Pochodzący z Limanowej dziennikarz wydał kolejną książkę
Pochodzący z Limanowej dziennikarz sportowy Antoni Bugajski wydał kolejną książkę, która spotkała się z uznaniem środowiska piłkarskiego w Polsce. W wydanej obszernej publikacji znalazł się m.in. zawodnik który reprezentował Limanovię. Dziennikarz „Przeglądu Sportowego” często podkreśla, że od dziecka jest kibicem „Trójkolorowych”.
„Był sobie piłkarz… część II” to kontynuacja opowieści o polskich piłkarzach, którzy podbijali serca kibiców, a na co dzień nierzadko zmagali się z problemami trudniejszymi niż boiskowy przeciwnik.
Antoni Bugajski urodził się w Limanowej, uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 2, a następnie do Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Limanowej. W 1995 roku ukończył filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Swoją pracę dziennikarską rozpoczął na początku lat 90 ubiegłego wieku w krakowskim „Tempie”, relacjonując m.in. spotkania ligowe Harnasia Tymbark, Limanovii Limanowa i Victorii Witowice Dolne. Przez rok był również nauczycielem języka polskiego w Szkole Podstawowej w Porębie Wielkiej. . Po przenosinach na stałe do Wrocławia jest dziennikarzem w „Przeglądzie Sportowym”, przez kilka lat szef działu piłka nożna. Współautor albumu „Biało-Czerwone Mundiale” (2006). Wielokrotnie w swoich wypowiedział podkreśla, że od najmłodszych lat do dzisiaj jest kibicem Limanovii i na bieżąco śledzi jej wyniki. Wraz z dziennikarzem Pawłem Rusieckim był współautorem słynnych artykułów „Lista Fryzjera”, które były początkiem ujawnienia korupcji w polskiej piłce nożnej (za cykl artykułów pt. „Lista Fryzjera” nominowany do nagrody Grand Press w 2006 roku).
Historie piłkarskie „Był sobie piłkarz…” doczekały się drugiej części.
- Bohaterami są zawodnicy z różnych piłkarskich epok, od czasów przedwojennych aż po okres wolnej Polski - czytamy w opisie promującą książkę. - I znowu mamy czterdzieści dynamicznych narracji. Nie ma miejsca na dłuższy oddech, bo każda historia toczy się w tempie godnym energetycznego meczu, od którego nie wolno odrywać wzroku. Nie ma również mowy o powielaniu schematu – historie się różnią, ponieważ stoją za nimi nieprzeciętni sportowcy oraz ludzie z wadami i zaletami. Nie wszyscy brylowali w reprezentacji Polski, ale mieli lojalną publiczność, dla której byli ważni i rozpalali emocje. Każdy zasłużył na to swoim talentem i pasją do futbolu, choć zwykle droga na własny piłkarski szczyt była kręta i wysypana ostrymi kamieniami.
W książce jest również wątek Limanovii. Dotyczy on byłego reprezentanta Polski, Stanisława Barana (rozdział: „Rycerz na wojnę i pokój”). Zawodnik związany z ŁKS Łódź w czasie II wojny światowej przebywał na ziemi limanowskiej, współpracował z Armią Krajową, a o piłkarską formę dbał występując w czasie niemieckiej okupacji w Limanovii. O Stanisławie Baranie pisaliśmy: https://limanowa.in/aktualnosci/4/52511
- Polecam gorąco, trochę fajnej historii - napisał na Twitterze o książce Antoniego Bugajskiego, legenda piłki nożnej i były prezes PZPN, Zbigniew Boniek.
Antoni Bugajski o swojej książce:
Fot. archiwum Przegladsportowy.pl
Może Cię zaciekawić
Wypadek autokaru na Węgrzech: 12 osób zginęło, 10 jest w bardzo ciężkim stanie
Do wypadku doszło w niedzielę ok. godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3 w okolicy miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części tego kraju. A...
Czytaj więcejMagyar: 12 osób zabitych i co najmniej 10 poważnie rannych w wypadku polskiego autokaru (zdjęcia)
Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef...
Czytaj więcejEkspert: w przyszłości większość Polaków czekają minimalne emerytury
ZUS w przesłanych PAP wyliczeniach przedstawił prognozowaną przeciętną miesięczną wysokość emerytury (łącznie z dodatkami pielęgnacyjnymi)...
Czytaj więcejKard. Ryś: ważne, by patrzeć z pozycji „maluczkich”, a nie władzy i siły
W sobotę w Kościele katolickim obchodzone jest święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z okazji uroczystości metropolita krakowski kard...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Protestują przeciwko 212-metrowej wieży
W czwartek mieszkańcy zorganizowali konferencję prasową, podczas której przedstawili swoje obawy dotyczące inwestycji. Wsparcie dla ich działań...
Czytaj więcejWyciekły dane większości Polaków
Po posiedzeniu Połączonego Centrum Operacji Cyberbezpieczeństwa, w związku z cyberatakiem na firmę MyDr, jedną z największych polskich firm zaj...
Czytaj więcejJak odróżniać alarmy i gdzie szukać schronienia? Będą darmowe szkolenia dla mieszkańców
Tegoroczny Krajowy Trening Reagowania to element szerszego programu edukacji powszechnej, realizowanego w ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony C...
Czytaj więcejKardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
Nowymi członkami Rady ds. Ekonomii zostali także kardynał Ladislav Nemet z Serbii, kard. Jean-Paul Vesco z Algierii, kard. Roberto Repole z Włoch....
Czytaj więcej-
Wypadek autokaru na Węgrzech: 12 osób zginęło, 10 jest w bardzo ciężkim stanie
-
Magyar: 12 osób zabitych i co najmniej 10 poważnie rannych w wypadku polskiego autokaru (zdjęcia)
-
Ekspert: w przyszłości większość Polaków czekają minimalne emerytury
- Kard. Ryś: ważne, by patrzeć z pozycji „maluczkich”, a nie władzy i siły
- Dyrektywa o prawie do naprawy obowiązuje, ale większość wciąż nie wdrożyła jej przepisów



Komentarze (4)