Przez 38 lat związana była ze "Słazą". W wieku 91 lat zmarła wybitna etnomuzykolog
Zmarła etnomuzykolog Aleksandra Szurmiak-Bogucka, która przez 38 lat wspierała swoją wiedzą i doświadczeniem organizację Festiwalu Folklorystycznego „Limanowska Słaza”. Odeszła do wieczności wczoraj w wieku 91 lat.
Aleksandra Szurmiak-Bogucka urodziła się w 1928 r. w Nowym Sączu. Ukończyła średnią szkołę muzyczną w Krakowie w klasie fortepianu oraz studia muzykologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1953 r. Przeprowadziła wiele badań terenowych badając ludowe dziedzictwo muzyczne poszczególnych grup etnograficznych, głównie Polski południowej. Specjalizowała się w tradycyjnej kulturze muzycznej polskich Karpat i Podkarpacia. Pracę zawodową rozpoczęła w 1954 roku w Instytucie Sztuki PAN w Warszawie, w Sekcji Badania Muzyki Ludowej pod kierunkiem Jadwigi i Mariana Sobieskich. Od 1953 r. była członkiem Krakowskiej Ekipy Regionalnej, w której – razem z mężem Kazimierzem Boguckim – w latach pięćdziesiątych dokonywała nagrań i zapisów tradycyjnego folkloru muzycznego (w ramach tak zwanej Akcji Zbierania Folkloru Muzycznego).
Jej dorobek to około kilka tysięcy pieśni, melodii i wywiadów u Lachów Sądeckich i Limanowskich, Górali Skalnego i Niżnego Podhala, Górali Żywieckich, Rytersko-Piwniczańskich, Gorczańskich, Pienińskich, Spisza, Orawy, Łemków, Krakowiaków – zwłaszcza Krakowiaków Wschodnich, a wcześniej na obozach uczelnianych w regionie Kurpiów i Mazowsza. Od 1965 do 1991 roku pracowała jako kierownik redakcji Dawnej Muzyki Polskiej i Folkloru w Polskim Wydawnictwie Muzycznym w Krakowie. Opracowała wiele programów dla zespołów regionalnych, nagrań na płyty i kasety magnetofonowe, wykonywała transkrypcje pieśni do zbiorów innych autorów. Wykładała równocześnie w Studium Folklorystycznym w Nowym Sączu (1985-1992), na Uniwersytecie Jagiellońskim, na kursach dla instruktorów zespołów podhalańskich.
Wraz z mężem była założycielem i instruktorem Zespołu Regionalnego „Podhale” w Nowym Targu, a także konsultantem muzycznym Zespołu Regionalnego „Lachy” w Nowym Sączu. Wielu zespołom regionalnym udzielała fachowych porad i konsultacji programowych.
Była członkiem Związku Kompozytorów Polskich – Sekcji Muzykologów, Towarzystwa Przyjaciół Kultury Ludowej w Krakowie, Towarzystwa Przyjaciół Orawy, Związku Podhalan oraz Polskiego Towarzystwa Etnochoreologicznego w Warszawie, w którym współredagowała leksykon „Taniec w polskiej tradycji”. W 1986 roku otrzymała nagrodę im. O. Kolberga. Była również nieocenioną jurorką wielu festiwalu folklorystycznych, w tym „Limanowskiej Słazy”. Z festiwalem związana była od początku jego istnienia czyli od 1975 roku. - Śmiało możemy powiedzieć, że jej wkład w powstanie festiwalu i jego ostateczny kształt jest olbrzymi. Zasiadała w komisji aż 38 razy, z czego podczas 28 edycji była przewodniczącą składu jurorskiego - ostatni raz w 2018 roku – podkreśla Limanowski Dom Kultury. - Zawsze podkreślała, że najważniejsza jest prawda i zgodność z obyczajami. My zapamiętamy ją przede wszystkim jako osobę niezwykle ciepłą, życzliwą i radosną, która zawsze wspierała nas dobrym słowem, a jej zaangażowanie w nasz festiwal i zamiłowanie do folkloru było i będzie nadal motywacją do jeszcze lepszego działania na polu popularyzacji kultury naszego regionu – dodają organizatorzy „Limanowskiej Słazy”.
- Powoływano nas do odpowiedzialnej pracy – oceny prezentowanych programów, zatem z należytą uwagą śledziliśmy występy, stawiając punkty i notując spostrzeżenia. Po koncertach, późnym wieczorem, zasiadaliśmy do podsumowania wyników….i tu się zaczynało! Często imponująca zgodność poglądów, ale czasem gorąca wymiana zdań: „ależ nie można dać tak dużej ilości pierwszych miejsc” – gasił naszą hojność „chodzący po ziemi” profesor Roman Reinfuss, przypominając jakie są możliwości finansowe. Jak więc to pogodzić? Przecież zawartych w tradycyjnym muzykowaniu wartości, nie da się mierzyć w sekundach – to nie sport! Czy może wygrać jeden Lach limanowski czy góral gorczański, jeśli każdy prezentuje oryginalną – odmienną tradycję swojego regionu? - tak śp. Aleksandra Szurmiak-Bogucka mówiła o limanowskim festiwalu.
Pogrzeb śp. Aleksandry Szurmiak-Boguckiej odbędzie się 24 lipca w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Łącku.
(Źródła: http://www.nagrodakolberg.pl, http://www.muzykatradycyjna.pl, https://www.ldk.limanowa.pl)
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Memento 2025. Diecezja Tarnowska pożegnała w minionym roku 37 kapłanów
Pełna lista zmarłych kapłanów (Memento 2025) Poniżej publikujemy pełne zestawienie kapłanów z Diecezji Tarnowskiej oraz zakonników posługuj...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Stanisław Maciuszek
Ks. Stanisław Maciuszek urodził się 1 lutego 1951 roku w Rogach, jako syn Józefa i Stefanii z domu Olszak. Pochodził z parafii Podegrodzie. Egzam...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Józef Żurkowski
Ks. Józef Żurowski urodził się 22 marca 1955 roku w Pilźnie, jako syn Edwarda i Ireny z domu Kotlarz. Pochodził z parafii Najśw. Maryi Panny Kr...
Czytaj więcejZaginął 9-letni Nikodem Nawrocki-Salabura z Nowego Sącza
Chłopiec wyszedł dzisiaj, tj. 17 sierpnia br. ok. godz. 14:00 z domu przy ul. Szarych Szeregów w Nowym Sączu i do chwili obecnej nie powróci...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (0)