Przyjechałem tu w jednych spodniach
Rozmowa z krynickim fotografikiem Andrzejem Klimkowskim.
- Wiem, że jesteś kryniczaninem z wyboru nie z urodzenia…
- Przypadkowego wyboru. Przyjechałem na dwa tygodnie do Krynicy około 40 lat temu i tak wsiąkłem w to miasto.
- To była to Twoja pierwsza wizyta w Krynicy?
Zobacz również:
Kolejne spotkanie turystów - czeka Ciecień
Zakupowe szaleństwo w regionie. Nowy salon Cocodrillo i mega rabaty
- Pierwsza wizyta była u rodziców, którzy nieco wcześniej tutaj zakotwiczyli. A potem miał być krótki dwutygodniowy pobyt w Krynicy, a skończył się widać jak na załączonym obrazku.
- Jak to się mawia w takich sytuacjach przyjechałeś w jednych portkach?
- Z parą jeansów, kilkoma swetrami i to wszystko…
- I to była miłość od pierwszego wejrzenia?
- Mówisz o mojej żonie czy o Krynicy?
- A co było ważniejsze? Żona czy Krynica?
- Najpierw była Krynica potem była żona. Założyłem rodzinę i zostałem.
- Patrzysz na Krynicę okiem obiektywu od 40 lat, jak ona się zmienia?
- To najlepiej widać na zdjęciach. Zdjęcia sprzed 30, 40 lat zupełnie inaczej wyglądają, nie mówię tylko o parametrach technicznych, ale o tym, jak samo miasto się zmienia. Deptak – choć pozornie ten sam – zmienia się, ulice się zmieniają, ludzie się zmieniają…
- Sięgasz często do swoich zdjęć sprzed 30-40 lat i z sentymentem mówisz: o, to miejsce wyglądało zupełnie inaczej?
- Mam olbrzymie zbiory diapozytywów, które zrobiłem. To są tysiące zdjęć, które nazywam „Archiwum X”. Teraz używa się techniki cyfrowej i robi się niewyobrażalnie dużo zdjęć. Kiedyś jedna rolka filmu to było coś, z jedną rolą przechodziło się całe miasto. Dziś tych zdjęć robi się setki.
- Często wracasz do tego archiwum?
- Nieraz ktoś prosi mnie o zdjęcia archiwalne, żeby pokazać jak się zmienił dom, sanatorium, cała ulica. A ja fotografuję Krynicę z pozycji samolotu, z pozycji ziemi, z pozycji drona…
- Myślałeś, żeby z niektórych zdjęć zrobić jeszcze użytek?
- Może jakieś wydawnictwa się zainteresują? Takie publikacje to są drogie rzeczy, szukam sponsorów.
- Są takie miejsca, takie sytuacje w Krynicy, które lubisz szczególnie?
- Można by pomyśleć, że po tylu latach fotografowania już nic nowego nie można w Krynicy odkryć, ale przyroda, natura stwarzają takie klimaty, że zdjęcie wykonane w tym miejscu parę miesięcy wcześniej, zupełnie inaczej wygląda niż to zrobione dziś. Jak ostatnio spadł śnieg, rano przybiegłem na Deptak robić zdjęcia. O dziwo, nie pamiętam, żebym widział tu wcześniej tylu fotografujących ludzi – używających od aparatu w smartfonie po profesjonalne kamery. Wszyscy robili zdjęcia, bo było wyjątkowo.
- Ale dlaczego po raz któryś przyszedłeś robić zdjęcia na Deptaku? Co Cię tam ciągnie?
- Ja bardzo lubię robić zdjęcia o wschodzie, rankiem, kiedy jest kompletnie pusto. Zupełnie inaczej wtedy Deptak wygląda. Inaczej sytuacja ma się latem, kiedy są imprezy plenerowe, ja lubię spokój.
- Inne szczególne miejsca w Krynicy, w których lubisz się ustawiać z aparatem?
- Parki wokół Pijalni Jana, Słotwinki, gdzie są klimaty. Pozostałe miejsca raczej przypominają każde inne miasteczko w okolicy.
- Masz jakąś szczególną przygodę związaną z robieniem zdjęć?
- Była to przygoda nieudana. Po jakimś forum Deptakiem szła młoda dziewczyna, pięknie ubrana, w czerwonych szpilkach, z czerwoną torebką, miała fantastyczny krok, pewnie pracowała w modelingu, była szczęśliwa, radosna…, a ja niestety nie miałem aparatu, co mi się bardzo rzadko zdarza.
- Wszystkim ważnym gościom odwiedzającym Krynicę robiłeś zdjęcia.
- Ponieważ fotografuję i Forum Ekonomiczne, i Festiwal im. Jana Kiepury – dwie sztandarowe, krynickie imprezy, więc przewijają się tam wszyscy od prezydentów, premierów, po celebrytów, aktorów, ludzi kultury, sztuki. To fantastyczne przeżycie dla fotografa.
- Pamiętasz jakąś szczególną sytuację związaną z fotografowaniem ludzi Krynicy?
- Za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego fotografowałem Forum Ekonomiczne. Wpadłem na pomysł, że zrobię zdjęcia z dachu Pijalni Głównej z widokiem na Deptak. To było przed 2001 rokiem. Ludzie z BOR pomagali mi przystawić drabinę do ściany Pijalni, żebym mógł wejść na dach, potem pomagali mi zejść. Nikt się nie zapytał, co robię, nikt nie zajrzał mi do torby fotograficznej. Dzisiaj to rzecz nie do pomyślenia.
Rozmawiał (mol)
Fot. mtv24.
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed burzami i gradem
Komunikat pogodowy dotyczy całego obszaru południowej Polski w tym powiatu limanowskiego. Stopień zagrożenia: 1. stopień.Prawdopodobi...
Czytaj więcejKardynał Ryś powołał komisję do zbadania wykorzystywania seksualnego bezbronnych dorosłych
„Wysłuchanie i wyjaśnienie” - tak nazywa się powołana w piątek przez metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia komisja, która zbada zj...
Czytaj więcejAtlantycki wyż kontra północne niże. Prognoza pogody dla Limanowej i okolic (1–9 lipca)
Sytuacja synoptyczna nad Europą jest mocno zróżnicowana. Podczas gdy zachód i centrum kontynentu opierają się na wyżu atlantyckim, nad resztą ...
Czytaj więcejIMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
Tropikalne dni, duszne noce Ostrzeżenie ma wysoki, 80-procentowy stopień prawdopodobieństwa i wejdzie w życie w sobotę. Co istotne, pr...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (0)