. Nie są to pierwsze wybory, a podobnych doniesień nie ubywa, a wręcz przeciwnie. Dokładne zasady prowadzenia kampanii określa Kodeks Wyborczy. Dodatkowo w każdym mieście i gminie organ wykonawczy wydaje zarządzenie, w którym wymienione są miejsca do bezpłatnego umieszczania materiałów wyborczych i regulamin. Prezydent Ryszard Nowak taki dokument wydał 12 sierpnia. Wskazane są tam lokalizacje 74 tablic ogłoszeniowych.
Według sądeckich komitetów wyborczych tablice magistratu są niewystarczające. Szukają więc alternatywy, a sam proces rozwieszania plakatów jest słabo kontrolowany. Właściciel firmy „Lesko”, która zajmuje się plakatowaniem i ma na terenie miasta własne słupy i tablice ogłoszeniowe twierdzi, że łamanie prawa wyborczego wynika najczęściej z niewiedzy:
- Zdarzyło się to już chyba wszystkim komitetom wyborczym. Zalepiają materiały nie tylko innych partii, a nawet własnej, nie mówiąc już o tym, że nie szanują własności innych osób. Robią to ludzie, którzy nie znają się na tym i ich błędy wynikają z niewiedzy, a rzadko są zamierzone. My zgłaszamy takie przypadki komitetom na bieżąco, ale prawdziwe problemy zaczną się tydzień przed wyborami – mówi.
Zgłoszenia od właścicieli posesji czy mienia, na którym nielegalnie umieszczono materiały wyborcze wpływają do Straży Miejskiej i poszczególnych komitetów. Przypadków takich jest jednak tak dużo, że w ostateczności sami poszkodowani ponoszą koszty usunięcia plakatów. Nie mówiąc już, że po wyborach stają się one śmieciami, których partie tradycyjnie nie usuną, mimo, że część z nich sama taki obowiązek uchwaliła.
Fot.: TASS, KF
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (0)