Poczuję ciarki na plecach
W dwustuosobowym peletonie Tour de Pologne będzie z pewnością najbardziej charakterystycznym zawodnikiem, którego bez problemu rozpozna każdy kibic. Pojedzie w tęczowej koszulce mistrza świata, a taka koszulka jest tylko jedna i trudno ją pomylić z jakąkolwiek inną.
On sam po cichu pewnie marzy, by w tym tygodniu jednak zamienić ją na inną – żółtą koszulkę lidera. A taka jest również tylko jedna w tym wyścigu.
Jedno jest pewne – Michał Kwiatkowski będzie tym kolarzem, na którym spoczywa największa presja podczas Tour de Pologne. - Jestem pewien, że od pierwszego etapu będę miał ciarki na plechach – Kwiatkowski przyznał się w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” do ogromnych emocji towarzyszących temu startowi.
Od tych emocji i oczekiwań Michał Kwiatkowski - w Polsce zwany „Kwiatkiem”, a w międzynarodowych wyścigach znany jako „Flowerman” – nie uwolni się już do końca kariery. Mistrzostwo świata, które zdobył w ub. roku w hiszpańskiej Ponfferadzie zobowiązuje. Kibice i komentatorzy oczekują, że najlepszy kolarz na świecie stanie się maszynką do wygrywania od wiosny do jesieni. A to jest w tej dyscyplinie sportu po prostu niemożliwe. Kolarzowi grupy Etixx-Quick Step z pewnością nie brakuje ogromnego serca do walki, zmysłu taktycznego i talentu, ale presja opinii publicznej może okazać się największym wrogiem w rozwoju tej fantastycznie zapowiadającej się kariery 25-latka z Torunia.
Kiedy więc niedawno Michał Kwiatkowski wycofał się po dwóch tygodniach z tegorocznego Tour de France, zanim wyścig wjechał w Alpy, dało się słyszeć głosy rozczarowania. Wtajemniczeni chwalili go jednak za mądrą decyzję – skoro forma nie przyszła we Francji, to może nawet i dobry znak, bo w takim razie nieco spóźniona (czyli dla nas w samą porę!) powinna przyjść podczas Tour de Pologne. To dobry prognostyk, tym bardziej, że w Polsce „Kwiatek” będzie miał do pomocy niezwykle silną drużynę, w której wszystko będzie podporządkowane jednemu celowi – zwycięstwu Kwiatkowskiego w polskim narodowym wyścigu.
Zwycięstwo było blisko w 2012 r. kiedy ledwie o 5 sekund lepszy okazał się Włoch Moreno Moser. Teraz przychodzi okazja do rewanżu, ale wraz nią również wspomniana już presja. Sam Michał o swoich szansach wypowiada się raczej ostrożnie i raczej kurtuazyjnie:
- Start na polskiej ziemi w koszulce mistrza świata to coś wyjątkowego – powiedział „Przeglądowi Sportowemu” Kwiatkowski. - Trasa tegorocznego Tour de Pologne jest bardzo ciekawa. Są nowości, ale sądzę, że wyścig rozegra się na ostatnich etapach – przede wszystkim w Bukowinie Tatrzańskiej i podczas jazdy indywidualnej na czas w Krakowie. Postaram się być przygotowanym w stu procentach i pojechać Tour jak najlepiej.
(micz)
Fot. Archiwum Langteam
Może Cię zaciekawić
DORSZ: w środę zaobserwowano wzmożoną aktywność bezzałogowych statków powietrznych nad granicą polsko-białoruską
Dowództwo Operacyjne poinformowało o tym, we wpisie na platformie X. Podkreślono, że aktywność bezzałogowców była nieprzerwanie monitorowan...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcejPorody w szpitalach bez porodówek - przepisy wejdą w życie 31 stycznia
W Dzienniku Ustaw opublikowano zmienione rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. To odpo...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości
W sądzie stawili się główni oskarżeni w tej sprawie: ks. Olszewski oraz byłe urzędniczki Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. i Ka...
Czytaj więcejPolicja podaje przyczyny wykolejenia pociągu
„Odnosząc się do zdarzenia, do którego doszło w Małopolsce informujemy, że komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzek�...
Czytaj więcejJutro rusza proces w sprawie Fundacji Profeto
Sędzią referentem w tej sprawie jest Justyna Koska-Janusz. Kolejne zaplanowane terminy rozpraw to: 28 stycznia, 10 lutego i 17 lutego. Akt oskarże...
Czytaj więcejW 2025 wystawiono ponad 4 mln mandatów na prawie 1,39 mld zł
Ministerstwo Finansów przesłało PAP dane o liczbie mandatów karnych oraz wartości grzywien, które zostały nałożone mandatami. Dane zostały p...
Czytaj więcej- DORSZ: w środę zaobserwowano wzmożoną aktywność bezzałogowych statków powietrznych nad granicą polsko-białoruską
- NFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
- Ferie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
- Porody w szpitalach bez porodówek - przepisy wejdą w życie 31 stycznia
- Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości
Komentarze (0)