Prehistoryczna warownia na Górze Zyndrama przyciągnie turystów z całego świata?
Wczoraj (poniedziałek, 18 lipca) prace archeologiczne na Górze Zyndrama w Maszkowicach (gmina Łącko) oglądali eksperci z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Mówią zgodnie, że ujawniane obecnie tajemnice maszkowickiej góry, to odkrycia na skalę europejską.
Prace na Górze Zyndrama są prowadzone od zeszłego lata, o czym pisaliśmy: http://sacz.in/wydarzenia/news;czy-na-liscie-unesco-znajdzie-sie-prehistoryczny-grod-z-maszkowic,24460.html
W tym roku prace, przy najstarszej zdaniem naukowców warowni w środkowej części Europy, wznowiono. Co ciekawe, każdy może wziąć w nich udział, o czym możesz przeczytać:
http://sacz.in/wydarzenia/news,30826.html
Bartosz Skaldawski z Narodowego Instytutu Dziedzictwa i Paulina Florjanowicz, zastępca Dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyjechali na Sądecczyznę na zaproszenie posła Arkadiusza Mularczyka. - Są to autorzy projektu finansowanego ze środków norweskich pt. DoM – Dziedzictwo Obok Mnie. Projekt ten dotyczy wykorzystania przez samorządy walorów dziedzictwa w rozwoju lokalnym – mówi poseł. Goście odwiedzili także Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu, Muzeum Sztuki Ludowej w Paszynie, a także Klasztor Sióstr Klarysek w Starym Sączu.
Następnie wzięli udział w pracach archeologicznych na Górze Zyndrama w Maszkowicach. Jak się okazuje, odkryta kamienna forteca mogła powstać ok. 1750 r. p. n.e.
Zdaniem archeologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, głównodowodzącego pracami, dr. hab. Marcina Przybyły, że naukowe znaczenie stanowiska archeologicznego na Górze Zyndrama wynika z bardzo dobrego stanu zachowania prehistorycznych poziomów osadniczych, niezniszczonych w okresie średniowiecza lub późniejszym, rzadkiej w naszej części Europy sytuacji, w której w jednym miejscu nakładają się na siebie warstwy kolejnych osiedli, obecności śladów świadczących o bardzo dalekich kontaktach dawnych mieszkańców tego miejsca i unikatowej w skali całej Europy pozaśródziemnomorskiej kamiennej architektury obronnej z najstarszej fazy stanowiska.
Całość fortyfikacji w Maszkowicach została wzniesiona od razu po przybyciu mieszkańców najstarszej osady. - Była to zatem grupa doskonale zorganizowana i posiadająca umiejętności umożliwiające skuteczne wykorzystania kamienia jako budulca. Wiele wskazuje na to, że była to wiedza zaczerpnięta z tradycji mieszkańców południowej Europy, gdzie architektura kamienna rozwijała się od początku epoki brązu – mówi prof.Przybyła.
- Dotychczasowe odkrycia wskazują, że około 1750 roku p.n.e. grupa osadników zajęła niezasiedloną wcześniej Kotlinę Łącką, od razu wznosząc na Górze Zyndrama kamienną fortecę. Codzienne produkty ludzi (ceramika) wskazują na ich kontakty ze społeczeństwami zamieszkującymi dorzecze środkowego Dunaju, ale jednocześnie wiadomo, że dzielili oni treści ideologiczne z mieszkańcami Bałkanów, a architektura ma korzenie śródziemnomorskie – różne elementy kultury materialnej są świadectwem różnych kierunków powiązań. Masywny mur kamienny nie znajduje uzasadnienia w „ekonomicznym” bilansie zysków i strat – przyczyna jego wzniesienia musiała, więc wykraczać poza potrzebę obronności. Jedna z hipotez zakłada, że osadnicy mogli przybyć na te tereny w poszukiwaniu bursztynu lub wybrano to miejsce, jako punkt kontrolny szlaku komunikacyjnego, handlowego łączącego Spisz z Dorzeczem Górnej Wisły – mógł to być jeden z wariantów szlaku bursztynowego – mówi archeolog.
Zdaniem uczonego mamy do czynienia z powieleniem pewnego schematu. Ludzie, którzy wznosili fortecę, musieli już gdzieś podobną widzieć. Na świecie jest znanych tylko kilka podobnych konstrukcji: trzy stanowiska w Alpach na pograniczu Szwajcarii i Północnych Włoch, kilka stanowisk w Południowych Włoszech zwłaszcza w miejscowości Roca i kilka punktów na Adriatyckim Wybrzeżu byłej Jugosławii oraz w górach Bośni. Świadczy to o związku osadników z ludźmi żyjącymi tysiące kilometrów od Polski.
Studenci archeologii odkryli już na górze mnóstwo przedmiotów, które świadczą o powiązaniach ludności z tu zamieszkującej z ludnością mykeńską. Zajmowali się uprawianiem pszenicy i hodowlą zboża.
- Odkrycie w Maszkowicach jest unikalne w skali Polski. Ministerstwo kultury kładzie ogromny nacisk na to, by samorządy wykorzystywały potencjał dziedzictwa kulturowego. To może być motor lokalnego rozwoju – powiedział Paulina Florianowicz, dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego MKiDN.
Lokalne władze mają nadzieję na stworzenie swoistego produktu turystycznego. Może uda się także zorganizować muzeum, do którego przyjeżdżaliby turyści z całego świata. Tegoroczne prace archeologiczne potrwają do 23 sierpnia.
Fot. Biuro Poselskie Posła Arkadiusza Mularczyka.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (0)