Propozycja gminy ws. przejęcia szkoły nie jest brana pod uwagę. Miasto ma plany, ale ich nie zdradza
Limanowa. Władze miasta nie biorą pod uwagę propozycji przejęcia przez gminę Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 przy ul. Reymonta w Limanowej. Za „logiczną i wartą zastanowienia” uważają ją niektórzy z rodziców uczęszczających tam uczniów. Magistrat chce nadal prowadzić szkołęi ma plany zagospodarowania połowy budynku, która ma zostać pozyskana od powiatu. - Żadne rozmowy na temat przejęcia tego budynku się nie toczą. Na pewno nadal będzie tam szkoła – zapewniał Władysław Bieda na ostatniej sesji.
Mieszkanka Limanowej, zaangażowana wcześniej w rozmowy z władzami miasta na temat oświaty, mówiła na ostatniej sesji Rady Miasta, że należy rozważyć propozycję wójta gminy Limanowa, który zadeklarował gotowość przejęcia przez gminę generującą wysokie koszty szkoły z jednoczesnym zapewnieniem przyjęcia wszystkich dzieci. Chodzi o Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 4, znajdujący się na terenie osiedla Łososińskiego, przy ul. Reymonta. - Dla nas, rodziców, jest to logiczne i warto się nad tym zastanowić – mówiła kobieta w trakcie debaty nad raportem o stanie miasta za 2019 rok.
Władze gminy w toku negocjacji z miastem zapowiedziały bowiem gotowość nieodpłatnego przejęcia placówki, deklarując że przyjmie do niej także dzieci z miasta. Na zasadzie wzajemności, magistrat miałby przyjmować uczniów z gminy do innych swoich szkół – dzieci z Sowlin do Szkoły Postawowej nr 2 przy ul. Piłsudskiego oraz dzieci z Lipowego i Starej Wsi do Szkoły Podstawowej nr 3 przy ul. Jordana.
Odpowiadając na spostrzeżenia mieszkanki, burmistrz kolejny raz odniósł się do kwestii finansowania nauczania w miejskich szkołach dzieci spoza terenu Limanowej. Przypomniał, że subwencja oświatowa nie pokrywa kosztów funkcjonowania placówek.
Zobacz również:- Jest to kwestią skali. W miejskich szkołach kształcimy 620 uczniów z gminy, choć ustawowo powinna to robić gmina Limanowa. Dlaczego mieszkaniec miasta ma wyjąć na to pieniądze ze swojej kieszeni? Nie mamy obowiązku dokładać blisko 2 mln zł z pieniędzy miejskiego podatnika dla wygody kogoś innego. Przez lata się tak utarło, nikt tego nie dochodził. Ale to też nie były takie kwoty – mówił Władysław Bieda. - Mamy „wyeksportowanych” 620 uczniów, to jest przecież cała duża szkoła. My całą dużą szkołę prowadzimy dla mieszkańców innej gminy! Taka jest prawda. I nie dajcie sobie wmówić, że my na tym coś zarabiamy - przekonywał.
W dalszej części swojej wypowiedzi Władysław Bieda przekonywał, że miasto ma plan na zagospodarowanie pozyskanej od powiatu połowy nieruchomości przy ul. Reymonta. Połowa budynku, w której przed laty powiat prowadził liceum, ma stać się własnością miasta dzięki trójstronnemu porozumieniu między miastem, powiatem i województwem małopolskim. - Żadne rozmowy na temat przejęcia tego budynku się nie toczą. Tej propozycji nie bierzemy pod uwagę. Na pewno nadal będzie tam szkoła – zapewniał Władysław Bieda.
Jakie plany wobec niewykorzystanej części budynku ma magistrat? Spytaliśmy o to Władysława Biedę, ale nie chciał on zdradzać szczegółów. - Nie mamy jeszcze zamkniętej sprawy przekazania nieruchomości, dlatego nie będę za daleko wybiegał w przyszłość. O planach będziemy informować, gdy już uzyskamy notarialne potwierdzenie własności - powiedział nam burmistrz.
Kryzys w relacjach obu samorządów na tle finansowania oświaty sięga 2017 roku, kiedy to po zmianie obwodów miejskich szkół problemy z rekrutacją do tych placówek mieli uczniowie z terenu gmin. Ten sam problem z rekrutacją powrócił w tym roku. Jak informował wójt, odmówiono przyjęcia dzieci do limanowskich placówek 5 rodzicom dzieci do Szkoły Podstawowej nr 2 (Sowliny), 15 dzieciom do Szkoły Podstawowej nr 4 (Łososina Górna, Koszary, Walowa Góra, Młynne) oraz 24 rodzicom dzieci do Szkoły Podstawowej nr 3 (Stara Wieś, Lipowe). Według Jana Skrzekuta, uzasadniono to brakiem opłacalności prowadzenia oddziałów i warunkowano przyjęcie uczniów podpisaniem porozumienia między samorządami. burmistrz Władysław Bieda przypomina, że 30% uczniów miejskich szkół stanowią dzieci z terenu gminy Limanowa i twierdzi, że realizacja zadań sąsiedniej gminy musi być oparta na porozumieniu, a ich realizacja powinna być pokryta ze środków własnych tamtego samorządu.
(Fot.: archiwum)
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Rozpoczęła się budowa nowego odcinka linii kolejowej Tymbark-Szczyrzyc, a w niej dwa tunele
Prace przygotowawcze na odcinku H związane z budową nowej linii zostały rozpoczęte dzień w październiku ubiegłego roku, tuż po podpisaniu prze...
Czytaj więcejUciekali quadem przed policją; 16-latek stanie przed sądem rodzinnym
Do zdarzenia doszło wczoraj w miejscowości Lubień. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, po...
Czytaj więcejUwaga kierowcy! Ślisko na drogach - IMGW wydaje ostrzeżenie
Po opadach deszczu i deszczu ze śniegiem, nadejdzie ochłodzenie. Synoptycy IMGW przewidują, że mokra nawierzchnia dróg i chodników z...
Czytaj więcejNie ustają apele małopolskich gmin o złagodzenie strefy czystego transportu
Strefa czystego transportu (SCT) obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia. Pojazdy niespełniające norm emisji spalin, określonych w uchwale ...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (3)
i otworzyc szkołę dla wszystkich