Podziękują za uratowanie schroniska z wojennej pożogi
Jutro, tradycyjnie w ostatnią niedzielę lipca, na Luboniu Wielkim o godzinie 12:00, odprawiona zostanie uroczysta Msza Święta. Organizatorami są Parafia pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Rabce-Zarytem, Gorczański Oddział Związku Podhalan w Rabce-Zdroju oraz Orkiestra Dęta OSP Rabka-Zdrój.
Msza święta na Luboniu Wielkim to już wieloletnia tradycja. Jest odprawiana corocznie jako podziękowanie za uratowanie schroniska z pożogi II wojny światowej.
W trakcie II wojny światowej niemal wszystkie górskie schroniska zostały przez Niemców spalone. Obiekt na Luboniu Wielkim ocalał dzięki odwadze Karoliny Kaleciakowej - ówczesnej kierowniczki schroniska. Kobieta stanęła na drodze okupantom z niemowlęciem na ręku i butelką... wódki. Zaskoczeni Niemcy odstąpili od spalenia schroniska, choć później próbowali zniszczyć obiekt za pomocą pocisku artyleryjskiego.
Oddział PTTK Rabka-Zdrój organizuje wspólne wyjście na Luboń Wielki z przewodnikiem. Zbiórka o godz. 9:00 wyznaczona jest przy sklepie Lewiatan w Rabce Zaryte. Wyjście zaplanowano szlakiem żółtym, prowadzącym przez Perć Borkowskiego. To trudna trasa, z głazami i kamieniami. Co ciekawe, nazwę szlaku - podobnie jak i schronisku - nadano na cześć Stanisława Dunin-Borkowskiego – budowniczego I wieloletniego gospodarza schroniska, zasłużonego działacza turystycznego. Powrót do Rabki-Zdroju przewidziano szlakiem niebieskim.
Wydarzenie co roku cieszy się zainteresowaniem turystów, sympatyków schroniska i mieszkańców okolicznych miejscowości.
Historia schroniska
Prace budowlane przy schronisku rozpoczęły się w czerwcu 1930 roku, z inicjatywy oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Rabce. Projekt stworzyli Jerzy Czoponowski i prof. Stanisław Dunin-Borkowski. Finansowanie pochodziło z różnych źródeł, w tym środków własnych oddziału, Ministerstwa Robót Publicznych oraz zbiórek i składek.
Schronisko oddano do użytku 9 sierpnia 1931 roku. W okresie przed wybuchem II wojny światowej schroniskiem zarządzali kolejno: Eleonora Czoponowska (1931), Anna Smietana (1931-1932), Stanisław Dunin-Borkowski (1933-1936) oraz Karolina Kaleciak (od 1936). W trakcie wojny, zarządzanie schroniskiem kontynuowali Karolina i Józef Kaleciakowie.
Pod koniec II wojny światowej, od sierpnia do późnej jesieni 1944 roku, schronisko stało się bazą dla partyzantów Armii Krajowej. Pomimo niemieckich działań zmierzających do zniszczenia takich miejsc, schronisko szczęśliwie przetrwało, co można przypisać odwadze i determinacji Karoliny Kaleciak.
Rozwój schroniska kontynuowano po wojnie. W 1953 roku uruchomiono stację meteorologiczną, wykopano studnię i doprowadzono linię telefoniczną. W 1961 roku w pobliżu schroniska powstał Radiowo-Telewizyjny Ośrodek Nadawczy Luboń Wielki, a w 1962 roku do schroniska doprowadzono linię elektryczną.
26 września 1971 roku, w związku z 40-leciem schroniska, obiekt otrzymał imię Stanisława Dunin-Borkowskiego.
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Rozpoczęła się budowa nowego odcinka linii kolejowej Tymbark-Szczyrzyc, a w niej dwa tunele
Prace przygotowawcze na odcinku H związane z budową nowej linii zostały rozpoczęte dzień w październiku ubiegłego roku, tuż po podpisaniu prze...
Czytaj więcejUciekali quadem przed policją; 16-latek stanie przed sądem rodzinnym
Do zdarzenia doszło wczoraj w miejscowości Lubień. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, po...
Czytaj więcejUwaga kierowcy! Ślisko na drogach - IMGW wydaje ostrzeżenie
Po opadach deszczu i deszczu ze śniegiem, nadejdzie ochłodzenie. Synoptycy IMGW przewidują, że mokra nawierzchnia dróg i chodników z...
Czytaj więcejNie ustają apele małopolskich gmin o złagodzenie strefy czystego transportu
Strefa czystego transportu (SCT) obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia. Pojazdy niespełniające norm emisji spalin, określonych w uchwale ...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (0)