Pożegnano Siostrę Czesławę
W parafii Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej z końcem października zakończyła kilkudziesięcioletnią pracę Siostra Czesława Pituch.
Siostra Czesława Pituch przez wiele lat katechizowała dzieci i troszczyła się o dekorację oraz szaty liturgiczne świątyni.
Uroczyste dziękczynienie za jej cichą, ofiarną posługę cała wspólnota parafianlna wypowiedziała podczas mszy w ostatnią niedzielę października.
Siostra Czesława przebywa obecnie w domu prowincjalnym Sióstr Miłosierdzia Świętego Wincentego á Paulo w Krakowie.
Pracę w parafii Matki Boskiej Bolesnej rozpoczęła Siostra Joanna Serafinowicz.
(Źródło tekst i fot: Sanktuarum Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej)
Może Cię zaciekawić
Ceny ropy w USA rosną; obawy o zawieszenie broni USA-Iran
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec zwyżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,56 proc. do 95,40 dolarów. Cena Brent na ICE na l...
Czytaj więcejNowe standardy opieki okołoporodowej
eWażne i wyczekiwane – tak określiła w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz zmiany w standardach opieki około...
Czytaj więcejZmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejPrzez infradźwięki można uwierzyć w duchy
Infradźwięki to dźwięki o bardzo niskiej częstotliwości (poniżej 20Hz), których ludzie zazwyczaj nie słyszą. Źródłem infradźwięków mog...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Więcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcejOstatnie cztery dni na rozliczenie PIT za ubiegły rok
Zgodnie z przepisami, zeznania można składać do godz. 24 w czwartek. Oznacza to, że na złożenie deklaracji podatkowej zostały cztery dni. Jest...
Czytaj więcej
Komentarze (25)
by w miarę możliwości unikali stosowania zwrotu
'katechizowanie dzieci',
który mimo iż poprawny i dopuszczalny powoduje ciarki na plecach, sugeruje bowiem pewną formę przymusu.
Wystarczy napisać: nauczać religii, prowadzić katechezę i będzie dobrze.
Mnie słowo 'katechizowanie ' momentalnie kojarzy się
z 'zagazowaniem', może to bez sensu ale tak to działa.
Może po prostu powinieneś skorzystać z pomocy psychiatry?
A może to od podróży komunikacją publiczną i wdychania pierd.w swoich i innych mózg ci kompletnie oczadział ?
Mniejsza z tym, biednyś boś głupi, a głupiś boś biedny.
Gdzie ja tu kogo krytykuję albo nie doceniam dorobku siostry ?
Proszę grzecznie autorów portalu parafialnego o trafniejszy dobór słów. Co, nie wolno ?
Droga Siostro, niech Bóg wynagrodzi Siostrze za te tyle lat cichej, skromnej i wytrwałej posługi w naszej Parafii, a także błogosławi Siostrze w domu prowincjalnym.
Ja też nie pamiętam daty, kiedy S. Czesława przybyła do Limanowej. Dla mnie była od zawsze.
Cicha, usłużna, otoczona dziećmi klęcząca wśród nas w ławce i dająca nam przykład pokory, modlitwy i pracy dla innych. Wyjechała odpocząć po dobrze spełnionym powołaniu.
Wyjechała zabierając ze sobą doświadczenie życiowe i naszą wdzięczność.
To wszystko, czego „dorobiła” się przez lata posługi. Niech nasza wdzięczność i nasza pamięć będzie nagrodą za Jej pracę przez lata pobytu w Limanowej.
BTW, Wy też jesteście zdania że forfiterek powinien pomyśleć raz, trzy, pięć, a nawet jeśli potrzebuje to i milion razy, zanim dotknie klawiatury i spróbuje wzbudzić kolejną sensacyjkę swoimi hmm, umiarkowanie mądrymi wypowiedziami?
Mamy wolność słowa, mamy także wypociny forfiterka.
Pamiętam Siostrę Czesławę sprzed ponad 30-tu lat, jeszcze z Pogadanek Religijnych. Może mnie katechizowała, ale nie indoktrynowała (nie są to pojęcia tożsame). Złego słowa nie mogę o Niej powiedzieć, wręcz przeciwnie.
Dziękuję za całokształt.